Szukaj:
PL EN ES
Polecamy



Kalendarz treningów






Alfaholicy_SimRacingPL Server
Wróć   SimRacing wyścigi online > Newsy i Artykuły > Artykuły > Hardware

Logitech Momo Racing

Zarejestruj się Projects Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane

Hardware Wszystko o sprzęcie do simracingu (kierownice i nie tylko)

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
stare 20-10-2005, 00:00   Post #1 (permalink)
Administrator
Awatar McLaren
 
Zarejestrowany: Aug 2004
Skąd: Białystok
Postów: 14.862
Wyślij wiadomośc poprzez ICQ do McLaren
Logitech Momo Racing



Momo Racing Force – Kierownica okrzyknięta następczynią rewelacyjnej MOMO Force - czy spełniła oczekiwania swoich użytkowników? Solidnie wykonana, precyzyjna, ubrana w czarną wytonowaną obudowę - znalazła wielu sympatyków w świecie symulacji samochodowych. Właśnie przy tym kontrolerze po raz pierwszy Logitech umieścił sekwencyjną dźwignię zmiany biegów, z możliwością wyboru strony jej mocowania (po prawej lub po lewej stronie kontrolera). Sześć przycisków oraz 2 paddles zapewniły szeroką gamę konfiguracyjną. Rewelacyjny, bardzo mocny optyczno-mechaniczny Force Feedback dostarczał doznań, których próżno szukać w innych kontrolerach. Niestety szybko miało się okazać, że wadliwość pedałów będzie spędzać sen z powiek niejednemu kierowcy.










Dane techniczne
Zakres :240 stopni, potencjomert analogowy
Ilość przycisków :6
Force Feedback :Tak
Paddlesy :2
Shifter :Tak, sekwencyjny z prawej lub lewej
Pedały :2 , potencjometry analogowe
Split axis :Tak
Interfejs :USB





Plusy
  • shifter z opcją wyboru strony zamocowania
  • solidnie wykonany, precyzyjny układ kierowniczy
  • bardzo mocny, wyraźnie odczuwalny FF
  • większy opór hamulca - 2 sprężyny

Minusy
  • wysoka wadliwość pedałów
  • wymaga dodatkowego oprogramowania dla prawidłowej kalibracji
  • skrzypiąca dźwignia biegów


