Szukaj:
PL EN ES
Polecamy



Kalendarz treningów






Alfaholicy_SimRacingPL Server
Wróć   SimRacing wyścigi online > Archiwum > Liga Cenega Cup

[Cenega Cup] Silverstone, wyścig I - wrażenia, zażalenia, opinie

Zarejestruj się Projects Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane

Liga Cenega Cup Wszystko co związane z Ligą Cenega Cup

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
stare 15-12-2007, 20:30   Post #1 (permalink)
Awatar SnikerS
 
Zarejestrowany: Nov 2007
Skąd: Wyszków
Postów: 774
[Cenega Cup] Silverstone, wyścig I - wrażenia, zażalenia, opinie

Ech, musiałem założyć ten temat, aby się publicznie wypłakać Początek miałem bardzo udany. Po kolizji dwóch innych bolidów wskoczyłem na 3, potem na 2 miejsce. Ucieszony jadę dalej, ale chwile później przytrafiły mi się dwa spiny niemal pod rząd Przy pierwszym jeszcze tak mnie obróciło, że prawie staranowały mnie inne pojazdy, na szczęście udało mi się jakoś wrzucić wsteczny i w ostatnim momencie uciekłem na pobocze. Po spinach wylądowałem na 6 miejscu. Z okrążenia na okrążenie zaczęło mi się jechać co raz lepiej, niemal do końca już nie popełniałem jakiś większych błędów ( nie licząc kalecznego zjazdu do boksu, gdzie troszkę się nie wyrobiłem i musiałem manewrować wstecznym, aby dobrze ustawić się do tankowania ) No ale dalej jechałem naprawdę dobrze, zrobiłem sobie bardzo dużą przewagę nad bolidem z tyłu. Wydawało mi się że już spokojnie dojadę na dobrym 5 miejscu… A tu jakaś chwila nieuwagi, dekoncentracji itp. i wydawałoby się na prostym zakręcie uderzyłem w bandę. Jeszcze udało mi się wydostać na drogę, ale już lekko zdenerwowany chwile później znów popełniłem błąd, znów wyjazd poza tor, odpadło koło… koniec wyścigu Ech a zostały mi tylko 4 okrążenia. Grrr ale jestem na siebie zły No ale emocje i zabawa przednia. Wielkie dzięki za grę, no i za bezpieczną jazdę, bo chyba raczej obyło się bez jakiś większych wypadków. Aż zdębiałem, jak zobaczyłem jak wszyscy grzecznie, w miarę wolno wjechali w T1 Ech, już się nie mogę doczekać rewanżu! Gwarantuje, że jutro nie popełnię tak prostych błędów !
SnikerS jest offline  
Rating: 43228 | Skill: 8.78 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 15-12-2007, 21:04   Post #2 (permalink)
Awatar king81
 
Zarejestrowany: Jul 2007
Postów: 528
Ja popelnilem inny blad - wjechalem naprawic bolid do bosku i stalem tam 166 sekund - w tym czasie silnik pracowal i sie grzal - pozniej silnik mi sie ugotowal po jednym kolku - przestrzegam na kolejne starty wszystkich - po boksie kontrolujcie temp silnika (znaczy wody i oleju).
king81 jest offline  
Nie, nie, prędkość była OK... tylko zakręt trochę za ciasny...
http://simracing.pl/forum/image.php?type=sigpic&userid=2204&dateline=1201556  646

Rating: 16468 | Skill: 9.00 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 15-12-2007, 21:07   Post #3 (permalink)
Awatar mnemonik
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Skąd: Warszawa / Miedzylesie
Postów: 88
to ja opowiem o swoim bledziku ktory mogl mnie sporo kosztowac,
zjechalem do boksu na oparach, nawet silnik juz zgasl, totalne ZERO paliwa
doturlalem sie do mojego stanowiska i tam z emocji probowalem odpalic silnik i chyba sami "mechanicy" to zrobili wczesniej bo efet byl taki ze go ponownie wylaczylem
.... wyobrazacie sobie te nerwy i takiego fuksa
mnemonik jest offline  
G25, Intel Core 2 Quad Q6600@3.0GHz, 2GB OCZ1150, GeForce 8800GTS 640MB, MOBO Asus P5K Premium

