Szukaj:
PL EN ES
Polecamy



Kalendarz treningów
Wróć   SimRacing wyścigi online > Newsy i Artykuły > Artykuły > Hardware

Logitech G25

Zarejestruj się Projects Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane

Hardware Wszystko o sprzęcie do simracingu (kierownice i nie tylko)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
stare 15-04-2007, 09:47   Post #1 (permalink)
Administrator
Awatar McLaren
 
Zarejestrowany: Aug 2004
Skąd: Białystok
Postów: 14.862
Wyślij wiadomośc poprzez ICQ do McLaren
Logitech G25



Logitech jest obecnie jedyną firmą, produkującą na masową skalę kierownice, które można z czystym sumieniem polecić simracerom. Ostatnio na rynku zagościł nowy produkt Logitecha o tajemniczej nazwie "G25". Zanim jednak powiem co kryje się pod tą nazwą, warto prześledzić historię poprzednich produktów tej firmy.

W 2002 roku na rynku pojawiła się luksusowa kierownica Momo Force, która zebrała mnóstwo pozytywnych opinii. Jej konstrukcja była bardzo wytrzymała, o czym świadczy wiele egzemplarzy działających bez zarzutu do dnia dzisiejszego. Niedługo po tym Logitech wypuścił na rynek Momo Racing, która miała być bardziej budżetową kierownicą (Momo Force wyprodukowano w serii limitowanej). Niestety ten produkt nie był do końca udany, sprawiał wiele problemów z kalibracją pedałów itp., za to dodano w nim pierwszy raz (w produktach Logitech) lewarek do sekwencyjnej zmiany biegów.
Kolejnym etapem było wypuszczenie DFP (Driving Force Pro) z całkiem inną, rewolucyjną konstrukcją kierownicy. Zastosowano w niej "potencjometr" optyczny oraz umożliwiono obrót o 900 stopni z możliwością płynnej regulacji w zakresie 200-900°. Jako ciekawostkę powiedzmy, że Logitech uparcie twierdził, iż ta kierownica współpracuje tylko z konsolami PS2. Pomimo tego, nieoficjalnie było wiadomo, że równie dobrze działa ona na komputerach PC.
Dochodzimy do przełomu lat 2006/2007 - przyszedł czas na kolejny produkt i, jak zaraz się okaże, kolejno ukazujące się na rynku kierownice Logitecha stworzą spójną, logiczną "układankę". Ostatnią kierownicą na PC była nie do końca udana Momo Racing. Jej następczyni - DFP - okazała się konstrukcją bardzo dobrą z tym, że (teoretycznie) nie była to kierownica do PC. Jaki mógł być kolejny krok firmy? Dość rozsądny - postanowiono zrobić połączenie dwóch swoich najlepszych konstrukcji, coś unowocześnić, dodać i w ten sposób uzyskać G25. Czym więc jest G25?

