Szukaj:
PL EN ES
Polecamy



Kalendarz treningów






Alfaholicy_SimRacingPL Server
Wróć   SimRacing wyścigi online > Archiwum > Liga rFactor FIA GT

FIA GT 2012 - Propozycja nie do odrzucenia

Zarejestruj się Projects Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane

Liga rFactor FIA GT Liga rFactor FIA GT

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
stare 02-02-2012, 14:58   Post #1 (permalink)
Super Moderator
Awatar Krzysztof Szczech
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Skąd: Poznań / Piła
Postów: 6.608
FIA GT 2012 - Propozycja nie do odrzucenia

Zaczęło się! Sezon FIA GT 2012 otwarty.

Co też nas czeka w tym roku?

Zacznijmy od tego, że będzie to sezon skrócony - tylko 8 wyścigów, z czego 6 pojedziemy jeszcze przed wakacjami, a po wakacjach rozstrzygnie się walka o tytuły mistrzowskie. Bardzo możliwe, że i tym razem będzie się toczyła do samego końca.

Po zakończeniu sezonu zostają nam jeszcze 2 wolne terminy, które na dzień dzisiejszy rezerwujemy sobie na rFactor 2, wychodząc z założenia, że do tego czasu jakieś fajne autka GT się tam pojawią...

...ale to dopiero jesienią. Póki co szalejemy wyciskając z pierwszej części rFactor ostatnie soki. Jak się okazuje dało się jeszcze trochę wycisnąć zarówno w grafice jak i w fizyce.

Przyjrzyjmy się kalendarzowi, bo tutaj FIA postanowiło zrobić trochę zmian. Nie wszystkie tory były dostępne dla rFactor w jakiejś "ujeżdżalnej" wersji, więc zrezygnowaliśmy z rozgrywania wyścigów w Chinach i Rosji. Robiąc im na złość w imię odwiecznej walki komunizmu z kapitalizmem przenieśliśmy się z tymi wyścigami do Ameryki.

Zaczynamy jednak od....





2012.02.12 - Nogaro

Zaczynamy ambitnie, bo od Nogaro. Pierwsze treningi już za nami i mogliśmy się przekonać, jak bardzo ten tor gryzie. Kiedy jedziesz tu pierwszy raz, nie rozumiesz ani trochę kaprysów tego toru. Każdy zakręt jest obcy, a każdy krawężnik złowrogi. Auto tańczy, podskakuje, wyrywa się, ślizga, albo nieubłaganie jedzie prosto poza tor.


Fisherfighter, zwycięzca długodystansowego wyścigu LeMans w lidze DRM, złapał bakcyla i przymierza się do ligi FIA GT. W pierwszym sezonie nie zamierza sięgać po tytuł mistrza i na razie celuje w tytuł D.K...
...a może po prostu lubi zapach palonej gumy o zachodzie słońca?

Po całym dniu treningów zna się już układ zakrętów i składa jakieś okrążenia, ale to jeszcze nie to. Na szczęście teraz następuje faza, w której zakręty odkrywają przed nami swoje tajemnice - każdy zapchlony dołek lub krzywizna zaczynają się nagle same wpasowywać w nasz tor jazdy, a prawa noga instynktownie czyta ukształtowanie nawierzchni wiedząc, kiedy pojechać półgazem, a kiedy jest ten 5-metrowy odcinek, gdzie można bezlitośnie depnąć.


W walce na hotlapy Krzysztof depcze Kobe191 po ambicji, Kobe191 depcze Krzysztofowi po piętach...

Najbardziej wrednym miejscem na torze jest zakręt nr 4 - Double Courbe de Caupenne. Taaa, chyba raczej double trouble? Najpierw ciągnie się w nieskończoność, by potem nagle się zacieśnić, a do tego jeszcze ten dołek przy zejściu do apeksu... Opuszczasz gardę choćby na chwilę i możesz się obudzić z trawą w chłodnicy, potocznie zwaną ręką w nocniku. Nawet tę przeklętą nazwę cieżko zapamiętać...