Odpowiedź z Cytatem
stare 15-12-2007, 21:31   Post #4 (permalink)
Awatar Mistszchi
 
Zarejestrowany: Dec 2006
Postów: 20
Bardzo podobał mi sie ten wyścig. Nie miałem zbyt dobrego seta ale i tak udało mi sie skończyć na 9 miejscu pomimo przymusowego bonusowego pitstopa i startu z 17 pozycji. Ogólnie jestem zadowolony z wyścigu
Mistszchi jest offline  
Odpowiedź z Cytatem
stare 15-12-2007, 22:20   Post #5 (permalink)
Awatar Larus
 
Zarejestrowany: Sep 2007
Postów: 5.897
Wyślij wiadomośc poprzez ICQ do Larus
Ja jestem b. zadowolony z osiągów na treningu i kwalifikacjach. Do tego świetny start i byłem liderem. Potem jednak zapłaciłem frycowe, za dużo się rozglądałem za siebie zamiast spokojnie jechać i kompletnie się pogubiłem przez te zimne opony i hamulce :/ Wysoka cena, ale za "zieloność" się płaci. Pozostaje mi mieć nadzieję, że jutro gorzej już chyba być nie może

Gratki dla wszystkich!
Larus jest offline  
Rating: 131232 | Skill: 9.46 | OpenRating: 0
Logitech DFP | Logitech G25 | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 15-12-2007, 22:45   Post #6 (permalink)
Awatar dark2
 
Zarejestrowany: Oct 2006
Skąd: Luboń
Postów: 559
Dla mnie to był wyścig błędów - po takim sobie kwalu (12) na stracie przebiłem się na 8 miejsce... potem spiny na moje życzenie...i spadalem .. banda naprawa w boksie ..żadnych szans na punkty.. na domiar złego bardzo skutecznie trafił mnie w zad hajabuza i to już koniec zabawy dla mnie - żeby było śmieszniej to starałem się mu zrobić miejsce - a on mnie centralnie... ehh... muszę sięjeszcze dużo nauczyć..
dark2 jest offline  


I kliknij tam.. no Wiesz gdzie

Rating: 9946 | Skill: 1.80 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 15-12-2007, 22:48   Post #7 (permalink)
Awatar Marw
 
Zarejestrowany: Oct 2007
Skąd: Świętochłowice
Postów: 775
Poo pierwsze gratulacje dla Dodgersa i dla wszystkich co ukonczyli wyscig.
Ja niestety zawalilem. Moje zalozenie bylo takie zeby dojechac do mety bez wzgledu na miejsce. Startowalem z tylu i troche zaspalem. Potem jechalem bardzo ostroznie bojac sie jakiejs masakry na t1 lub troche dalej. Na szczescie nic takiego nioe bylo. Potem jechalo mi sie calkiem fajnie. minalem kilku kierowcow ktorzy zaliczyli spin, potem sam zaspinowalem ale nie bylo zle. jechalem sobie dalej ale emocje daly znac. Chyba za bardzo sie staralem nie popelnic bledu bo na 5 lapie na wyjsciu z t4 wpadlem w poslizg (nie wiem nawet czemu ) i polecialem na bande. Silnik co prawda pracowal ale z urwanym kolem nie dlao sie jechac
Najgorsze jest to ze chyba nie bede mogl sie jutro zrechabilitowac. No coz kiepski mam poczatek. Nie pozostaje mi nic innego jak zaczac treningi na Indianapolis.
ps. Larus powodzenia jutro
Marw jest offline  

Ostatnio edytowane przez Marw : 16-12-2007 - 00:54
Rating: 4169 | Skill: 2.88 | OpenRating: 0
Logitech DFP
Odpowiedź z Cytatem
stare 15-12-2007, 22:53   Post #8 (permalink)
Awatar Ravix
 
