|
Relacja jak zwykle na poziomie. No i zazdroszczę oczywiście możliwości tak cielesnego doświdczenia świata motorsportu. Zwłaszcza tym, którzy spróbowali się z torem.
Ehhh... może kiedyś..
Póki co nadal nie jest mi dane, wrócić chociażby na wirtualne wojaże.
Pozdrawiam !
|