Kierownica ta jest swoistym "połączeniem" Momo Force - w której zastosowano skórę i metal, z czego wyszedł trwały i ekskluzywny produkt - z kierownicą DFP, oferującą nowatorskie rozwiązania: 900 stopni obrotu i potencjometr optyczny. Można powiedzieć, że to w sumie nic nowego, ale na tym nie koniec! W konstrukcji G25 zastosowano dwa silniki do Force Feedbacka (do tej pory zawsze był jeden), dzięki czemu pozbyto się trzech zasadniczych wad DFP. Po pierwsze, G25 nie ma żadnego luzu na FF podczas obrotu prawo-lewo (DFP miała ok. 1mm). Po drugie, kierownicą można kręcić zdecydowanie szybciej niż DFP, co pomaga w przypadku kontr itp. Po trzecie, dzięki dwóm silnikom - jak się okazało - można odczuć więcej efektów FF.
O ile konstrukcję samej kierownicy można nazwać "ewolucyjną", o tyle pedały dołączane w zestawie z G25 są całkowicie nową i, rzekłbym, rewolucyjną konstrukcją (!) - z kilku powodów. Przede wszystkim, mamy trzy pedały, czyli po raz pierwszy w produkcie Logitech mamy dostępne sprzęgło! Dodatkowo, zastosowano różne stopnie "twardości" pedałów w taki sposób, że każdy z nich pracuje odpowiednio do swojej funkcji. Innymi słowy, pedał gazu jest miękki w całym zakresie, hamulec zaś jest bardzo twardy i staje się coraz twardszy w miarę wciskania. Jakby tego było mało, wykonanie pedałów jest jakościowo nienaganne - cały mechanizm jest metalowy, z tworzywa sztucznego wykonano jedynie obudowę.
Zapewne już teraz przyznacie, że G25, to ciekawy produkt, ale to nadal nie koniec nowości! Logitech postanowił dodać do kompletu coś jeszcze. Jest to shifter, czyli lewarek zmiany biegów, ale uwaga - pracuje on w dwóch trybach: sekwencyjnym (znanym z Momo Racing i DFP), ale również w układzie H, czyli tak, jak w samochodach drogowych z ręczną skrzynią biegów. Jako ciekawostkę można dodać, że shifter jest samodzielnym urządzeniem - ma osobną obudowę i mocowanie, zatem możemy go sobie zamontować gdzie nam wygodnie.

Czas na podsumowanie. G25, to zestaw składający się z 3 części, dających w sumie prawdziwy zestaw do simracingu. Na uwagę zasługuje nowa, ulepszona konstrukcja kierownicy oraz rewolucyjne pedały. Jako dopełnienie zestawu otrzymamy lewarek zmiany biegów wraz z zestawem przycisków. Dopełnieniem całości jest wykonanie w wersji "de-lux", czyli skóra i metal.

Na koniec, po tych peanach na cześć G25, spójrzmy na produkt krytycznym okiem. Niewątpliwą wadą zestawu jest oczywiście jego cena. Obecnie (kwiecień 2007), potencjalny nabywca musi liczyć się z wydatkiem co najmniej 850zł. Na domiar złego trzeba przyznać, że - owszem - cały zestaw jest imponujący, ale sam lewarek zmiany biegów nie zasługuje na miano "wersji de-lux", jak to nazwaliśmy przed chwilą. Jego działanie nie daje pełnego odczucia prawdziwej zmiany biegów - lewarek działa zbyt lekko, żeby nie rzec „plastikowo”. Co gorsza, konstrukcja wewnętrzna ma wady i wiele osób zgłasza problemy (nie działają biegi) - żeby było ciekawiej, winne temu są urywające się przewody z płytki (!).



Dane techniczne
Zakres :900 stopni (regulowany), potencjometr optyczny
Ilość przycisków :2 na kierownicy, 8 + krzyżak na shifterze
Force Feedback :Tak (2 silniki)
Paddlesy :2 metalowe
Shifter :Tak, sekwencyjny / układ H
Pedały :3 metalowe, potencjometry analogowe
Split axis :Tak
Interfejs :USB





Plusy
  • Do 900 stopni obrotu, który można regulować
  • Wysoka jakość wykonania kierownicy oraz zastosowane matriały
  • Usunięto mankamenty DFP (luz na kierze oraz szybkość obrotu)
  • Bardzo trwała konstrukcja kierownicy, łozysko kulkowe
  • Trzy pedały o różnym stopniu twardości


Minusy
  • Shifter nie jest najlepszej jakości
  • Kalibruje się przy każdym podłączeniu
  • Wysoka cena
  • Za mało przycisków na kierownicy


Kierownica

















Ik@r
Poprzednio używane kierownice: Logitech Momo Racing, Logitech DFP.


G25 używam od blisko pięciu miesięcy i nie zauważyłem jakichkolwiek zmian w jakości działania zestawu a dodam, że od czasu do czasu mój trzyletni chrześniak również testuje moje G25 i to głównie pod kątem wytrzymałości (zwłaszcza shifter-a).

