Szukaj:
PL EN ES
Polecamy



Kalendarz treningów






Alfaholicy_SimRacingPL Server
Wróć   SimRacing wyścigi online > Newsy i Artykuły > Artykuły > Portal SimRacingPL

Ratujmy Stratopoloneza!!!

Zarejestruj się Projects Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane

Portal SimRacingPL Informacje o naszym portalu, poradniki instrukcje itp

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
stare 23-12-2009, 01:37   Post #1 (permalink)
Administrator Gogli
Awatar SirDuncan
 
Zarejestrowany: Nov 2006
Postów: 8.541
Ratujmy Stratopoloneza!!!

Ponoć najlepszą obroną jest atak. Taką taktykę od początku istnienia obrało kierownictwo FSO. Zamiast promować samochody poprzez reklamy, prasowe i telewizyjne postawiono na aktywną promocję poprzez sport motorowy. Dzięki temu na trasie Rajdu Polskiego widzieliśmy Warszawy, Syreny oraz Polskie Fiaty 125p. Dwa ostatnie startowały też w rajdach poza granicami kraju – m.in. Monte Carlo, Akropolis, Press on regardless.






W latach siedemdziesiątych zaczynało brakować „pary” Fiatom 125p, dlatego Dział Sportu Ośrodka Badawczo Rozwojowego Samochodów Osobowych częściowo zaopatrywał się w rajdówki w dziale sporu Fiata. Stamtąd trafiły do nas trzy Lancie Stratos, które miały pomóc Andrzejowi Jaroszewiczowi w zdobyciu tytułu Mistrza Europy w rajdach samochodowych. Niestety wszystkie uległy rozbiciu. W OBRSO pozostały po nich części a FSO musiało zakończyć współpracę z Włochami. OBRSO pozostało więc ze starym 125, nie mającym szans na sportowe sukcesy i dopiero co rozpoczętym programem sportowym Poloneza.
W tym czasie FIA wprowadziła nową klasę rajdowych samochodów – grupę B. Wtedy inż. Bartoś postanowił wykorzystać zalegające w magazynach części Stratosa i wolne nieuzbrojone nadwozie Poloneza łącząc je w spektakularną całość.


Stratopolonez od początku powstawał z myślą o homologacji w grupie B. Konstruowaniem maszyny zajęli się Jacek Bartoś, szef Działu Sportu, Włodzimierz Soporek, Lech Walaszek, Piotr Walczak, Andrzej Marciniak, Andrzej Skibiński, Paweł Filipowicz, Wojciech Janus i Janusz Sadokierski.


Stratopolonez (w skrócie SPN) był budowany na wzór Lancii, z której pobrano m.in. elementy nośne. W nadwozie Poloneza wpasowano tylną ramę Stratosa, którą umieszczono tuż za przednimi siedzeniami. Oprócz tylnej ramy do Poloneza zamontowano także przednie i tylne zawieszenie Lancii, co wymusiło poszerzenie nadwozia o nadkola, które SPN-owi nadały agresywny wgląd. W ramie za przednimi siedzeniami znalazł się natomiast kompletny układ napędowy oraz dwuipółlitrowy, 250 konny silnik Stratosa. Do samochodu wmontowano także hamulce Lancii i wykorzystano felgi oraz opony o szerokości 25 cm z przodu i 35 cm z tyłu. Ponadto w ramach prac konstrukcyjnych wycięto tylną część płyty podłogowej Poloneza oraz przeniesiono bak w miejsce gdzie w cywilnym aucie znajdował się silnik. Z uwagi na szczelne zabudowanie silnika zastosowano w Stratopolonezie wydajną ale ciężką chłodnicę z ciężarowego Stara. Oprócz podstawowej roli chłodnica spełniała także rolę balastu dociążającego przód auta. Bodowa auta trwała tylko 4 tygodnie a Maciej Stawowiak tak podsumował efekt tych 4 tygodni prac: „Dla mnie, to był rewelacyjny samochód, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę, że to był prototyp, ręczna, wręcz chałupnicza robota”.