Rookie Of The Year 2011, C4Ctu5 nie próżnuje - jako jedyny przejechał morderczego stinta na Nogaro.







2012.03.04 - Zolder

Jeśli mielibyśmy wskazać tor, na którym najwięcej się działo w zeszłym sezonie, to byłby to Zolder.
Odgłosy giętych blach dobiegały niemal z każdego zakrętu, a w ferworze walki od czasu do czasu ktoś przelatywał prosto przez szykanę.


Dracon, któremu się nie podskakuje i Brzytwa, która podskakuje każdemu.

Tor wywoływał u kierowców dość ciekawy syndrom - zapominali, że należą do jakiegoś zespołu i każdy inny zawodnik na torze był wrogiem - tutaj walczyło się o każdy centymetr toru lub krawężnika, a słowo "kolega" nie istniało.
Wszyscy wiemy, że pingwiny nie potrafią latać, ale kto by pomyślał, że żółwie potrafią? Dopiero ten tor otworzył nam oczy najbardziej spektakularną kraksą sezonu.
Tor miał również tendencje do pisania ciekawych scenariuszy, które popadały z jednej skrajności w drugą. Przez jeden stint oglądaliśmy "ciuchcię Gareda", a w kolejnym stincie byliśmy świadkami dramatu Gareda.


Ciuchcia Gareda

Nieee, no ja się po tym będę musiał poddać jakiejś terapii...






2012.03.25 - Navarra

...ale Navarra? Przecież tam nic nie ma! Dziura na mapie i dwa drzewa na krzyż! (policzyłem!)


Tak właśnie wygląda Navarra.

Być może, ale po tych wszystkich dołkach i pagórkach można trochę odpocząć na płaskim torze, z płaskimi krawężnikami i taką ilością asfaltowych poboczy, że zawstydza Turbodymomena i Hermanna Tilke jednocześnie.
O dziwo pojawia się tu jednak syndrom kolejnego okrążenia. W porównaniu do poprzednich torów, gdzie trzeba było się pilnować, tutaj można poszaleć bez stresu, że w coś uderzysz - przecież tu i tak nic nie ma.


Auta GT1 wchądzą w kolejne zakręty tego toru jak nóż w masło.

Trudno przewidzieć jak będzie wyglądał wyścig na tym torze. Być może lekki charakter toru pozwoli kierowcom skupić się na walce, a być może po podstępnym Nogaro i klaustrofobicznym Zolder kierowcy będą tu tak wyluzowani i pewni siebie, że zaczną popełniać błędy, zwiedzać obszerne pobocza i zapanuje chaos.







2012.04.22 - Algarve

Na Algarve najważniejsze to mieć otwarte okno. Ewentualnie może być papierowa torebka, choć lepiej mieć ze sobą zapas.
Nie bez powodu ten tor nazywamy w lidze "roller coaster". Jednych mdli od jazdy po tym torze, innych na samą myśl o tym torze, ale z niektórych kokpitów słychać diaboliczny śmiech i okrzyki "Jeszcze! Jeszcze!".


Te barwy chyba każdy rozpoznaje na torze.

Jedno jest pewne - do wypracowanie dobrej linii jazdy trzeba się wykazać finezją. Ta najbardziej oczywista po prostu nie działa.
Zasada "oddać tutaj, by zyskać tam" nabiera na Algarve nowego wymiaru - tutaj poświęcenie prędkości przy apeksie, albo wyjścia z jednego zakrętu często okazuje się inwestycją w kolejny zakręt i kolejną prostą.


Palące słońce oślepia z tyłu... ale to marne pocieszenie.
Na tym torze prędzej czy później znajdzie się miejsce, gdzie będzie trzeba pojechać pod górkę pod słońce.

