Drugi sezon za Nami, dużo się działo przez te kilka miesięcy, były wzloty i upadki, radość i smutek.
Najlepsza chwila - Przede wszystkim jak zostałem adminem ligi, czasami to sporo pracy ale czuję też satysfakcję i to jest super. Jeżeli chodzi o wyścigi to
Nurburgring - bardzo wymagający, było tam wszystko: dużo walki, zmienne warunki pogodowe, ryzyko ze strategią i dobre miejsce na mecie. Po tym wyścigu wstałem od biurka po prostu zlany potem ale cieszyłem się jak dziecko

Dobrym wyścigiem okazał się dla mnie też ten na torze
Vara Raceway - 7 i 8 miejsce i dużo pkt. Miło wspominam też
Anderstorp GP i
Jyllandsringen (WTCC rulez!)
Najgorsza chwila - chyba jak uderzyłem thuGGa na Pau na L1 za co jeszcze raz przepraszam. Poza tym jestem zawiedziony też wczorajszym występem na Brands Hatch, nie tak wyobrażałem sobie zakończenie sezonu.
Najlepszy tor - klasyki jak Road America, Spa, Brands Hatch, Laguna Seca ale i Jyllandsringen który był bardzo wymagający ale potrafił dostarczyć wielu emocji.
Najlgorszy tor - nie było jakiegoś toru który by mi nie pasował szczególnie ale jakoś Varano de'Melegari w ogóle nie zapadło mi w pamięci.
Najlepsze auto - WTCC Honda i BMW E90 (mam dylemat co wybrać na przyszły sezon), klasa GT Pro i FBMW
Najgorsze auto - do Caterhamów i WTCC87 jakoś dalej nie mogę się przekonać
Na zakończenie chcę podziękować Misiowi i BzYczkowi z którymi mogłem poprowadzić tą ligę oraz pogratulować zwycięzcom - Marcinowi, Dominikowi i Grzegorzowi.
Jeżeli chodzi o osobiste osiągnięcia to jest mały progres - pierwszy sezon zakończyłem na P20, ten na P14 więc w przyszłym (WTCC) wypadałoby w TOP10

a jak będzie to się okaże