Pierwszą próbę jakości Stratopolonez przeszedł na torze próbnym FSO a potem na tzw. „wyrypie” czyli kilkudziesięciokilometrowej trasie o brukowanej nawierzchni w dużej części niekompletnej. Jacek Bartoś tak wspomina pierwsze jazdy rajdówki: „Na wyrypie byłem ja, inż. Wlaszek i Komoda, dla którego, jako dla kontrolera był to obowiązek. Jednak widziałem, że on się bał tego auta, ponieważ było dla niego za szybkie. Stratopolonez był w pełnej wersji rajdowej, dokładnie takiej, jak Lancia Stratos. Jechał na test normalnie, ulicami Warszawy. Podczas testu zmienialiśmy się za kierownicą z Walaszkiem. Obaj, a także inż. Soporek, mieliśmy duże doświadczenie z Lanciami Stratos, ponieważ dużo nimi jeździliśmy w ramach testowania i sprawdzania. Potem samochód wrócił do warsztatu, gdzie sprawdziliśmy podwozie, dociągnięcie śrub i geometrię. Geometria trochę się pozmieniała, więc została wyregulowana jeszcze raz i samochód ponownie pojechał na wyryp. Kiedy wrócił, wszystko było już idealnie”.


Stratopolonez był gotowy aby otrzymać homologację rajdową. Niestety wobec nieprzejednanej postawy Głównej Komisji Sportowej PZM-otu, która była przeciwna dopuszczeniu samochodu do rajdów, Bartoś oraz przyszły kierowca SPN-a, Jaroszewicz postanowili startować nim w wyścigach. Polonez przeszedł kolejne modyfikacje pozbawiające go cech rajdowych i dostosowujące go do wyścigów płaskich. Obniżono zawieszenie, przeniesiono bak na tył samochodu oraz wymontowano fotel pilota. Modyfikacje objęły także silnik. Zmieniono gaźniki z Weberów 46 na Webery 48, zmodyfikowano pompy paliwa i założono wolny wydech. Wobec takich zmian moc silnika wzrosła do około 280 KM.
Swój debiut Stratopolonez, „pod” Andrzejem Jaroszewiczem, miał podczas ostatniej eliminacji Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski na torze w Miedzianej Górze. W pierwszym wyścigu linię mety osiągnął na 6 miejscu a wyścig handicapowy wygrał. W latach 1979 – 1984 Poloneza dosiadali także Adam Polak, Maciej Stawowiak i Marian Bublewicz.




Maciej Stawowiak tak opisuje jazdę Stratopoloneza: „SPN miał krótką skrzynię biegów a więc niesamowite przyspieszenia, za to osiągał ledwie około 200 km/h, a na torze Poznań czy Kielcach spokojnie dałoby się rozwinąć 250 albo więcej. Lancią Stratos przejechałem się raz czy dwa. SPN miał bardzo podobną charakterystykę prowadzenia, ale w moim odczuciu nieco gorszą. Mogło to wynikać z zastawów zawieszenia lub rozłożenia ciężaru. SPN predysponował do jazdy wybitnie wyścigowej. Aby go prowadzić poślizgiem tylnych kół, ewentualnie lekkim poślizgiem czterokołowym, trzeba się było bardzo przyłożyć. Podobnie Lancia Stratos. Przypomnijcie sobie wszelkie filmy z jazdy Lancii Stratos, ten samochód mało jeździł poślizgami. Był zrobiony jak wyścigowy, jeździł głównie „na okrągło”, na granicy przyczepności. Większymi poślizgami jeździło się na ciasnych zakrętach, ale to była strata czasu. Lancia prowadzona lekkim 4-kołowym poślizgiem była najszybsza, tak samo, jak Stratopolonez.