Już pierwsze zakręty tego toru poddają umiejętności trailbrakingu każdego kierowcy prawdziwej próbie, a później robi się już tylko ciekawiej. Czasem trzeba się umiejętnie zawinąć wokół apeksu, czasem odpuścić trochę hamulec na przewyższeniu by ponownie go wcisnąć na płaskim odcinku, a czasem celować w apeks, którego nawet nie widzisz.







2012.05.20 - Watkins Glen

Kiedy już pionowych przeciążeń będziecie mieli dosyć, zafundujemy Wam poziome
Tak, tak - akcja pod kryptonimem "Alieni jadą!" czyli Watkins Glen powraca!


Twiiiiiiisted !

Takiej karuzeli jak tutaj nie ma chyba nigdzie. Wyprofilowane zakręty powodują, że prędkości, z jakimi możemy się w nich wyrobić są wręcz niedorzeczne. Do tego możliwość bardzo wczesnego wciśnięcia gazu w podłogę i towarzyszące temu uczucie nieograniczonej przyczepności.
Za te wszystkie rarytasy przyjdzie jednak płacić srogą cenę. Nwet lekkie złapanie trawki zakłóca ten idealny ład wytworzony przez profil zakrętu i potrafi zamienić przygodę w walkę o przetrwanie. Tego obiektu nie budowano z myślą o kierowcach, którzy po wypadnięciu z toru chcą jeszcze na niego wrócić. Z pewnością nie budowano go także z myślą o agentach ubezpieczeniowych. Daj się ponieść, popełnij błąd, a Twoją przygodę zakończy stalowa lub betonowa barierka.


Wickeeeeeeed !

Trafienie w niektóre zakręty wymaga tutaj większej koncentracji niż na większości torów, jednak trud się opłaca, kiedy auto siądzie w profilu zakrętu i wgryzie się w asfalt.

Jako bonus, załączam krótki wycinek pierwszej akcji "Alieni jadą!" z sezonu 2009 - moje przetasowania z Ice'm w Listerze:


Klimat tamtego treningu pozostał niektórym z nas w pamięci na dobre.







2012.06.10 - Road America

Chcąc oszczędzić na bilecie zostaniemy jeszcze na jeden wyścig w Ameryce.
Tym razem zmierzymy się z nieprzyzwoicie długimi prostymi i kusząco płaskimi krawężnikami toru Road America.
Tor ten zwany jest czasem "Spa Francorchamps Ameryki" - czy zdoła zapełnić nam pustkę po Spa Francorchamps?


W tle "Kink" - miejsce mrożącego krew w żyłach wypadku Katherine Legge, z którego wyszła z paroma siniakami.
Pędząc tu bolidami w lidze CART wstrzymywaliśmy oddech.
Czas pokaże czy na kierowcach GT1 również zrobi wrażenie.

Długa prosta, intensywne hamowanie i próba trafienia w ciasny zakręt z maksymalnym wykorzystaniem krawężników - oto co nas tutaj czeka. Krawężniki kończą się jednak nieubłaganie szybko i trzeba z nich sprawnie wracać na tor. Żeby zrobić tu dobry czas nie można sobie zostawiać marginesu na błąd - trzeba cały wykorzystać, a gdy go zabraknie.... no cóż, to już będzie Twój problem.


To jest właśnie Road America - walka o każdy centymetr krawężnika.

Umiejętność jazdy na zderzaku rywala i dobre wyjścia z zakrętów będą bardzo przydatne, by złapać draft na prostej. Mechanicy będą stawać na rzęsach, by dobrze ustawić hamulce i wyrywać włosy szukając optymalnych ustawień aerodynamiki.







2012.09.16 - Zandvoort

Zandvoort? Kto wpadł na taki pomysł? Ten tor nie może się zdecydować czy w prawo, czy w lewo, czy w górę, czy w dół, czy szybko, czy wolno...
...ale im dłużej o tym myślę, tym bardziej mam ochotę rzucić się autem GT1 w te wszystkie zawijasy.