Na zakup G25 zdecydowałem się licząc na większą wytrzymałość i precyzję pracy pedałów oraz pożytki z pedału sprzęgła, od kierownicy oczekiwałem lepszego FF, wysokiej precyzji wykonania, przyjemności z obcowania z metalem i skórą i wreszcie fanu z H shifter-a.

Po rozpakowaniu zestawu pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne, kierownica i pedały dzięki słusznej wadze, połyskującym metalowym elementom i zapachowi skóry budzą respekt i roztaczają aurę ... luksusu w oczach użytkownika poprzednich modeli Logitecha. Shifter, hmm ... jakością wykonania idealnie pasował by do Momo Racing.

Montaż i instalacja zestawu przebiegły bez problemów. Pierwszy sim, pierwsze zakręty i pierwszy problem. Opór stawiany przez pedały, zwłaszcza hamulec, jest na tyle duży, że cała podstawa, mimo kilku gumek od spodniej strony, przesuwa się po podłodze (lakierowane deski). W efekcie przykręciłem pedały do sosnowej deski (podstawa ma sześć metalowych, gwintowanych otworów służących do jej przytwierdzenia do podłoża - plus dla producenta), deska oparła się o ścianę za pedałami a te przestały "odjeżdżać", dwie dodatkowe śrubki przytwierdzające deskę do podłogi zapewniają 100 % stabilność.

Kolejne okrążenia pozwalają skupić się na działaniu solidnie zamontowanego już zestawu. Pedały są większe, mają wyraźnie większy skok od tych w DFP i Momo Racing a pedał hamulca stawia zdecydowanie większy opór. Po oswojeniu się z nową charakterystyką pracy zyskujemy możliwość bardziej precyzyjnego dozowania gazu i hamulca w połączeniu z możliwością użycia sprzęgła G25 w tym obszarze zrobiło spory krok w kierunku reala.

Shifter. Tutaj mam mieszane wrażenia. Z jednej strony wyraźnie ustępuje pedałom i kierownicy. Moim zdaniem brakuje mu "mięcha" jest za lekki i za "plastikowy". Kształt tego elementu też mógł by być inny, zapewniający lepszy dostęp do umieszczonych tam przycisków (po pewnym czasie można się do tego przyzwyczaić ale początkowo można mieć z tym problemy). Natomiast działanie shifter-a w moim przypadku, wbrew pojawiającym się opiniom, jest jak dotychczas precyzyjne i bezawaryjne chociaż jego charakterystyka nie przypomina mi pracy lewarka zmiany biegów z żadnego samochodu jakim miałem możliwość jeździć.

Kierownica. Zacznę od rzeczy, do których można się przyczepić. Grubość wieńca dla osób o dużych dłoniach może być za mała, szczególnie przy przesiadce z Momo Racing. Druga rzecz, którą bym zmienił to charakterystyka pracy dźwigienek pod kierownicą, klikniecie związane ze zmianą biegu jest zbyt słabo wyczuwalne. Liczba przycisków na kierownicy (dwa) wynika, moim zdaniem, z designu jaki wymyślił producent - metal, skóra i dyskretna elegancja mi to odpowiada i nie uważam tego za wadę. Po prawej mam shifter po lewej klawiaturę a tam guzików jest pod dostatkiem, po kilku godzinach przestałem zwracać uwagę na brak guzików na kierownicy.

Jazda. Najlepiej opisywać wrażenia z jazdy bezpośrednio po przesiadce z innej kierownicy zanim charakterystyka pracy nowej kiery nie stanie się dla nas "normalna". Moje wrażenia po przesiadce z DFP można opisać jako uczucie twardości (sam wieniec kierownicy ale i bardziej sprężysty i gwałtowny, powiedział bym, lepiej kontrolowany FF) i zwartości wynikającej z absolutnego braku luzów (również dzisiaj po kilku miesiącach kręcenia kółkiem). Myślę, że pewien wpływ na precyzję kierowania ma również wpływ większa średnica G25 w stosunku do DFP i innych kierownic Logitecha. Sądzę, że ta zwartość w połączeniu z silniejszym FF powoduje lepsze, dokładniejsze odczuwanie mikro efektów, "krawędzie" drgań są bardziej ostre. Nie jeździłem wprawdzie samochodem F1 lub klasy GT ale mogę powiedzieć, że w trakcie jazdy gokardem (pomijając luz w położeniu centralnym) odczucia na kierownicy są bardzo podobne jak na G25 przy dosyć mocnym ustawieniu FF.