W 1985 r. Stratopolonez zakończył karierę sportową i trafił do Muzeum Techniki w Warszawie. Inż. Bartoś, wbrew ówczesnym zaleceniom, zamiast przekazać auto do OBRSO w Falenicy, postanowił przekazać auto do Muzeum Techniki, do którego miał większe zaufanie. Okres od 1985 do 1998 r. to okres, w którym Polonez był „ukrywany”. W 2001 r. samochód przeszedł remont silnika, który okazał się być bardzo zniszczonym, co wzbudziło wielkie zdziwienie Jacka Bartosia, ponieważ auto oddawane było do muzeum w stanie idealnym, zarówno wizualnym jak mechanicznym.


W chwili obecnej SPN-a można oglądać w Warszawskim Muzeum Motoryzacji przy ulicy Filtrowej. SPN jest jedynym zachowanym samochodem sportowym z tamtego okresu, zbudowanym przez OBRSO i czynnie uczestniczącym w wyścigach (Pan Bartoś jednak się nie pomylił). Jest to samochód najpełniej reprezentujący filozofię „maximum attack”, którą od początku istnienia obrało FSO przy promocji swoich wyrobów. Niski, szeroki, emanujący mocą nawet podczas postoju. Niestety postój się przeciąga. Auto wciąż nie jest w pełni sił. Choć wstępnie odremontowane i „na chodzie”, potrzebuje jeszcze kilku części aby móc jak za dawnych lat pomknąć z pełną prędkością. Auto wymaga jeszcze dopracowania szczegółów (niedziałający obrotomierz, brak drobnych elementów wyposażenia wnętrza) oraz dokończenia remontu silnika, na który składa się m.in. zakup nowych, kutych tłoków. Ponadto auto wymaga ciągłej, bieżącej konserwacji.




Stan tzw. kultury technicznej w naszym kraju jest raczej opłakany. Traktowanie po macoszemu większości polskich osiągnięć techniki dziś odbija się czkawką. Ot, choćby z kręgu naszych zainteresowań – nie eksponuje się Warszawy z Rajdu Polski, Syreny z RMC, wyścigowych Fiatów 125p, rajdowych Polonezów, bo ich zwyczajnie nie ma. Instytucja, która miała się zająć zorganizowaniem przyfabrycznego muzeum – oddział OBRSO w Falenicy – nie stworzyło niczego. Nikt nie wie gdzie znajdują się samochody, które tam przekazano, a jeśli wie, to nie mówi, a my poznajemy historię polskiego sportu motorowego oglądając repliki np. Syreny RMC, 125p Akropolis, Poloneza 2000 czy 126p Gr. 2, budowane przez entuzjastów. Rodzynkiem jest opisany wyżej Stratopolonez, który jest chyba jedynym oryginalnym świadectwem historii polskiego sportu motorowego z okresu działalności DS OBRSO. Wobec naszych zainteresowań jego stan nie powinien być nam obojętny i powinniśmy dołożyć wszelkich starań aby ten stan się nie pogarszał, a jeśli nas na to stać – nawet ulegał poprawie. Poprzez działanie przyczynimy się do tego, że nie tylko my dzisiaj, ale także nasze dzieci jutro, będą mogły cieszyć się widokiem jadącego „pełnym ogniem” Poloneza zbudowanego przez entuzjastów takich jak my – kochających szybkość i współzawodnictwo.



Wobec powyższego, czując się zobowiązanymi jako miłośnicy wyścigów samochodowych, SimracingPL ogłasza zbiórkę pieniędzy, które zostaną przeznaczone na przywrócenie Stratopoloneza do pełnej sprawności. Zebrane pieniądze zostaną przekazane dyrektorowi Muzeum Motoryzacji, Panu Piotrowi Mady, na spotkaniu, które planujemy zorganizować podczas najbliższej Gali SimracingPL.

Zbiórka będzie trwała od dnia 24 grudnia 2009 r. do dnia 13 stycznia 2010 r. Po tej dacie pieniądze będzie można osobiście przekazać na ręce Administratorów Portalowych na Gali.

