Szukaj:
PL EN ES
Polecamy



Kalendarz treningów






Alfaholicy_SimRacingPL Server
Wróć   SimRacing wyścigi online > Archiwum > Liga rFactor FIA GT

Konferencja po Monza NGT

Zarejestruj się Projects Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane

Liga rFactor FIA GT Liga rFactor FIA GT

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
stare 24-01-2006, 00:00   Post #1 (permalink)
Awatar scoobie
 
Zarejestrowany: Aug 2005
Skąd: Toruń
Postów: 2.392
Konferencja po Monza NGT

22-go stycznia na włoskim torze Monza odbył się ostatni wyścig w klasie NGT w sezonie 2005/2006. Pod wieloma względami był to najciekawszy wyścig w końcówce sezonu! W artykule zdajemy krótką relację z wyścigu i prezentujemy zapis konferencji prasowej z najlepszą na mecie trójką kierowców. Na Monza kierowcy nie tylko rywalizowali między sobą o pozycje na mecie wyścigu, ale jednocześnie toczyli bój o miejsca w klasyfikacji generalnej, gdyż wielu kierowców było w "kontakcie punktowym" między sobą. I tak, Tomasz "Scoobie" Skubiszak liczył po cichu, że przy odrobinie szczęścia uda mu się wyprzedzić prowadzącego w tabeli Janusza "Jaha" Szulborskiego. Sytuacja zrobiła się gorąca już na starcie do wyścigu, ponieważ wskutek fatalnej organizacji w teamie Jaha, nie zdążył on na start! Scoobiemu wystarczyło w tej sytuacji, że dojedzie trzeci na metę, żeby zostać mistrzem NGT. Udało mu się wspiąć na drugą pozycję w wyścigu i wiózł swój wymarzony tytuł już dość pewnie do mety! Jednak na 40 okrążeniu szczęśliwcowi zabrakło szczęścia - awaria silnika pozbawiła go złudzeń. Zza samochodu wystrzelił pióropusz dymu, co oznaczało, że Scoobie mety nie zobaczy a mistrzem NGT zostanie Jahu - tak, jak to "miało być" przed wyścigiem.
Jednocześnie w tym momencie zielone światło zapaliło się dla Rafała "Rocha" Roszczyka, który, przy zerowej zdobyczy punktowej Scoobiego, mógł wspiąć się na drugie miejsce podium w klasyfikacji generalnej! Jednak Rochu miał trudniejsze zadanie - potrzebował zwycięstwa. W momencie awarii Scoobiego, Rochu jechał trzeci. Niestety nie dane mu było wygrać - prowadzący w wyścigu Cezary "mALy" Barchan jechał zbyt szybko i zbyt równo. Podobnie Krzysztof "Zenon" Migut, stojący Rochowi na przeszkodzie do sukcesu, nie dał się wyprzedzić. Cóż, zapowiadało się na sensacje, ale podium NGT obsadzone zostało w tej samej kolejności, co przed wyścigiem.

Wyścig na torze Monza był też ciekawy z innych powodów. Zadebiutowało na nim dwóch kierowców - Przemysław "Przemek" Paterek oraz Patrick "Czarny" Belliot. Ten ostatni już na treningach sygnalizował znakomitą formę, schodząc daleko poniżej nieosiągalnej dla innych kierowców granicy 1:50.000. Potwierdził to w kwalifikacjach zdobywając bez trudu pole position! Niestety, swojego debiutu nie zaliczy do udanych, gdyż również i w jego Porsche zapłonął silnik. Niemniej, Czarny dał konkurentom do zrozumienia, że nie zamierza "przecierać szlaku" w tyle stawki i w przyszłym sezonie zapewne będzie chciał toczyć boje o najwyższe laury.

Na Monza z pit lane do kwalifikacji wyjechało aż 17 kierowców, co jest rekordem sezonu w klasie NGT!
W wyścigu wystartowało 16 kierowców (bez pechowca Jaha), zaś na mecie pierwszy zameldował się Cezary "mALy" Barchan. Jako drugi linię mety przekroczył Krzysztof "Zenon" Migut, zaś trzeci dojechał Rafał "Rochu" Roszczyk. Oto, co powiedzieli dziennikarzom po wyścigu...


mALy

Pierwszy twój start w NGT i... zwycięstwo! To robi wrażenie - gratuluję! To chyba doświadczenie zdobyte w F1C zaprocentowało równą jazdą przez 2 godziny? Jak ci się jechało?