Podsumowując, nie mam wątpliwości, że G25 jest w tej chwili najlepszą kierownicą dostępną na naszym rynku. Jeśli chodzi o cenę to uważam, że różnica między G25 i DFP jest nieco za duża i jeśli ktoś miałby się wyżyłować to chyba nie warto jeśli jednak ktoś zaakceptuje cenę zyska pedały z innej bajki, solidniejszą kierownicę i shifter do zabawy.




Pedały
















Teq
Poprzednio używane kierownice: Microsoft Sidewinder, Logitech DFP.


Zestaw wygląda naprawdę solidnie, trudno pomylić go z zabawką. Nie miałem nigdy momo racing, więc niestety nie mama porównania, ale pokryta skorą kierownica jest wygodna, dobrze leży w rękach - może wreszcie wyleczę się z odcisków od plastikowego Sidewindera i później od gumowego DFP. Większa średnica kółka daje większą precyzję, komfort i pozwala łatwiej skręcać, ale o tym jeszcze za chwilkę.

Pedały są rewelacyjne, wykonane ze stali łącznie z elementami mechanizmów. Od razu odczuwa się różnicę pomiędzy plastikowymi pedałami - nie ma żadnych luzów, pedały chodzą bardzo gładko i płynnie, a przede wszystkim zastosowano w nich mocniejsze sprężyny. Dzięki temu czucie jest rewelacyjne. Najsztywniejszy jest hamulec, trzeba się trochę przyzwyczaić po przejściu z plastikowych prztyczków i solidnie unieruchomić siedzisko, żeby się nie przejechać. Dzięki zwiększonemu oporowi pedały pozwalają na precyzyjne wyczucie różnicy siły nacisku już od samego początku zakresu, szczególnie w przypadku hamulca. W porównaniu do DFP, które miało dwa zakresy sztywności w hamulcu i gdzie na początku nie czuło się nic, jest to inna bajka.
Jakość i precyzję tych pedałów powinno się porównywać z odpowiednikami z wyższej półki, bo mają mało wspólnego z tymi dołączanymi do tańszych zestawów. Nie ma w nich co prawda możliwości zmiany konfiguracji położenia pedałów, sztywności itp., ale myślę, ze to jedyna różnica pomiędzy drogimi pedałami renomowanych firm.

O panelu zmiany biegów wiele nie mogę powiedzieć, używałem go głównie w trybie sekwencyjnym, ale w trybie H biegi zmienia się bardzo przyjemnie. Największą wadą jest to, że trzeba uważać, aby nie naciskać na lewarek od góry, bo wtedy blokuje się on w trybie H i biegi nie wchodzą - taki efekt uboczny posiadania wstecznego i dwóch trybów zmiany biegów, pomiędzy którymi przełącza się właśnie przyciskając lewarek do dołu. Przyciski na konsolce są dobrze rozstawione i dobrze widoczne, trudno się pomylić, co jest gdzie.

No i kierownica. Dobrze leży w rękach, fajnie i wygodnie się nią kreci, czysta przyjemność. Łopatki zmiany biegów chodzą dość lekko, ale są precyzyjne i co najważniejsze, są duże, co daje dobry do nich dostęp także podczas skręcania. Jednak wbrew pozorom największych zmian dokonano w środku.

