Szukaj:
PL EN ES
Polecamy



Kalendarz treningów






Alfaholicy_SimRacingPL Server
Wróć   SimRacing wyścigi online > Archiwum > Liga Race07 WTCC > Wrażenia z Wyścigów

[WTCC 2014] 16.11.2014 Suzuka East

Zarejestruj się Projects Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane

Wrażenia z Wyścigów Na gorąco z wyścigów Ligowych

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
stare 16-11-2014, 19:28   Post #11 (permalink)
Administrator DTM
Awatar Groszek
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Tychy
Postów: 1.521
Serwer włączony - hasło z autoryzacji, można sobie jeszcze potrenować jazdę w deszczu. Przed 20:00 zostanie wyłączony i już będzie obowiązywało hasło z maila i autoryzacji.
Groszek jest offline  
I`m GORSZEK



Rating: 32141 | Skill: 6.45 | OpenRating: 0
Fanatec CSR Wheel | Logitech G25 | Fanatec CSR Shifter | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 17-11-2014, 00:09   Post #12 (permalink)
Administrator Portalowy
Awatar Zinho
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 7.674
Qual: Fajne kółko mi wyszło, na ryzyku - skrzydło 3, trochę większe pochyły i wpadło 53:6xx.

R1: Start słaby, ciasno w T1/T2, cierpi na tym bodaj UncleBob, ja ustawiam się na P2 za Ponte, którego męczę cały wyścig, by pod koniec w T2 wyprzedzić. Pierwsze zwycięstwo w R1 w tym sezonie

R2: P5. Trochę koledzy mi popsuli ściganie, m.in. Diderus, który wywalił mnie przed ostatnim zakrętem, dzięki fantastycznemu powrotowi na tor z pobocza. Te powroty to ja sobie przejrzę, bo widziałem, że wielu wracało na indiańca, byle by tylko asfalt złapać... Sam popełniałem niewymuszone błędy, bez nich P2-P3 byłoby spokojnie. Można było też trochę wcześniej zjechać :/ Ogólnie jednak cieszę się, że jest meta, bo strasznie mi się obraz ciął.

Gratki dla wszystkich na mecie w obu wyścigach, dla Ponte za sukces w R2. Zespołówka mogła być już rozstrzygnięta, ale chyba jeszcze trzeba poczekać
Zinho jest offline  
Rating: 104795 | Skill: 9.48 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 17-11-2014, 00:15   Post #13 (permalink)
Super Moderator
Awatar Dmnick
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Skąd: Kraków
Postów: 4.264
Zinho teraz widzę wymiatasz. Co patrzę na wrażenia to P1, albo P2 masz.
Dmnick jest offline  
Zalman Z3 Plus | Win 7 x64 | AMD Phenom II x4 965@3,7GHz@Zalman CNPS14x | ASRock 970 Pro3 | AMD Radeon 6950@6970 2GB | Kingston KHX1600C9D3B1RK2/8GX 8GB| Tacens Radix V 650V | Creative Xtreme Music | Superlux HD 681 | Logitech DFGT | Saitek X52 | Saitek Cyborg Evo | Steelseries Rival |







Rating: 16581 | Skill: 6.74 | OpenRating: 0
Logitech DFGT | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 17-11-2014, 00:18   Post #14 (permalink)
Administrator Portalowy
Awatar Zinho
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 7.674
Dzięki, no trzeba wziąć pod uwagę fakt, że gridy się pod koniec sezonu przerzedzają, więc jest trochę łatwiej, niemniej wygrywać z Kobe czy Ponte (i to równymi autami, bez kg!) to prawdziwa przyjemność
Zinho jest offline  
Rating: 104795 | Skill: 9.48 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 17-11-2014, 00:35   Post #15 (permalink)
Awatar Diderus
 
Zarejestrowany: Jan 2011
Skąd: Ziemia
Postów: 1.242
Cytat: Napisał Zinho Zobacz post
Trochę koledzy mi popsuli ściganie, m.in. Diderus, który wywalił mnie przed ostatnim zakrętem, dzięki fantastycznemu powrotowi na tor z pobocza. Te powroty to ja sobie przejrzę, bo widziałem, że wielu wracało na indiańca, byle by tylko asfalt złapać...

Nie wracałem z pobocza, tylko zjechałem z BL, ale fakt moja wina, że wyleciałeś. Poczekałem, przepuściłem.

