A ja myślę, że grupa osób, która zaliczyła pierwszy wyścig i zdobyła jakąś karę wagową lub jakąś określoną liczbę punktów powinna być dopuszczona do następnego wyścigu bez prequala. Myślę na przykład o pierwszej 10 w klasyfikacji generalnej.
Zalety:
- wszystkie treningi byłyby z odpowiednimi wagami i od początku wiadomo byłoby na czym kto stoi
- sytuacja w której zwycięzca/y z pierwszych wyścigów nie kwalifikuje się do następnego z przyczyn niezależnych od prequala zostałaby uniknięta
- zwiększyłoby to presję na tych którzy nie znajdują się w pierwszej 10 klasyfikacji generalnej, bo zostaje 20 miejsc w prequalu. A i ci z pierwszej 10 mają motywację, żeby z niej nie wypaść
Podłapałem to ze skoków narciarskich

. Tam pierwsza 15 kwalifikuje się bez kwalifikacji, to czemu nie zrobić tak tutaj.