Zarejestrowany: Sep 2007
Skąd: Wrocław
Postów: 729
u mnie dzisiaj katastrofa, na wszystkich treningach set spisywał sie bez problemu a dzisiaj w wyscigu zaliczyłem w sumie 6 spinów, wszystkie na tej samej szykanie,

sam wyscig przebiegał dosyc spokojnie i wygrałbym go pomimo problemów ze spinami ale na 16 czy 17 kółku, gdy byłem na P1, zaliczyłem spina i jeden ze zdublowanych juz kierowców urwał mi przednie skrzydło, nieplanowana wizyta u mechaników sprawiła że spadłem na P4 i pomimo szaleńczej pogoni nie udało sie pozycji juz poprawić

na jutro musze zmodyfikować set i wygrać
Ravix jest offline  
Rating: 17176 | Skill: 2.73 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 15-12-2007, 23:00   Post #9 (permalink)
Awatar Szypeć
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Postów: 68
Zapomniałeś, że w Juniorach można mieć niezniszczalność
Szypeć jest offline  
Odpowiedź z Cytatem
stare 15-12-2007, 23:08   Post #10 (permalink)
Awatar dodgers
 
Zarejestrowany: Nov 2007
Skąd: Wyszków
Postów: 1.419
Dzięki Marw
Ja w sumie na dzień dobry pojechałem qual jak kaleka. Na początku bawiłem się w wypalanie paliwa, a po zjeździe na wymianę opon, na T2 jakiś pan przede mną lekko przyhamował (czego się nie spodziewałem) i wjechałem mu w kuper, co było oczywiście moją winą i za co go przepraszam, bo może jechał pomiarówkę na PP ;] Czasu na dalszą jazdę brakło i skończyłem qual na 4 pozycji.
Startu, mówiąc szczerze, bałem się jak cholera. A to, że późno wystartuje i ktoś niezorientowany wjedzie mi w tyłek, albo że mnie zmasakrują na T1 ;] Na szczęscie start miałem dobry i z 4 wyskoczyłem na 2 pozycję. Chwilę później na T5 wyrzuciło Larusa na zewnętrzną, dzięki czemu objąłem prowadzenie, którego na szczęście nie oddałem do końca wyścigu. Przy kilku dublowaniach robiło mi się gorąco, zwłaszcza kiedy o pozycję walczyło 2 kierowców i w pewnym momencie ich bolidu zaczynały tańczyć po całej szerokości toru xD Cudem w żadnym z takich wyczynów nie ucierpiałem. Ogólnie przez większość wyścigu jechałem spokojnie, ale pierwsze 5 okrążeń, to istny horror, zwłaszcza momenty po wyprzedzeniu Larusa i czekaniu na najgorsze (swój błąd prowadzący do unicestwienia bolidu, lub pocałowanie mojego zadka przez cały peleton ;]). Dzięki Bogu nic takiego nie miało miejsca. Po dojechaniu do mety byłem cały mokry i nie wierzyłem w rezultat xD
Jutro prawdopodobnie pojedziecie beze mnie, więc prowadzeniem zbyt długo się nie naciesze.
Żeby wam silniki popadały na początku wyscigu ] Nie no, żartuje Powodzenia w następnym/ych wyścigu/ach
dodgers jest offline  
Rating: 33693 | Skill: 4.55 | OpenRating: 0
Logitech G25 | Fanatec Clubsport Pedals | Act Labs | Hamowanie: heel & toe | Zmiana biegów: Układ H
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 05:32.


Powered by vBulletin® Version 3.8.6
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by vBSEO 3.6.0
SimRacingPL

no new posts

Logowanie
Login:
Hasło:
 Zarejestruj się!

209 osób online
209 Gości
0 Zalogowanych
Facebook
Administratorzy
Administracja portalu
Owner
McLaren
Senior Admin
lelu0
Summer RC Cup 2018
lelu0
Admins
SirDuncan - Historic (GiW) Admin
Moderators
Dmnick - Super Moderator
sobol - Moderator