Kawaretti
Poprzednio posiadana kierwonica: Twin Turbo


Jestem szczęśliwym posiadaczem MOMO Racing Force od prawie 3 lat. Kontroler ma wszystko co potrzeba do jazdy w najbardziej wymagających „simach”. Najpierw kilka słów o błahostkach, które jednak mogą mieć wpływ na ewentualne decyzje zakupu. Czarna obudowa, spokojna dla oka, dobrze prezentuje się w każdym pomieszczeniu. Subtelny kształt, finezja konturów – to wszystko sprawia, iż już na pierwszy rzut oka, nawet laik, pokusi się o stwierdzenie, że nie ma przed sobą zwykłej zabawki. Łatwy sposób mocowania kontrolera do stołu pozwala mi na szybki i bezproblemowy montaż i demontaż w dowolnym miejscu biurkowego blatu. Kółko dzięki właściwemu wyprofilowaniu jest wyjątkowo wygodne w trzymaniu, a guma która je pokrywa zapewnia świetną przyczepność nawet dla spoconej dłoni. Zdarzało się czasem, że po ponad dwu i pół godzinnym wyścigu w NASCAR siedziałem cały spocony, ręce miałem mokre, a kierownica cały czas dawała się pewnie trzymać. Kierownicę wyposażono w sekwencyjną dźwignię zmiany biegów, którą wedle uznania można umieścić po prawej lub po lewej stronie kontrolera. Osobiście rzadko korzystam z owego drążka zgodnie z jego przeznaczeniem. Często shifter służy mi jako dodatkowe dwa przyciski, których nie muszę szukać gdzieś na oddalonej klawiaturze. Drążek ma jedną wadę - w chwili poruszenia wydaje drażniący dźwięk, skrzypi. Gdy ktoś zapyta: co ze zmianą biegów, skoro nie używam do tego shiftera?. Odpowiadam: używać paddles – to naturalnie kwestia gustu i przyzwyczajenia, ale MOMO Racing daje możliwość wyboru W symulacjach kierownica sprawuje się bez zarzutów. Jest bardzo precyzyjna i ma rewelacyjny mechanizm FF. Jeździłem min. w NASCAR, GTR, F12002, i zawsze doznania z działania FF były w pełni satysfakcjonujące. Oczywiście istotne jest ustawienie właściwych parametrów w samej grze i profilerze (programie działającym w środowisku windows niezależnie od gry). Nigdy nie jeżdżę przy 100% sile FF, najczęściej w zupełności wystarcza ustawienie na 30-50%, a to za sprawą wyjątkowo mocnego mechanizmu. Wydawać się może, że kontroler ma wszystko czego potrzeba, aby zadowolić najwybredniejszych simracarów. W GTR czy w F1 czuć każdy kerb i nierówność na torze, w N2003 można wyczuć każdy, nawet najmniejszy uślizk kół, osobiście jednak lubię lekkie ustawienia FF dlatego rzadko korzystam z pełni możliwości MOMO Racing. Niestety, ta wspaniała kierownica ma bardzo istotną wadę – wadliwość pedałów. Prawdopodobnie owa wadliwość wynika z błędu konstrukcyjnego. Przejawia się to tym, że po kilku miesiącach intensywnej eksploatacji pojawiają się problemy z odczytem potencjometrów (praktycznie u wszystkich znanych mi użytkowników tej kierownicy problemy takie zaistniały). Także u mnie po prawie 6 miesiącach jeżdżenia(a z doświadczeń znajomych, zazwyczaj po 3) hamulec wydawał się być ciągle w kilkunastu procentach wciśnięty. Nie trudno sobie wyobrazić jaki wpływ miało to na osiągane w symulacjach czasy. Problem ten można jednak bardzo łatwo wyeliminować. Otóż po dogłębnej analizie przyczyn zaistniałej sytuacji okazało się, iż wystarczy unieruchomić potencjometr przy hamulcu, tak też uczyniłem. Za pomocą kilkukrotnie zgiętego papieru (aby był wystarczająco gruby) wciśniętego w szczelinę, gdzie jest zamocowany potencjometr, pozbyłem się problemu z hamulcem po dziś dzień. Niestety także pedał gazu okazał się mieć wadę. Po około dwóch latach użytkowania kierownicy nastąpił dzień, gdy przy całkowitym wciśnięciu gazu odczyt wykazywał jedynie 80-85%. Na szczęście i tym razem unieruchomienie potencjometru za pomocą zwykłego papierka pomogło. Niestety czasem zdarzało się, że kiedy w ferworze walki na torze emocje sięgały zenitu, mocniejsze naciśnięcie gazu powodowało lekkie zruszenie potencjometru. Gaz ulegał skróceniu o 2-3%. Także i na to znalazło się rozwiązanie – DXTweek i ręczne ustawienie minimalnej wartości na 10. Od tamtej pory nie miałem problemów z pedałami. Choć dziś widzę, że odczyt na potencjometrze gazu bywa niekiedy „nie wyraźny”, to jednak zawsze przy wciśnięciu go do końca w simach widnieje 100%– prawdopodobnie wystarczy spryskać go Kontaktem. Bez wątpienia zaletą pedałów, o której muszę wspomnieć jest twardość hamulca. Dwie sprężyny sprawiają, iż przy hamowaniu trudno zblokować koła. Jest to szczególnie korzystne na torach drogowych. Dziś z perspektywy czasu muszę stwierdzić, iż trafiłem na wyjątkowo dobry egzemplarz i nie żałuję dokonanego przed trzema laty zakupu. Jednak na pytanie: Czy dokonałbym dzisiaj innego zakupu? Odpowiadam: TAK. Na rynku jest nowy kontroler, z zakresem obrotu 900 stopni i pewnie na niego zdecydowałbym się. Stanowisko swe motywuję tym, że z doświadczenia mogę powiedzieć, iż im bardziej precyzyjny jest kontroler tym lepsze są czasy osiągane na wirtualnych torach - 900 stopni i optyczny potencjometr wydają się mówić same za siebie.