Kwoty pieniężne, w dowolnej wysokości, można przekazać na konto bankowe o numerze:
80 1020 1169 0000 8702 0058 0977
z dopskiem: Dla SPN

Ważna informacja dla darczyńców zza granicy:
Kod SWIFT (zwany także BIC): BPKOPLPW
Nr IBAN: PL 80 1020 1169 0000 8702 0058 0977

Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w zbiórce.
SirDuncan jest offline  

Ostatnio edytowane przez McLaren : 23-12-2009 - 11:59
12:27


Rating: 25452 | Skill: 2.41 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 23-12-2009, 14:53   Post #2 (permalink)
Awatar Marcoone
 
Zarejestrowany: Sep 2006
Skąd: Jelenia Góra
Postów: 5.652
Kawał historii w pigułce.
Myślę, że wspomogę jakąś kwotą zbiórkę na ten szlachetny i przy okazji bliski mym zainteresowaniom cel.
Marcoone jest offline  
NAD nigdy nie był szybki - Kimi

Rating: 49418 | Skill: 5.07 | OpenRating: 0
Logitech G25 | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 23-12-2009, 15:03   Post #3 (permalink)
Studio 397 veh. engineer
Awatar LesiU
 
Zarejestrowany: Jul 2005
Skąd: Olkusz
Postów: 14.462
Też uważam że warto. W końcu jest to jedyny egzemplarz jaki kiedykolwiek powstał, więc na prawdę pasuje go utrzymać w dobrym stanie.
LesiU jest offline  
Studio 397, rFactor 2: KLIK
PC: Intel i7 7700K; Asus ROG Strix Z270G Gaming; Kingston HyperX Fury 2x16GB 2400 CL15; MSI GTX 1080 Armor OC 8GB; SSD Samsung 256GB SM961 m.2 NVMe; HDD WD 2,5" 1TB 5400rpm; be quiet! Dark Power Pro P11 750W; LG 37,5" 38UC99
OSW: Lenze MCS12H15-, SimuCube, IONI Pro HC, Meanwell SDR-960-48
Pedały: Fanatec CSP v2




Rating: 108480 | Skill: 7.97 | OpenRating: 0
Thrustmaster T500 RS | Fanatec Clubsport Pedals | Hamowanie: heel & toe | Zmiana biegów: Sekwencja
Odpowiedź z Cytatem
stare 23-12-2009, 23:27   Post #4 (permalink)
Awatar MKRaven
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Skąd: Warszawa
Postów: 429
Kiedyś sporo czytałem o Stratopolonezie i jego dziejach. Ostatni raz go widziałem, to jeszcze stał w PKiN, teraz widzę, że już go przeniesiono.
Co do pielęgnowania naszych dziejów jeśli chodzi o technologię i osiągnięcia inżynieryjne to w pełni zgadzam się z autorem. Szczególnie dotyczy to naszej miłościwie panującej władzy. Na szczęście wszędzie są tacy pasjonaci, jak min. tu i w nich właśnie nadzieja .
MKRaven jest offline  
Rating: 3372 | Skill: 4.21 | OpenRating: 0
Logitech G25 | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 26-12-2009, 04:26   Post #5 (permalink)
Awatar eRKa
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Skąd: Limerick
Postów: 1.491
Przepraszam, naprawdę bardzo przepraszam, ale dla mnie jest śmiesznym ten kolejny sposób naciągania na kasę. Niestety stwierdzenie "Kwoty pieniężne, w dowolnej wysokości, można przekazać na konto bankowe o numerze" to w naszych czasach typowe wyłudzanie pieniędzy.
Rozumiem i popieram ideę wskrzeszania zabytków motoryzacji. Sam w tym siedzę i... nie ma to jak się przejechać prawdziwym samochodem. Wydałem sporo pieniędzy na odrestaurowanie Forda Capri MKIII. W garażu "stoi" Dodge Challenger, którego nabyłem okazyjnie za tys ojro i od sześciu miesięcy czeka na healing. Nie proszę nikogo o kasę i wsparcie bo wiem, że można w takich sprawach liczyć tylko na siebie. O części trudno, ale proszę, uwierzcie mi, że jak się chce to nie ma problemu. Wiem, że dostępność części do starych samochodów jest ograniczona i płaci się za nie krocie, ale nie przesadzajmy. Jedyne czego potrzebujemy to "troszkę" kasy i cierpliwości.