Wyścig przebiegł bez większych problemów. Starałem się jechać swoim tempem i nie ryzykować manewrów kończących się utratą kontroli nad samochodem bądź wyjazdami na pobocze. Jedynym błędem jaki popełniłem był ten pod koniec wyścigu. Zużyte opony i zmęczenie przezwyciężyły chęć bezbłędnego dojechania do mety. Straciłem wówczas około dwudziestu sekund. Na szczęście przewaga jaką wyrobiłem sobie wcześniej pozwoliła mi pozostać na pierwszej pozycji. Myślę, że doświadczenie z F1 pomogło. Nauczyłem się wyłapywać granice pomiędzy agresywną, a zachowawczą jazdą i przewidywać reakcje pozostałych kierowców.

Dotychczas startowałeś w lidze F1 Challenge. Czy mógłbyś ocenić jakie są różnice między wyścigiem ligowym F1C, a GTR NGT? Co ci się spodobało, a może nie spodobało w tej nowej dla ciebie serii wyścigowej?

Różnice są i to całkiem spore. Przede wszystkim sama technika jazdy, której nauczenie zajęło mi sporo czasu. W GTR jeździ się wolniej, hamulce działają dużo gorzej, a przyczepność i prędkości są dużo mniejsze. Bolidy F1 są stabilniejsze, ale to ich szybkość jest główną przyczyną błędów kierowcy. W zasadzie ciężko powiedzieć w której serii większym problemem jest przejechanie całego dystansu. W każdej z nich należy zwracać uwagę na inne rzeczy – w GTR są to opony, a w F1 silnik i hamulce. Ciekawym doświadczeniem była jazda non stop przez dwie godziny. Musze przyznać, ze tak długi dystans jedzie się bardzo przyjemnie. Na słowa uznania zasługuje również zachowanie dublowanych kierowców, którzy szybko i bezpiecznie dawali się wyprzedzać. W zasadzie jedyną rzeczą, która nie przypadła mi do gustu była „niewielka” prękość na prostych. W F1 dochodzi do 375, a w GTR tylko 270km/h.

Jakie są twoje plany odnośnie zbliżającego się sezonu? Będziesz startował w F1C, czy również w GTR? Jeśli to drugie, to w jakiej klasie?

Przyznam, że nie myślałem jeszcze o przyszłym sezonie. Z pewnością nie będę startował w pierwszych wyścigach sezonu – matura czeka, a myślę, że to ważniejsze niż dwugodzinne ściskanie kierownicy. Swoje pierwsze wyścigi pojadę w okolicach czerwca. Na pewno nie opuszczę F1 – chciałbym pozostać w McLarenie aby z nimi walczyć o kolejny tytuł. W przypadku GTR sprawa wygląda nieco inaczej ale w tej kwestii nie będę się wypowiadał. W każdym razie gwarantuje, że Prodrive nie znika z tabel klasyfikacji na stałe.


Zenon



Mocny akcent na zakończenie sezonu - drugie miejsce na Monza! Spodziewałeś się takiej dobrej jazdy? Pewnie pomogła ci w osiągnięciu dobrego wyniku podręcznikowa "równa jazda Zenona"?


Hmm nie wiedziałem że w półswiatku istnieje taki termin (śmiech). Fakt, chciałem zakończyć sezon jakiś mocniejszym akcentem i po jazdach testowych na serku byłem całkiem dobrej myśli. Fakt, w qualu odstawałem, ale qual to jedno a wyścig to co innego. Na początku niepokoiły mnie moje nienajlepsze czasy, ok. 1.5-2s gorsze od tych w jazdach testowych, ale zauważyłem że inni też jadą podobnie lub nawet wolniej, więc przestałem sie przejmować. Drugą pozycje zawdzięczam też pechowi Czarnego oraz niejakiego Scoobiego (śmiech) no ale cóż, raz oni, raz ja. Starałem się utrzymac równe tempo ale bez szaleństw, zaraz na początku wyścigu dwa spiny ustawiły mnie do pionu i zaprzestałem jakiś dzikich manewrów. Pod koniec wyścigu miałem chyba około 28s straty do prowadzącego Cezarego i nawet się zastanawiałem czy nie przyspieszyć i liczyć na jakis jego błąd, ale zrezygnowałem. Słusznie, Cez błędu nie popełnił a ja...cóż, mogłem (śmiech).

Sezon za nami. Gdyby doliczyć ci do dorobku te 45 punktów kary za zmianę auta, to łącznie zdobyłeś ich 119, czyli najwięcej ze wszystkich kierowców w lidze! Chyba są powody do dumy? Jak oceniasz miniony sezon, swoje starty, kształt ligi NGT?