Q - nie jechałem a korciło. P13
R1 - do kitu, bo włączyłem wyscig z 10 litrami w baku.
ale start niezły, bo po T2 już byłem na P5, potem zjazd do boksu na dotankowanie i nie dotankowało mi 15 litrów. Wyjechałem, ale na tym samym okrążeniu pod koniec na nawrocie rozwaliłem się o opony. DNF.
R2 Niezły start z P12 po T2 znowu awans na P10, potem na P6, dojeżdżam do T7 przód mi wyjeżdża i Zinho mnie wyprzedza (objeżdża mnie), i Toyota wyjeżdża znowu i zahaczam Wojtka, który wylatuje. Moja wina, przepuszczam, wszystkich i czekam na niego. I tak już gdzieś na końcu do mety. Na koniec fajna walka z modlichą. Na koniec P11.

Mam teraz pytanie dotyczące przepisów a konkretnie przepuszczania jak sie jest dublowanym. Dziś w R2 (poprzednio podobnie w DRM tak miałem), że jadę za innym zawodnikiem (dziś Modlicha), nie pamiętam które okrążenie. Zbliżam się do niego - walczę z nim bezpośrednio o pozycję, z tyłu zbliza się zawodnik na P1, aby nas zdublować, jesteśmy S2 i mam do modlichy ok 0,7-1,5 sekundy, ale musze ustąpić "szybszemu", bo mam komunikat o niebieskiej fladze. Przepuszczam Lidera wyścigu i na tym tracę, bo ten z którym walczyłem odjeżdża mi o jakieś 2- 3 sekund, bo jeszcze nie ma niebieskiej flagi (chyba). Znowu muszę gonić, szybciej zdzierać opony. Gdzie tu sprawiedliwość?
Diderus jest offline  

Ostatnio edytowane przez Diderus : 17-11-2014 - 00:51
Kierownica: zablokowana | Hamowanie: w ostateczności | Zmiana biegów: a po co?

Rating: 14374 | Skill: 1.30 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 17-11-2014, 01:11   Post #16 (permalink)
Awatar kula82
 
Zarejestrowany: May 2011
Skąd: Wrocław
Postów: 318
Na wstepie gratulacje dla zwycięzców(Zinho,Ponte)

Q: czas 54.4xx satrczyło na 8 pozycje

R1: P2
Start jak zawsze słaby po dojechaniu do T1 mała zadyma i udało sie zyskać kilka pozycji,wskoczyłem na czwarta pozycje i zacząlem gonić kolege Tobora,po wielu okrązeniach po jego błedzie udało mi sie wyprzedzić i tak juz prawie do końca ścigany przez niego ,w końcowce nawet troche odjechałem lecz Paweł nie odpuszczał i stresował mnie do końca , modlilem sie zeby opony wytrzymały i żebym dowiózł to historyczne dla mnie miejsce od kąd startuje w WTCC,w samym końcu jeszcze błąd popełnia Ponte i tak udało sie wskoczyć na podium k...a pierwszy raz.
Oczywiscie miałem troche szczescia przez ten wypadek ,ale złapalem niezłe tempo i zasłuzenie wywalczylem to miejsce,nie jechałem sobie do mety na luzie emocje były do samego końca.

R2: P10
Miałem duże nadzieje po pierwszym wyścigu,lecz po kilku wypadach poza tor juz na pierwszych okr. szybko mnie sprowadziły na ziemie,zatankowałem pod korek przez co miałem gorsze wyczucie auta stąd te błedy,troche powalczyłem z kolegą Bodzionym ,po kilku okr.odało mi sie go wyprzrzedzić ,zaraz po tym przykleił sie do mnie Rad i postanowiłem zjechać do boksu ,po wyjezdzie natrafiłem na Modliche którego też wyprzedziłem po tym jak juz złapałem swoje tempo i tak w zasadzie do mety,w koncowce jeszcze kolega Sobczak sie pojawił,ale juz zabraklo okr. żeby go wyprzedzić.
Warunki ekstremalne ale ogolnie dobrze wspominam.
Graty dla wszystkich którzy dojechali ,nie było łatwo
kula82 jest offline  

Ostatnio edytowane przez kula82 : 17-11-2014 - 02:08
Rating: 14442 | Skill: 3.24 | OpenRating: 0
Thrustmaster T500 RS | Własny układ H
Odpowiedź z Cytatem
stare 17-11-2014, 08:02   Post #17 (permalink)
Administrator Portalowy
Awatar Zinho
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 7.674
Spoko Darek, myślałem, że poleciałeś na trawkę, co nie zmienia faktu, że trochę mi utrudniłeś zadanie. Na szczęście nie miałem uszkodzeń, lekko tylko o bandę otarłem. Później mnie jeszcze chyba Wojtek ładnie poczęstował na zjeździe do boksu, ale w sumie chyba sam się poprosiłem, bo zamiast zostawić zewnętrzną w spokoju, to stamtąd próbowałem zjeżdżać...