Kocham stare samochody i dlatego wybrałem ligę historic

Tak...jestem przygłupem i wiele osób może się na mnie obrazić za powyższe wypociny.

Do czego tak naprawdę sprowadza się problem odrestaurowania SPNa? Do zakupu kutych tłoków? To nie jest przeszkodą bo wystarczy się zgłosić do odpowiedniej firmy, która się na tym zna. Do zakupu blachy dla poldka? To nie jest problemem również i nie są to ogromne koszta - dla porównania przedni błotnik do poldka kosztuje ok. 50-70 PLN a błotnik do Capri 300-350 PLN. Akurat silnik i jego podzespoły to jest namniejszy wydatek licząc z całości i tak jest w przypadku każdego samochodu - body pochłania najwięcej kasy. Więc o czym w ogóle gadka?
Myślę, że remont 2-tygodniowy można zamknąć w kwocie do 25-30 tys. PLN i z pewnością jest to kwota bardzo przesadzona.

EDIT: a jak durnowate muzeum nie ma kasy na utrzymanie SPNa to ja się mogę tego podjąć pod groźbą pierdla.
Jedyny zonk polega na tym, że nie będzie to SPN by zakichane, niekonsekwentne Muzeum Techniki w Wawie.
eRKa jest offline  

Ostatnio edytowane przez eRKa : 26-12-2009 - 05:00
We don't stop playing because we grow old; we grow old because we stop playing. - George Bernard Shaw



Rating: 38503 | Skill: 7.27 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 26-12-2009, 12:10   Post #6 (permalink)
Awatar Podkręcony_Ziutek
 
Zarejestrowany: Mar 2008
Skąd: Głubczyce
Postów: 928
eRKa, gdyby Sir prosił o wsparcie remontu swojego samochodu, to twój post miałby sens.
Tutaj chodzi o wsparcie muzeum, któremu(tak jak większości takich instytucji) często brakuje pieniędzy na samo utrzymanie posiadanych zbiorów.

Cytat: Napisał eRKa Zobacz post
Akurat silnik i jego podzespoły to jest namniejszy wydatek licząc z całości i tak jest w przypadku każdego samochodu - body pochłania najwięcej kasy. Więc o czym w ogóle gadka?
Mam wrażenie że w przypadku SPN'a jest inaczej.
Pamiętaj, że silnik to tak naprawdę jednostka z Ferrari Dino. Na tanie części nie ma co liczyć.

Cytat: Napisał eRKa Zobacz post
EDIT: a jak durnowate muzeum nie ma kasy na utrzymanie SPNa to ja się mogę tego podjąć pod groźbą pierdla.
Jedyny zonk polega na tym, że nie będzie to SPN by zakichane, niekonsekwentne Muzeum Techniki w Wawie.
To jedź do tego "zakichanego" muzeum i zaoferuj im pomoc. Jestem przekonany że w zamian postawią Ci tablicę pamiątkową
Podkręcony_Ziutek jest offline  
Rating: 963 | Skill: 1.55 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 26-12-2009, 12:13   Post #7 (permalink)
Administrator Gogli
Awatar SirDuncan
 
Zarejestrowany: Nov 2006
Postów: 8.541
Cytat: Napisał eRKa Zobacz post
a jak durnowate muzeum nie ma kasy na utrzymanie SPNa to ja się mogę tego podjąć pod groźbą pierdla.
Jedyny zonk polega na tym, że nie będzie to SPN by zakichane, niekonsekwentne Muzeum Techniki w Wawie.
A widzisz - możesz się podjąć. To może podejmij się przekazując chociaż 10 zł. Na razie napisałeś, że jednak się nie podejmiesz.