Karas


To Momo Racing, która w pewnym sensie uświadomiła mi jak to jest być Adamem Słodowym, druga to Momo Force, która pokazała, ze bez tych wszystkich problemów mogę być naprawdę szybki Momo Racing zapowiadała się na wspaniale kierownice z wszystkimi featursami które wyglądały bardzo dobrze na papierze. Sama kierownica jest bardzo dobrze wykonana. Solidny plastik, kat obrotu 270stp, dobrej jakości guma, która powoduje super trzymanie się rak na kierownicy. Co przede wszystkim mi się podobało to dość duże i idealnie chodzące padlessy oraz drążek do zmiany biegów. ForceFeedback był i jest wysokich lotów i mógłbym nawet rzec, ze jest ciut lepszy niż w MomoForce (zresztą to kwestia gustu, a o nich się nie dyskutuje). Jest jeszcze jedna rzecz, na która wszyscy zwracali uwagę. Otóż pedały (równie ważne co sama kierownica) miały bardzo fajna zaletę. Pedał hamulca ma dodatkowa sprężynę, która ma za zadanie symulować hamowanie jak w prawdziwych samochodach. Im dalej tym ciężej. Niby mała rzecz, a przydaje się i to nawet bardzo. Kierownica sprawowała się wzorowo przez około 3 miesiące bardzo umiarkowanej jazdy, aż w pewnym momencie pojawiły się problemy…z pedałami. Jest to niestety bolączka tego modelu i nie wydaje mi się, żeby wyszła jakaś nowa rewizja jak to jest w przypadku DFP z porządnym metalowymi potami. Problemem w tym przypadku jest zastosowanie do tak drogiej kierownicy gównianych i małych potencjometrów, które logitech daje do joysticków padających zazwyczaj w kilka miesięcy. Gdzie te czasy niezniszczalnych peryferii do gier!?!?! Masówka i chęć zarobienia co raz większej kasy jest u logitecha ostatnio dość zauważalna. I takie ostrzeżenie. Moja Momo Racing oddawałem kilka razy na gwarancje i w końcu udało mi się dostać nowy model. Najgorsze jest to, ze pomimo nowej rewizji i usztywnieniu potów poprzez dodanie malej blaszki na ich końcu nie polepszyło to w ogóle ich działania, a przede wszystkim niezawodności. Mało tego wcześniejsza sama kierownica nie sprawiała mi żadnych problemów, a ta nowa rewizja po miesiącu użytkowania zaczęła mi skrzeczeć, piszczeć itp. Niestety w czasie rozbierania w celu przesmarowania trzeszczących elementów (co idealnie pomogło) przekonałem się ,ze za 500zl dostaje kierownice w środku całkowicie wykonana z plastiku, która po miesiącu dostaje luzy i żeby pedały chodziły w miarę przyzwoicie trzeba je na własna rękę rozkręcać i usztywniać potencjometry. Za te przyjemności nie zapłaciłbym nawet tych 300zl. Widać marka logitech kosztuje tyle co znaczek Mercedesa tylko w obu przypadkach niezawodność z przed lat już nie jest ta sama.




Jakuzo

Poprzednia kierownica: Logitech Wingman Formula GP (żółty Logi)