Do dumy pewnie nie, ale ogólnie jestem zadowolony, tym bardziej że było to moje pierwsze takie ściganie na poważnie. Do pełni szczęścia zabrakło może zwycięstwa, ale liczę że kiedyś przyjdzie, no, tak gdzieś przed sześćdziesiątką (śmiech). Przez cały sezon starałem się jechać równo i unikać ryzyka, w sumie zachowawczo ale się opłaciło. Co wcale nie znaczy że odpuszczałem - gdybym potrafił jechać szybciej na paru torach to na pewno bym jechał. Co do ligi jako całości to rewelacja. Fakt, na początku trochę smęciłem pod nosem że nie mogę jechać w GT, teraz widzę że system licencji jest OK. Pozwala nabrać doświadczenia no i dystansu do swoich umiejętności. Ogólnie duża buźka!.

Doświadczenie w NGT masz już spore. Gdzie będziemy mogli oglądać Zenona w przyszłym sezonie? Będziesz startował w NGT, czy w GT? Może w obu klasach?

Teraz priorytetem będzie GT. Nie to że nGT jest gorsza, bynajmniej, ale chcę pojeździc tymi 650-konnymi potworkami i zobaczyc jak mi pójdzie. W klasie nGT też w ramach możliwości wystartuję, pewnie nie uda się objechać wszystkich wyścigów, zwłaszcza przy zwiększonej ilości torów, ale zrobię co sie da, dużo zależy tez od podejścia rodziny (śmiech). Na nowy sezon wybrałem amerykańce, Corvettę i Moslera, zobaczymy jak będzie. Nie spodziewam sie że narobię zamieszania w GT, to raczej będzie dół stawki, ale tak czy siak myślę że frajdy będę miał nie mniej niż w tym sezonie. Pozdrówka dla wszystkich, no i do zobaczenia na torze!


Rochu



Trzeci na mecie na Monza, trzeci na podium dla najlepszych kierowców NGT. Moje gratulacje! Rozumiem, że szampan lał się strumieniami. Jak oceniasz swój start w ostatnim wyścigu tego sezonu?


Dziękuję. Ostatni wyścig był chyba najbardziej udanym. Jak zawsze nie byłem faworytem, spore problemy sprawiało mi także poprawne ustawienie auta oraz sam tor. Głównym celem było natomiast zdobycie takiej ilości punktów, które zapewniłyby mi miejsce na podium w ogólnej klasyfikacji. Jechałem więc przede wszystkim ostrożnie starając się nie popełnić błędu, co niemal mi się udało. Pomimo tego, a może właśnie dlatego, zająłem 3 miejsce w wyścigu.

Koniec sezonu to dobra okazja do podsumowań. Zwłaszcza, jeśli poproszę o nie kierowcę, który odjechał cały sezon - wszystkie 10 wyścigów. Jak z perspektywy czasu oceniasz ligę GTR NGT? Jak oceniasz swój w niej udział?

Fakt, jestem chyba jedynym, który wystartował we wszystkich wyścigach w klasie NGT. Na pewno natomiast przejechałem w tej klasie podczas sezonu największą ilość okrążeń w wyścigach, bo aż 94,6%. Myślę, że oprócz absencji innych kierowców w wielu eliminacjach oraz szczęścia, właśnie to umożliwiło mi zajęcie na koniec sezonu miejsca na podium.
Ligę oceniam bardzo pozytywnie. Od początku cechowała ją świetna organizacja. Nieważne w jakiej byłem akurat formie, nieważne czy na torze który mi odpowiadał czy nie - wyścigi zawsze były wymagające a rywalizacja z innymi kierowcami dostarczała wielu emocji. Wszystkim bardzo dziękuję.

Rochu - proste pytanie: co w przyszłym sezonie? Przechodzisz do GT, zostajesz w NGT, czy może będziesz startował w obu klasach?

W NGT czuję się bardzo dobrze. Z drugiej strony chciałbym spróbować czegoś nowego. Wychodzi więc na to, że będę startował w obu klasach.


W imieniu swoim i organizatorów dziękuję wszystkim kierowcom za udział w wyścigach i życzę Wam sukcesów w przyszłym sezonie!
scoobie jest offline  


Rating: 19406 | Skill: 10.61 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks

Tagi
konferencja, monza, ngt

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 04:51.


Powered by vBulletin® Version 3.8.6
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by vBSEO 3.6.0
SimRacingPL

no new posts

Logowanie
Login:
Hasło:
 Zarejestruj się!

180 osób online
180 Gości
0 Zalogowanych
Facebook
Administratorzy
Administracja portalu
Owner
McLaren
Senior Admin
lelu0
Summer RC Cup 2018
lelu0
Admins
SirDuncan - Historic (GiW) Admin
Moderators
Dmnick - Super Moderator
sobol - Moderator