W chwili obecnej durnowatość muzeum polega na tym, że: 1. wbrew prawu wyj... je z Norblina - bo Rywin musiał dostać rekompensatę a odsiadkę. 2. Ministerstwo Kultury ma ich w głębokiej dupie - odpisali nam, że ich zabytki techniki nie interesują i że wszystko jest winą Muzeum Techniki w PKiN. 3. Żadna dzielnica (z wyjątkiem Ochoty) Wa-wy nie wyraziła chęci przeznaczenia lokalu pod wynajem dla wywalonego Muzeum. 4. Budżet Muzeum jest tak wielki, że od wielu lat na remont czekają naprawdę wartościowe samochody.

Cytat: Napisał eRKa Zobacz post
Niestety stwierdzenie "Kwoty pieniężne, w dowolnej wysokości, można przekazać na konto bankowe o numerze" to w naszych czasach typowe wyłudzanie pieniędzy.
Akcja zebrania pieniędzy dla SPN-a jest tylko naszą inicjatywą. Muzeum nie zwróciło się do nas z prośbą o jakąkolwiek kasę. A na jakiej podstawie twierdzisz, że ta akcja to "wyłudzanie pieniędzy" Zebranie pieniędzy i przekazanie ich w celu naprawy prędkościomierza i obrotka lub zakupu części silnika nie można nazwać wyłudzeniem.

Cytat: Napisał eRKa Zobacz post
Wydałem sporo pieniędzy na odrestaurowanie Forda Capri MKIII. (...) dla porównania przedni błotnik do poldka kosztuje ok. 50-70 PLN a błotnik do Capri 300-350 PLN. Akurat silnik i jego podzespoły to jest namniejszy wydatek licząc z całości i tak jest w przypadku każdego samochodu - body pochłania najwięcej kasy. Więc o czym w ogóle gadka?
Myślę, że remont 2-tygodniowy można zamknąć w kwocie do 25-30 tys. PLN i z pewnością jest to kwota bardzo przesadzona.
A jak ma się remont Capri MKIII czy nawet Dodge'a do remontu zabytkowego samochodu zbudowanego z wykorzystaniem oryginalnych sportowych części. Sam silnik jest pewnie wart tyle co dwa Capri w "mint condition". Ze względu na "wyczynowość" tej konstrukcji pochłania ona nieporównywalnie więcej środków niż utrzymanie zwykłego samochodu. SPN stoi na popękanych 30 letnich slickach, niektórzy mówią, że nie pali na jeden cylinder, nie można go "kręcić" powyżej 3.500 bo tłoki się rozpadną, a wnętrze z czarnego zmieniło się na rdzawy, a fotel kierowcy to chyba stary babciny fotel wstawiony aby był. Gdyby koszt przywrócenia pełnej sprawności samochodu był niski to byśmy Poloneza oglądali np. na Race Retro razem ze Skodami 130 RS, Ładami FVTS i Zastawami MTE.

Dopisał bym coś jeszcze ale sprowadzi się do wielokrotnie już wałkowanych tekstów o mentalności, podejściu do sprawy i postawie obywatelsko-patriotycznej, itp.

EDIT

Cytat: Napisał Podkręcony_Ziutek Zobacz post
eRKa, gdyby Sir prosił o wsparcie
Otóż nie ja proszę. Pomysł wyszedł ode mnie ale jest skonsultowany i zatwierdzony przez szefostwo naszego portalu. Reszta w artykule powyżej.
SirDuncan jest offline  
12:27


Rating: 25452 | Skill: 2.41 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 26-12-2009, 13:13   Post #8 (permalink)
Administrator
Awatar McLaren
 
Zarejestrowany: Aug 2004
Skąd: Białystok
Postów: 14.862
Wyślij wiadomośc poprzez ICQ do McLaren
Owszem to nie SirDuncan zbiera , a robi to Portal (Piotrek zaoferował się akcję poprowadzić). Zbiegło się to z pewnymi naszymi planami związanymi z polskimi historycznymi konstrukcjami (więcej informacji na Gali )
Nie zbieramy określonych kwot (powiedzmy min 100zł), a kto ile może. Tak zebrane pieniądze chcemy przekazać muzeum i w ten sposób mieć jakiś wpływ na to co jeszcze pozostało w zbiorach.
McLaren jest offline  