Wyeliminowano największą według mnie wadę DFP, którą była niemożliwość szybkiego kręcenia kierownicą. Szybkie kontry były praktycznie niemożliwe do wykonania, bo silniczek przy odpowiednio dużej prędkości kręcenia kółkiem stawia bardzo duży opór. Z tego co czytałem na RSC, było to zabezpieczenie silniczków przed zbyt szybkim kręceniem się i w rezultacie ich przegrzewaniem się. Tymczasem w G25 zastosowano dwa silniczki o większym momencie napędowym, dzięki czemu możliwe było zmniejszenie przełożenia przekładni zębatych i w rezultacie prędkość obrotu silniczków zmniejszyła się. Zabezpieczenia takiego w G25 albo w ogóle nie ma albo jest nieodczuwalne. Najlepiej czuć różnicę przy wyłączonej kierownicy, G25 stawia kilkukrotnie mniejszy opór. Już po pierwszych zakrętach czuje się ogromną różnicę, nie tylko przy dużych kontrach ale głównie przy niewielkich, szybkich korektach. Do DFP dało się przyzwyczaić, ale po przesiadce na G25 można poczuć się znowu jak ryba w wodzie.

Kolejna zaleta jest taka, że można ustawić właściwie dowolnie dużą siłę FF, a szybkość kręcenia kierownicą nie jest ograniczona, podczas gdy w DFP bariera pojawiała się tym wcześniej im większe były siły FF.

Dalej, drgania od kół zębatych są mniej odczuwalne. Przy małych prędkościach ruch jest prawie płynny, przy większych pojawiają się drgania, ale są na pewno mniejsze niż na DFP. Podczas jazdy zakłócenia te giną wśród efektów FF pod warunkiem, ze są one dostatecznie silne. Poza tym dzięki wyeliminowaniu luzów i zastosowaniu dwóch silników możliwe jest teraz odtwarzanie drgań o dużych częstotliwościach i małych amplitudach, więc mogą pojawić się efekty, które wcześniej były nieodczuwalne, jak kulki na asfalcie czy faktura asfaltu.

Wszystko to składa się na zupełnie nowe, bardziej realistyczne doświadczenie w prowadzeniu. Nie wiem dokładnie czego to może być zasługą, ale mimo że DFP miała bardzo dużą rozdzielczość sygnału, to teraz po prostu łatwiej trafia się w zakręty, ma się wrażenie większej kontroli i precyzyjna jazda przychodzi z większa łatwością. Może to zasługa pedałów, może braku luzów, może próbkowania sygnału z częstotliwością 500 Hz (w poprzednich kierownicach logiego 125 Hz zdaje się), a może skory i stali? Nie wiem, w każdym razie jeździ się świetnie, według mnie G25 jest warta każdej wydanej na nią złotówki.




Shifter (lewarek zmiany biegów)












Meth


Zakup Logitecha G25 zaplanowałem z dużym wyprzedzeniem, aby zebrać fundusze. Jak tylko zobaczyłem pierwsze info o niej od razu wiedziałem, że właśnie tą kierownice muszę mieć. Posiadałem wtedy Logitecha MOMO Racing, który zdążył mnie już uraczyć dwukrotną usterką pedałów oraz luzami na kierownicy. Miałem tego dość, szczególnie problemów z pedałami. Kupowałem G25 z przeświadczeniem, że jest to produkt z najwyższej półki i chociaż recenzji w owym czasie było mało, a wyobrażenie o produkcie czerpałem głównie ze zdjęć w Internecie, ufałem logitechowi i pomimo wysokiej ceny wyłożyłem ciężko zarobioną kasę lekką ręka. I nie zawiodłem się, kierownica spełniła wszystkie moje oczekiwania w 100%.

Największe wrażenie, jeszcze przed jakimikolwiek testami, zrobiły na mnie pedały. Wygląd, waga, materiały, sposób wykonania i działania pozwalały mi być prawie pewnym, że ten element zestawu mnie nie zawiedzie. Równie pozytywne wrażenie zrobiła na mnie kierownica, choć o dość cienkim wieńcu, to pewnie leżąca w dłoniach i posiadająca bardzo duże metalowe paddlesy, w które nie sposób nie trafić. Zapach świeżej skórki pokrywającej wieniec tylko potęgował moje pozytywne odczucia. Shifter być może nie sprawiał na początku dobrego wrażenia, głównie za sprawą niskiej wagi, ale do przełączania biegów zarówno w trybie H jak i sekwencyjnym nie można było mieć większych zastrzeżeń. Generalnie więc, tuż po kupnie i wyjęciu z pudełka byłem bardzo zadowolony. Lecz najlepsze miało dopiero nadejść

