panie Olbryś, a czy to przypadkiem nie my mieliśmy to starcie w qualu w środę, gdzie później wdaliśmy się w krótką dyskusję? Pamiętam, że któremuś panu na O. bardzo wszedłem pod łokieć na pierwszym zakręcie i chcąc nie chcąc doszło do kontaktu (wina była obopólna, ale swoje racje trzeba było udowodnić).
Ja kiedyś też dostałem bana za gadanie poza treningami, teraz staram się tego nie robić, chyba, że ktoś mnie sprowokuje. Co do prędkości w pitlane, tu raczej staram się przestrzegać.
I jeszcze problem SR - ja tez doskonale wiem, który z panów najbardziej na to narzeka, powiem krótko, Safety Rating mozna sobie w bardzo prosty sposób wyrobić. W treningach wyjeżdżasz na czystym (w 20min zaaawsze jest jakiś czysty odcinek toru), robisz 3-4 kółka spokojnym tempem, nastepnie qual odpuszczasz, ruszasz z końca stawki i toczysz sie, czekasz, aż gawiedź troszke odjedzie i lecisz spokojnie jak w treningu. 3+6 = 9 lapów spokojnej jazdy, to jest ok. 32km. x 3-4 sesje - to juz daje SR grubo ponad 100

Pozdrawiam!