Rating: 72251 | Skill: 6.46 | OpenRating: 0
Logitech G25 | VPP Pedal-Set | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Sekwencja
Odpowiedź z Cytatem
stare 26-12-2009, 13:20   Post #9 (permalink)
Awatar majeklth
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Postów: 1.380
Erka,z całym szacunkiem,pierd*lisz jak potłuczony.Jest prosta zasada:nie chcesz ,nie pomagaj i nie przeszkadzaj tym co chcą pomóc.Twoje wypociny faktycznie świadczą,że jesteś przygłupem albo totalnym ignorantem skoro nie zrozumiałeś tego co chciał przekazać SirDuncan...
Aha,jeśli dla ciebie kwota 25-30k zł to to nic,to chyba nie ma o czym rozmawiać...
majeklth jest offline  


Rating: 6658 | Skill: 1.76 | OpenRating: 0
Logitech DFGT | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 27-12-2009, 04:32   Post #10 (permalink)
Awatar eRKa
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Skąd: Limerick
Postów: 1.491
Dziękuję majek za ciepłe słowa i doceniam Twoją serdeczność tak samo jak umiejętność czytania ze zrozumieniem, ale rozumiem, że trudno wymagać treściwej odpowiedzi od kogoś kto nie wie o czym tak w ogóle chce napisać.


Ujmę to inaczej;

Zacznę od tego, że nie wierzę, że zebrana kasa zostanie przeznaczona na ratowanie SPNa. Czy macie na to jakąś gwarancję. Czy ktoś ma zamiar śledzić co się dzieje z pieniędzmi? Tak jak napisałem popieram ideę i jestem ZA, ale czy nie skończy się tylko na geście ze strony SRPL a ostatecznie przyjdzie stwierdzić, że kasa "jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie"? Czy chodzi o dopisek "dla SPN" czy o rzeczywiste ratowanie SPNa?
Były 3 stratoski, tak? Gdzie są podzespoły z pozostałych dwóch? Wyparowały, zostały zezłomowane? Przecież nie zostały wyrzucone bo to była parka doskonałych dawców organów.

Skoro muzeum jest takie biedne to dlaczego nie zdecyduje się na "oddanie" SPNa w ręce kolekcjonera, który we właściwy, zwinny sposób postawiłby pojazd na nogi.
Domyślam się, że muzeum chce mieć SPNa na własność, no ale niestety trzeba oprócz "brania" nauczyć się również "dawania".
eRKa jest offline  

Ostatnio edytowane przez eRKa : 27-12-2009 - 04:44
We don't stop playing because we grow old; we grow old because we stop playing. - George Bernard Shaw



Rating: 38503 | Skill: 7.27 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks

Tagi
ratujmy, stratopoloneza

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony


LinkBacks (?)
LinkBack to this Thread: http://simracing.pl/forum/f198/ratujmy-stratopoloneza-9343/
Dodane przez For Type Data Hits
Prośby o zdjęcia - Forum motoryzacyjne moto-portal.pl - Strona 40 This thread Refback 06-05-2012 18:26 14
Rodzaj i dobr ganika... This thread Refback 03-08-2011 23:38 3
Wyszukiwanie w internecie - Gazeta.pl This thread Refback 26-12-2010 19:31 1


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 06:07.


Powered by vBulletin® Version 3.8.6
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by vBSEO 3.6.0
SimRacingPL

no new posts

Logowanie
Login:
Hasło:
 Zarejestruj się!

192 osób online
189 Gości
3 Zalogowanych
Facebook
Administratorzy
Administracja portalu
Owner
McLaren
Senior Admin
lelu0
Summer RC Cup 2018
lelu0
Admins
SirDuncan - Historic (GiW) Admin
Moderators
Dmnick - Super Moderator
sobol - Moderator