Najważniejsze przecież jest to jak zestaw sprawuje sie w połączeniu z symulatorami. Tu nie powiem raczej nic odkrywczego, czego nie powiedzieliby inni użytkownicy. Jeśli chodzi o kółko, to przede wszystkim precyzja, precyzja i jeszcze raz precyzja. Wcześniej posiadałem MOMO Racing, więc samo przejście na kółko posiadające maksymalnie 900 st zamiast 240 było kolosalną różnicą. Choćby z tego powodu odczułem wyraźną poprawę przy minimalnych korektach toru jazdy. Na G25 czuć w każdym momencie co dzieje się z samochodem i można odpowiednio zareagować. Oprócz tego mechanizm Force Feedback, wyposażony nie w jeden a dwa silniczki, daje w porównaniu z MOMO o wiele lepsze odczucia, jest o wiele mocniejszy (o jeździe z FF ustawionym na 100% w perspektywie wyścigu dłuższego niż 30min lepiej zapomnieć), a także potrafi wygenerować drgania o większej częstotliwości. Szczególnie wyraźnie da się to odczuć wjeżdżając na rozrzucone poza best line kawałki gumy oraz na tarki z gęsto ustawionymi rowkami. Paddlesy są ogromne i jak wcześniej wspomniałem, nie sposób w nie nie trafić. Działają przy tym bardzo precyzyjnie, a przerzucanie jest bardzo miękkie i towarzyszy mu ledwo słyszalny klik. Używam kółka już ponad 5 miesięcy i jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się przekłamanie przy przerzucaniu biegów paddlesami, to chyba o czymś świadczy.

Jest jeszcze jedna, niewątpliwie pożądana, cecha G25, a mianowicie poziom hałasu przy obracaniu oraz bardzo małe opory. MOMO dla porównania obracało się dość głośno, tzn. sprawiało wrażenie jakby kołom zębatym w środku przychodziło to z trudem, co było szczególnie odczuwalne przy próbie założenia szybkiej kontry. Z tego co wiem DFP jest jeszcze głośniejsze. Najnowszy produkt Logitecha zarówno z włączonym jak i wyłączonym zasilaniem obraca się niesłychanie lekko a obracaniu, nawet bardzo szybkiemu, towarzyszy naprawdę niski poziom hałasu. Można rzec, chodzi pod tym względem jak szwajcarski zegarek . Pomijając nawet o wiele cichszą pracę, można po prostu, jeśli zaistnieje taka konieczność, szybciej i sprawniej obrócić kierownicę o naprawdę spory kąt w ułamku sekundy. Kolejnym pozytywem jest brak jakichkolwiek luzów. Pomimo ponad 5-cio miesięcznego, intensywnego użytkowania nic się w tej materii nie zmieniło. Nie wiem dokładnie, jak to jest rozwiązane w środku, ale jedno jest pewne, że inżynierowie z Logitecha się postarali.

Pedały już na zdjęciach robią ogromne wrażenie, po wyjęciu z pudełka jeszcze większe. Wykonane w całości z metalu, każdy o innej sile nacisku są po prostu prawie idealne. Hamulec oczywiście jak prawdziwy hamulec ma charakterystykę progresywną, tzn. im głębiej wciskamy tym większej siły trzeba użyć. A żeby wcisnąć do końca, tej siły naprawdę trzeba użyć niemało (co najmniej parokrotnie więcej niż w MOMO czy jakiejkolwiek innej kierownicy dostępnej na rynku, z pominięciem oczywiście okropnie drogich profesjonalnych produktów typu FREX). To właśnie do pedałów było mi się na początku najtrudniej przyzwyczaić, głównie właśnie hamulca. Było i nadal jest po prostu trudniej ale bliżej reala. Szczególnie daje się to odczuć przy trailbrakowaniu. Powolne odpuszanie hamulca przy wchodzeniu w zakręt zaczęło być o wiele większym wyzwaniem niż na MOMO. W trakcie pierwszych dłuższych wyścigów po prostu bolała mnie lewa stopa.