Logitech MOMO Racing kupiłem, gdy moja pierwsza kierownica kupiona na allegro za 50 zł się zaczęła sypać, a miała do tego słuszne prawo. Postanowiłem więc kupić jakąś fajną kierownicę, która umożliwi mi przyjemniejszą jazdę, i poprawę czasów. Wybór po kilkunastu dniach, i przepytaniu wielu znajomych padł na MOMO Racing... ależ to była zmiana po takim żółtym Logim, przesiąść się na MOMO. Jak z Fiata 126P do Mercedesa S-klasy.
Kiera ofkors pokryta gumą, co praktycznie uniemożliwia ślizganie się spoconych rąk, podczas najbardziej emocjonujących wyścigów - to się chwali.
Pierwsza rzecz, jaka mnie zdziwiła w MOMO, to strasznie silny Force Feedback, nigdy nie ustawiałem go w okolicach 100%, bo kręcenie było ciężkie i dosyć nieprzyjemne jak dla mnie. Poza tym wszystko było pięknie i ładnie...
Jednak w miarę zdobywania kolejnych doświadczeń w simracingu, te 6 przycisków na kierownicy zaczęło mi nie wystarczać, kiedyś było to aż za dużo, ale teraz wręcz przeciwnie.
O kierownicę i pedały dbałem moim zdaniem dość dobrze, pedały po każdym użyciu przykrywałem żeby się nie kurzyły za bardzo, odłączałem kierę od prądu itd.
Jednak po pół roku doświadczyłem tego, co poprzednicy: pierwsze problemy z potencjometrami, a do tego luzy na kierownicy, które o dziwo jak wynika z moich obserwacji: Nie powstały od manewrowania po torach takich jak np. Monaco, ale od agresywnego pokonywania szykan na Monzie.
Początkowo przeczyszczenie pedałów pomagało, a luzy nie przeszkadzały - jednak z biegiem czasu działo się coraz gorzej. A ponieważ uznałem, że ta kierownica mi już nie wystarcza - postanowiłem ją zmienić na tańsze i już teraz moim zdaniem - lepsze DFP.
MOMO jest zdecydowanie za drogie, w stosunku do tego co nam oferuje w zamian. Szybko psujące się potencjometry, dość szybko powstające luzy na układzie kierowniczym... uniemożliwiające komfortową jazdę na torach z wieloma długimi prostymi.
Komuś, kto zamierza kupić kierownicę, raczej odradzam MOMO ze względu na dużą awaryjność - co z tego, że jest gwarancja i podobno szybko można się uporać z problemami i żyć ze świadomością że być może jutro, za tydzień lub miesiąc, znów wysiądą pedały...





Zobacz Momo Racing w akcji - 3,4MB
McLaren jest offline  

Ostatnio edytowane przez McLaren : 25-07-2009 - 11:03



Rating: 72251 | Skill: 6.46 | OpenRating: 0
Logitech G25 | VPP Pedal-Set | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Sekwencja
Odpowiedź z Cytatem
stare 04-09-2012, 08:05   Post #2 (permalink)
Awatar grabo
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Postów: 1
Wiem, że opis jak i sama kiera są już leciwe, ale przydałoby się poprawić istotną informację: użyto w niej enkodera optycznego a nie potencjometru analogowego na osi kierownicy. Dodatkowo jest osobny czujnik optyczny do wykrywania pozycji neutralnej.
grabo jest offline  
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks

Tagi
kierownica, logitech, momo, racing

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony


LinkBacks (?)
LinkBack to this Thread: http://simracing.pl/forum/f197/logitech-momo-racing-8135/
Dodane przez For Type Data Hits
Forum E-RAJDY.PL • Zobacz wątek - Logitech MOMO Racing Force Feedback Wheel This thread Refback 01-10-2015 21:08 3
Wybr kierownicy ze spreniem zwrotnym - Forum PCLab.pl This thread Refback 01-12-2010 07:37 9
Forum E-RAJDY.PL • Zobacz wątek - MOMO Racing force problem !!! This thread Refback 01-10-2010 00:13 713


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:03.


Powered by vBulletin® Version 3.8.6
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by vBSEO 3.6.0
SimRacingPL

no new posts

Logowanie
Login:
Hasło:
 Zarejestruj się!

250 osób online
245 Gości
5 Zalogowanych
Facebook
Administratorzy
Administracja portalu
Owner
McLaren
Senior Admin
lelu0
Summer RC Cup 2018
lelu0
Admins
SirDuncan - Historic (GiW) Admin
Moderators
Dmnick - Super Moderator
sobol - Moderator