Zandvoort, czyli "zawijasy i wygibasy"...

Teoretycznie nie ma tu miejsc do wyprzedzania poza pierwszym zakrętem, ale w praktyce... W praktyce im więcej dziwnych układów zakrętów na torze, tym łatwiej doczekać się błędu rywala i zaatakować w miejscu, w którym nawet się nie dopuszczało takiej możliwości.
Dlatego nie tylko kierowca, który się broni, musi jechać bezbłędnie. Szukający okazji do wyprzedzenia rywal musi być gotowy, by dostrzec ten jeden moment, tę jedną szansę i natychmiast ją pochwycić.


Ponury tor, znany z ligi Level0 wreszcie przejrzy na oczy.







2012.10.07 - San Luis

Finał sezonu przypada na San Luis...

Znowu?
...nie tak szybko, Panowie - jeśli uważnie czytaliście do tej pory, to zauważyliście zapewne, że czegoś w kalendarzu brakuje...
Noooo właśnie! Wyścig nocny! Całodobowy, jeśli chodzi o ścisłość.


Wieczorem nad taflą jeziora roznosi się odgłos tysięcy komarów...
...a nie, to widlasta dwunastka Cab'a.

Postanowiliśmy tym razem zaserwować wyścig całodobowy w dość mocno kontrastowej scenerii. Zieleń drzew przeplatająca się ze ścianami budynków i błyskiem słońca w oknach. Romantyczny zachód słońca nad jeziorem, żaglówki, a od tego wszystkiego odgradza nas betonowa bariera i siatka bezpieczeństwa.
Kiedy zajdzie słońce, tor rozświetlą dziesiątki latarni.... ale nie wszędzie - żeby Wam kurna za wesoło nie było!


Czy tańczyłeś kiedyś.... a nie, to już oklepane.

W nocy kierowcy będą musieli przyzwyczaić się do całkiem nowej rzeczywistości. Z przodu blado oświetlona nitka toru i dwie złowrogie ściany po obu stronach, a w lusterku dwie wielkie kule ognia, przypominające o czyhającym z tyłu osobniku, który z całą pewnością w tej chwili coś knuje.
Kto wytrzyma presję i dowiedzie auto do mety w tym morderczym wyścigu? Zobaczymy.



Zapraszamy na kolejny trening już dziś o godzinie 20:00. Warto się pojawić i nie odkładać przygotowań na ostatnią chwilę - ten tor domaga się szacunku i stawia kierowcom warunki. Aby im sprostać potrzeba odrobiny wytrwałości i motywacji.
Nie należy jednak zapominać, że im większe wyzwanie, tym większa satysfakcja



Zapraszamy zatem już oficjalnie do ligi FIA GT w sezonie 2012.
Wszystkim uczestnikom życzymy powodzenia i wielu pozytywnych wrażeń.
Krzysztof Szczech jest offline  

Ostatnio edytowane przez Krzysztof Szczech : 02-02-2012 - 15:50


Rating: 45278 | Skill: 5.75 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 02-02-2012, 15:16   Post #2 (permalink)
Administrator GT3
Awatar mastablasta
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Skąd: Warszawa
Postów: 5.883
Za jakość niektórych fotek, Art cie udusi, ale tak to zajebioza , niestety ja w tym roku w GT nie zawitam nawet na 1 wyścig, po prostu terminy wyścigów pokrywają mi się z innymi ważnymi zajęciami .
Ale zachęcam wszystkich, a w szczególności "nowych" zawodników , bo ta liga to już sam przedsmak wyścigów Endurance 24h i najlepsze pole do trenowania

Polecam
mastablasta
mastablasta jest offline  
Rating: 154822 | Skill: 8.87 | OpenRating: 0
Logitech G27 | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 02-02-2012, 15:20   Post #3 (permalink)
Super Moderator
Awatar Krzysztof Szczech
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Skąd: Poznań / Piła
Postów: 6.608
Konia z rzędem temu, kto po przeczytaniu całego artykułu nadal pamięta nazwę zakrętu nr 4 na Nogaro...
Krzysztof Szczech jest offline  