Moduł shiftera, jak już wspomniałem, robi najgorsze pierwsze wrażenie. Lekki, plastikowy (oprócz samego drążka, na którym osadzona jest gałka) wydaje się jakby miał się rozlecieć po tygodniu. Ale samo działanie jest miłą niespodzianką. W trybie H nic nie haczy, biegi wchodzą pewnie, nie ma przekłamań i po paru machnięciach dochodzi się do wniosku, że wcale nie trzeba się obchodzić jak z jajkiem. Tak samo w trybie sekwencji. W porównaniu do MOMO czy DFP (tu ze słyszenia) nie ma charakterystycznego kliku, co mi osobiście, bardzo się podoba. Jedynym mankamentem jest to, że czasem w trybie sekwencji przy ciągnięciu gałki do siebie potrafi ona wskoczyć w miejsce 4-go biegu z trybu H, jednak nie ma to żadnego negatywnego przełożenia na to co się dzieje w samym symulatorze. Co prawda częściej jeżdżę na paddlesach, ale w ostatnich miesiącach coraz więcej również na shifterze i nie pamiętam żebym miał problem z jakąkolwiek redukcją czy zmianą biegu na wyższy. Co do krytykowanej przez wielu ergonomii przycisków, mogę powiedzieć jedno: zupełnie mi to nie przeszkadza. Na kierownicy są 2 przyciski (4 jeśli ktoś używa shitfera do zmiany biegów). Pod ręką zaś, na panelu shiftera, jest dodatkowe 16. To, że są tam a nie na kierownicy, w czasie jazdy, ścigania robi naprawdę marginalną różnicę, a tylko zyskuje na tym wygląd kiery, która dzięki temu wygląda naprawdę stylowo, a nie jest upstrzona guziczkami jak pad do playstation

Podsumowując, jestem oczywiście z G25 zadowolony i nie żałuje żadnej z 890 złotówek, które na nią wydałem Czy jest warta swojej ceny ? Dla mnie tak, tym bardziej że jest to nowość. Jeśli dla kogoś nie jest warta tych pieniędzy (obecnie juz mniejszych), to niech nie kupuje Jego strata.
McLaren jest offline  

Ostatnio edytowane przez McLaren : 25-07-2009 - 16:01



Rating: 72251 | Skill: 6.46 | OpenRating: 0
Logitech G25 | VPP Pedal-Set | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Sekwencja
Odpowiedź z Cytatem
stare 17-08-2009, 22:05   Post #2 (permalink)
Awatar Jammal
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Postów: 3
Czy tylko Logitech jest dobry w kierownicach? A Media-Tech to pała? Bo chciałem kupić tą kierownicę Media-Tech MT176 Chase Booster i trochę mnie zbiliście z pantałyku.
Jammal jest offline  
Odpowiedź z Cytatem
stare 17-08-2009, 22:10   Post #3 (permalink)
Awatar Xcore
 
Zarejestrowany: Dec 2007
Skąd: Białystok
Postów: 159
"Media-Tech to pała"
Xcore jest offline  


Odpowiedź z Cytatem
stare 17-08-2009, 22:21   Post #4 (permalink)
Awatar Blandeto
 
Zarejestrowany: Apr 2008
Skąd: Gdańsk
Postów: 80
Chyba coś Ci stary umknęło przy wejściu na tą strone. Poczytaj sobie:
Recenzje
Kierownice w Simracingu - Recenzje
Polecane kierownice do simracingu - Recenzje