Jeszcze tak słówko - duże gratulacje dla Seby za świetny R1 - miło w końcu widzieć Włoszkę na podium No i Pablo_90 - cały weekend bardzo szybki, co dało świetny rezultat w R2 Gdybyście tak z Ponte jeździli konsekwentnie cały sezon, to o drużynowe walka byłaby najciekawsza od 4 lat
Zinho jest offline  
Rating: 104795 | Skill: 9.48 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 17-11-2014, 10:02   Post #18 (permalink)
Administrator rFactor 2
Awatar modlicha
 
Zarejestrowany: Oct 2013
Skąd: Jarosław
Postów: 6.650
Ten tor mi wybitnie nie leżał, nie cierpię takich krótkich popierdułek. W kwalifikacjach jak zwykle nie błyszczałem. P11 czy jakoś tak.

Szybka narada w teamie na jakich oponkach start - padło na Wety, chociaż ja miałem największe wątpliwości.
Do tego w momencie startu pisałem jeszcze na czacie, że Kamuś miał CL. Gdy się opamiętałem, wszyscy już ruszyli. Zamieszanie na T1/T2 spowodowało, że jadąc ostrożnie troszkę awansowałem. Potem jeszcze Groszek przytulił się do oponek i nagle znalazłem się na P6.

Przez kilka okrążeń niepokoił mnie Rad - podejrzewam, że on i Chris mieli slicki bo tempo było sporo szybsze, jak tor prawie przesechł. Ja za to zmagałem się z przegrzewaniem wetów - momentami do 150 stopni. Zużywały się masakrycznie szybko i nie trzymały dobrze.
Z tyłu pojawił się UncleBob teammate - był szybszy więc go puściłem, ale pewnie miał te same problemy bo za chwile wyspinował. Po chwili za mną znowu był Rad. Teleportował się po całym torze...ciężko było z nim się pojedynkować bo nie wiadomo było gdzie jest.
W końcu popełniam błąd i Rad z Chrisem mnie wyprzedzają. Tempo mi siada, z oponami coraz gorzej, tracę dystans. Na tym etapie wety wydały się błędem.
Gdzie ten deszcz? Lewej opony prawie już nie było. Wreszcie na około 4 minuty przed końcem lunęło dość mocno. Opony z czerwonego przybrały właściwy zielony kolor i dogonienie Chrisa i Rada stało się wtedy formalnością - na zużytych slickach mieli nie lada kłopoty. Odzyskałem P6.
Ja też miałem kłopot na ostatnich 2 okr. Pusty wskaźnik lewej opony i ostrzeżenie o zdartej gumie. Czy w R07 pękają opony jak się zejdzie do 0%? Udało się utrzymać P6 przed Bodzionym. W sumie mój najlepszy rezultat w WTCC, ale przy tej frekwencji nie ma powodów do zbytniej radości.

W R2 miałem za sobą 3 BMW więc wiedziałem, że tyle na starcie mogę pozycji odliczyć. Przez pierwsze okrążenia nie mogłem złapać rytmu. Moja pozycja oscylowała od P13 do P9 i z powrotem. Przepraszam Chrisa za powrót mu przed maskę, rozglądałem się, ale go nie zobaczyłem pod tym kątem pod którym wracałem - moja wina. Potem mieliśmy fajny pojedynek, jednak co się zbliżyłem to łapałem pobocze i spadałem na kilka sekund do tyłu...i tak 2,3 razy.
Miałem tez kilka fajnych pojedynków z D. Piedą. Niestety na 33 okrążeniu skrzywiłem kierownicę o murek na prostej s/m i od tego momentu nie miałem już szans na dobre tempo i obronę pozycji. Musiałem się zadowolić P12.
modlicha jest offline  
Rating: 50649 | Skill: 4.06 | OpenRating: 0
| Fanatec Clubsport Pedals | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 17-11-2014, 11:02   Post #19 (permalink)
rad
Administrator GT3
Awatar rad
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Skąd: Czechowice-Dziedzice
Postów: 3.998
Weekend bardzo nieudany niestety, gdyż tempo było spokojnie na podium. Niestety pech, zła strategia i błędy (niech będzie w takiej kolejności ) pozbawiły mnie dobrego wyniku.