Rating: 45278 | Skill: 5.75 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 02-02-2012, 15:24   Post #4 (permalink)
Member
Awatar MaXyM
 
Zarejestrowany: Aug 2004
Skąd: Praha, Czech Rep.
Postów: 30.470
Wyślij wiadomośc poprzez ICQ do MaXyM
jakis trouble ...
Ale text super. Oryginalny nietuzinkowy i do konca trzyma w napieciu. Dzieki
MaXyM jest offline  
SLS developer :: sls.simracing.pl ::

Rating: 94355 | Skill: 7.59 | OpenRating: 0
Thrustmaster TX Racing Wheel | Logitech G25 | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Sekwencja
Odpowiedź z Cytatem
stare 02-02-2012, 16:04   Post #5 (permalink)
Awatar SebaOnePL
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Skąd: Lublin
Postów: 2.556
Szkoda trochę że Spa wyleciało bo ten tor nigdy mi się nie nudzi ale za to Zolder i Road America to jazda obowiązkowa a resztą to już w zależności od czasu/możliwości.
SebaOnePL jest offline  
Rating: 21893 | Skill: 3.25 | OpenRating: 0
Logitech DFGT | Zmiana biegów: Sekwencja
Odpowiedź z Cytatem
stare 02-02-2012, 16:45   Post #6 (permalink)
Awatar sAdi
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Bydgoszcz
Postów: 513
Dużo do uczenia się w tym roku będzie. Znam tylko 3 z 8 torów
sAdi jest offline  
Rating: 43879 | Skill: 8.02 | OpenRating: 0
Logitech DFGT | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Sekwencja
Odpowiedź z Cytatem
stare 02-02-2012, 17:28   Post #7 (permalink)
Awatar FisherFighter
 
Zarejestrowany: Nov 2010
Skąd: Lipowa/Bielsko
Postów: 697
Nawet ja zostałem dostrzeżony na treningach W takich okolicznościach nie można "dać dupy" i należy się wykazać
FisherFighter jest offline  


Rating: 55065 | Skill: 9.91 | OpenRating: 0
Logitech G27 | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 02-02-2012, 17:35   Post #8 (permalink)
Super Moderator
Awatar Krzysztof Szczech
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Skąd: Poznań / Piła
Postów: 6.608
Zalicz jakiś wyścig Level0 w weekend i będziesz miał dość ratingu, by ubiegać się o lickę GT1
Krzysztof Szczech jest offline  


Rating: 45278 | Skill: 5.75 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 02-02-2012, 17:47   Post #9 (permalink)
Awatar FisherFighter
 
Zarejestrowany: Nov 2010
Skąd: Lipowa/Bielsko
Postów: 697
Kurde mówiłem sobie, że nie mam czasu w tym roku na GT1 bo szkoła, bo F3, bo coś tam... Ale nie umiem
FisherFighter jest offline  


Rating: 55065 | Skill: 9.91 | OpenRating: 0
Logitech G27 | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 02-02-2012, 18:03   Post #10 (permalink)
Administrator Portalowy
Awatar Zinho
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 7.674
"Licencję czas zdobyć".
Zinho jest offline  
Rating: 104795 | Skill: 9.48 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks

Tagi
2012, fia, nie, odrzucenia, propozycja

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 23:10.


Powered by vBulletin® Version 3.8.6
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by vBSEO 3.6.0
SimRacingPL

no new posts

Logowanie
Login:
Hasło:
 Zarejestruj się!

Facebook
Administratorzy
Administracja portalu
Owner
McLaren
Senior Admin
lelu0
Summer RC Cup 2018
lelu0
Admins
SirDuncan - Historic (GiW) Admin
Moderators
Dmnick - Super Moderator
sobol - Moderator