Wyciśni 170 zł i kup sobie normalny sprzęt.
Logitech 941-000021 • Sklep Komputerowy ProLine.pl Wrocław
Blandeto jest offline  
Rating: 3400 | Skill: 7.11 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 17-08-2009, 22:24   Post #5 (permalink)
Awatar szostol
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Postów: 3.059
Za 30zł drożej masz DFP jeśli nie chcesz wyciskać 170zł
szostol jest offline  
Rating: 15411 | Skill: 5.75 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 18-08-2009, 00:26   Post #6 (permalink)
Awatar FIFEK
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Wieszowa (koło Zabrza)
Postów: 846
Do tego czegoś nawet nie można przyrównać DFP czy DFGT .
FIFEK jest offline  
Rating: 16800 | Skill: 4.67 | OpenRating: 0
Logitech DFGT | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 18-08-2009, 00:29   Post #7 (permalink)
Awatar Kaijitsu
 
Zarejestrowany: Jul 2008
Skąd: Zabrze
Postów: 68
Jak to nie? Można porównać ilość przycisków
Kaijitsu jest offline  
Rating: 3148 | Skill: 7.60 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 20-11-2009, 19:18   Post #8 (permalink)
Awatar Accart
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Postów: 3
Jak niechcesz Logitecha i zbili cie z "pantałyku" co do Mediatechu zobacz jeszcze na Saitek R660 Force Wheel
Accart jest offline  
Odpowiedź z Cytatem
stare 20-11-2009, 19:51   Post #9 (permalink)
Studio 397 veh. engineer
Awatar LesiU
 
Zarejestrowany: Jul 2005
Skąd: Olkusz
Postów: 14.420
Nie sądzisz że się "trochę" spóźniłeś?
Dobrze że to tylko temat z tych wakacji (a nie z zeszłego roku czy jeszcze starszy)
LesiU jest offline  
Studio 397, rFactor 2: KLIK
PC: Intel i7 7700K; Asus ROG Strix Z270G Gaming; Kingston HyperX Fury 2x16GB 2400 CL15; MSI GTX 1080 Armor OC 8GB; SSD Samsung 256GB SM961 m.2 NVMe; HDD WD 2,5" 1TB 5400rpm; be quiet! Dark Power Pro P11 750W; LG 37,5" 38UC99
OSW: Lenze MCS12H15-, SimuCube, IONI Pro HC, Meanwell SDR-960-48
Pedały: Fanatec CSP v2




Rating: 108480 | Skill: 7.97 | OpenRating: 0
Thrustmaster T500 RS | Fanatec Clubsport Pedals | Hamowanie: heel & toe | Zmiana biegów: Sekwencja
Odpowiedź z Cytatem
stare 01-04-2015, 03:56   Post #10 (permalink)
Awatar fobos
 
Zarejestrowany: Mar 2015
Skąd: lukow
Postów: 36
_________________Kiedyś miałem tą kiere, ale sprzedałem i to z zyskiem. Pedał hamulca chodził jak w ciągniku, poza tym występowały opóźnienia w skręcaniu, trzeba było wcześniej skręcić bo koła w grze reagowały z opóźnieniem i to chyba jest problem wszystkich userów kierownic ?!
fobos jest offline  



| Własna sekwencja | Hamowanie: Prawą nogą | Zmiana biegów: Sekwencja
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks

Tagi
g25, kierownica, logitech

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony


LinkBacks (?)
LinkBack to this Thread: http://simracing.pl/forum/f197/logitech-g25-8140/
Dodane przez For Type Data Hits
Kierownica do komputera - Overclocking Forum - OCForum.pl This thread Refback 08-11-2010 23:42 50
F1 2010 - PS3 Forum Polska - ... o PLAYSTATION3 wiemy wszystko! - strona 12 This thread Refback 04-10-2010 21:52 9
Kierownica do komputera This thread Refback 02-10-2010 15:45 16


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:10.


Powered by vBulletin® Version 3.8.6
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by vBSEO 3.6.0
SimRacingPL

no new posts

Logowanie
Login:
Hasło:
 Zarejestruj się!

173 osób online
169 Gości
4 Zalogowanych
Facebook
Administratorzy