Q: P5
Kwale to była loteria, więc nie narzekam. Chociaż gdybym nie popełnił błędu na najszybszym okrążeniu, to mogła być pierwsza linia, może nawet PP.

R1: P9
Postawiłem wszystko na jedną kartę i założyłem slicki. Niestety już na T1 nie udało mi się ominąć kraksy i spadłem prawie na sam koniec. Slicki okazały się strzałem w dziesiątkę (a przynajmniej na tą część wyścigu), bo tempo miałem o około 1,5s lepsze niż czołówka. Niestety ciężko tu było wyprzedzać i traciłem sporo czasu za wolniejszymi kierowcami, przez co nie byłem w stanie nadrabiać strat tak szybko jak bym chciał. Na jakieś 5min przed końcem zaczęło padać... i zaczął się dramat. Miałem nadzieję, że tor nie namoknie tak szybko i jakoś dojadę na tych oponach, a ci co wybrali deszczówki będą już je mięli zdarte, ale ostatnie 2 okrążenia to już było lodowisko. P9, 1 okrążenie straty do lidera i FL na pocieszenie.

Chociaż tak na chłodno analizując, to gdybym wysunął się na prowadzenie to może byłbym w stanie zrobić taką przewagę, żeby zmienić opony i utrzymać prowadzenie. Ale to już tylko teoria

R2: P8
Tym razem warunki jednoznacznie wskazywały, że trzeba pojechać na wetach. Niestety T1 to prawie powtórka z R1, tylko tym razem nikt mi nie pomógł - znów spadek na koniec i odrabianie strat. Na L6 przy próbie ataku na C4CtU5a wyjechałem za szeroko, wyspinowałem i wróciłem na sam koniec. Okrążenie później przy omijaniu powracającego na tor Diderusa, odrobinę zarzuciło mi tyłem, zahaczyłem o trawę i poleciałem w bandę (nie wiem czemu na mnie czekałeś, nie była to twoja wina, a przynajmniej nie bezpośrednio). Ze sporymi uszkodzeniami musiałem zjechać do boksów i czekał mnie dłuuugi stint na jednym komplecie opon. W miarę jak wykruszali się kolejni zawodnicy, udało się jakoś awansować na P8.




Nie jestem pewien z czego wynikają te moje lagi, bo z mojej perspektywy nikt nie skacze. Może to wina streama, albo czegoś w konfiguracji Race'a. Będę się musiał temu przyglądnąć, bo w rF nie mam takich problemów (a przynajmniej nikt się nie skarżył).
rad jest offline  


Rating: 43375 | Skill: 5.12 | OpenRating: 0
Thrustmaster T300 RS | Thrustmaster TH8 RS Shifter | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 17-11-2014, 12:23   Post #20 (permalink)
Awatar Diderus
 
Zarejestrowany: Jan 2011
Skąd: Ziemia
Postów: 1.242
A widzisz rad a mnie się zdawało, že za szybko na tor wjechałem i musiałeś przeze mni ostrzejszy manewr wykonać i przez to poleciałem, potem jak Cię przepuściłem, znowu wyleciałeś bo Ci po wewnętrznej jechałem i też byłem pewny, że to moja wina. Szkoda, bo straciłem na tym przepuszczaniu rada i Zinho, w sumie z okrąženie i gdyby nie to, ale tego się nie dowiem.
A mnie się tor spodobał i czasy kręciłem niezłe (gdzieś P4) a przed R2 na rozgrzewce nawet P1. I apetyt był na więcej niż DNF I P11.
Diderus jest offline  
Kierownica: zablokowana | Hamowanie: w ostateczności | Zmiana biegów: a po co?

Rating: 14374 | Skill: 1.30 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks

Tagi
2014, east, suzuka, wtcc

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:25.


Powered by vBulletin® Version 3.8.6
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by vBSEO 3.6.0
SimRacingPL

no new posts

Logowanie
Login:
Hasło:
 Zarejestruj się!

199 osób online
196 Gości
3 Zalogowanych
Facebook
Administratorzy
Administracja portalu
Owner
McLaren
Senior Admin
lelu0
Summer RC Cup 2018
lelu0
Admins
SirDuncan - Historic (GiW) Admin
Moderators
Dmnick - Super Moderator
sobol - Moderator