Szukaj:
PL EN ES
Polecamy



Kalendarz treningów






Alfaholicy_SimRacingPL Server
Wróć   SimRacing wyścigi online > Archiwum > Liga rFactor FIA GT

[rfactor - GT3 2014] - Mount Panorama - recap

Zarejestruj się Projects Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane

Liga rFactor FIA GT Liga rFactor FIA GT

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
stare 06-10-2014, 00:38   Post #1 (permalink)
Awatar Adakar
 
Zarejestrowany: Apr 2012
Skąd: Wloclawek
Postów: 4.236

rF2 SMP DTM 2017
rF2 SMP GT3 2017

Thumbs up [rfactor - GT3 2014] - Mount Panorama - recap


MOUNT PANORAMA - BATHURST


29.09.2014r - poniedziałek

SZÓSTA RUNDA MISTRZOSTW GT3 NA SIMRACING.PL - RECAP

1 wyscig endurance x 144 minuty (2,4 godziny)



Witam i zapraszam do "retransmisji" kolejnej rundy mistrzostw GT3 na portalu simracing.pl. Tor, który nas gościł tym razem to legendarny Mount Panorama w Bathurst. Na starcie wyścigu pojawiło się 25 śmiałków, pragnących zdobyć "Góre". Na wstępie już w imieniu portalu, dziękujemy wam za tak liczne przybycie i nie jest to nasze ostatnie słowo. Liczymy, ze na Zolder, pojawi się minimum trzydziestu zawodników na starcie. Dziękujemy także za przyjecie zaproszenia i pojawienie się w wyścigu kolegom z portalu F1-Online. Niestety, pechowy start i uczestnictwo w kraksie, która ustawiła wyścig kilku zawodnikom, przekreśliła ich szanse na jakikolwiek dobry wynik i zarówno Patryk Lucków jak i Patryk Krutyj wycofali się po pierwszym okrążeniu. Niemniej, zapraszamy zespól F1-Online, jak i inne portale do wystawienia swoich załóg w kolejnych rundach sezonu GT3.

Kolejne 2,4 godziny przed nimi


KWALIFIKACJE

Kolejny raz sesja decydująca o ustawieniu na starcie, przebiegała pod dyktando Chevroletów. W czołowej szóstce, znalazły cztery auta tej marki. Klasa dla siebie byli Marcin 'kobe' Skrzypczak i Nikodem 'Niko' Wisniewski. Ich najszybsze kółka dzieliło jedynie 0.035 sek (!) i jako jedyni zeszli poniżej magicznej bariery 2 minut i pięciu sekund. Lepszy tym razem okazał się Niko z czasem 2:04.642. Na trzecim miejscu mieliśmy Rafala 'enzeta' Pussyego. Czwarty zameldował się lider mistrzostw Maciek 'mastablasta' Pasnicki w Astonie, piaty czas uzyskał Adam 'Adakar' Karkuszewski w Audi R8, wyprzedzając kolejna Corvette o ledwie 0.040 sek. Piotra 'rosomaka' Morawca. Warto zaznaczyć, ze czasem 107% byl czas w granicach 2:13.400, tak wiec wszyscy, którzy zdecydowali się jechać kwalifikacje, spokojnie zmieścili się w tych granicach. Najsłabszy czas uzyskany przez Bartka 'GripMana' Zawidzkiego, to 2:10.176 (tylko o 4.4% słabiej niż pole postion).

Wyniki Top10


WYŚCIG

Pierwsza ofiara zostaje Pawel Kamola, który odpada na końcówce okrążenia formującego. Po sygnale do startu cala stawka rozpoczyna rozprowadzenie do pierwszego zakrętu. Wszyscy bardzo grzecznie pokonują T1, odnajdując swoje miejsce w tłoku. Niestety, T2/T3, dwa zakręty w lewo, z zerowym miejscem na błąd z powodu barier, staja się punktem zapalnym. Wszystko rozpoczyna się od kontaktu Justyny 'tiny' Kaminskiej, Radka 'rada' Pawlaczyka, Pawla Krutyja. FOLLY i UncleBob cudem znajdują lukę tuz przy bandzie i omijają cale zamieszanie, niestety Nawmar obiera lekko szersza linie i uderza w stojącego w poprzek Krutyja. To rozpoczyna druga część latających spoilerów. Po uderzeniu, Audi Krutyja odbija na zewnętrzną, gdzie jedzie jego team partner, Pawel Lucków. Kolejna ofiara. Dużo szczęścia ma Pawel Tobor, który mimo frontalnego uderzenia, zachowuje spilter w swoim Ferrari. Gdyby było mało w/w zdarzeń, Krzak, Wierzbowski i Wojdylo dopisują trzecia część. Krzak zalicza paniczne hamowanie, połączone wręcz z wrzuceniem biegu wstecznego. Cortez, nie ma gdzie uciec i uderza w tył Ferrari, przebijając mu tylna lewa oponę. Modlicha trzymający się zbyt blisko, ma zerowe szanse na reakcje i zostaje ostatnia ofiara zakrętów The Cutting na pierwszym okrążeniu.

Festiwal latających spliterów


Sytuacja uspokoiła się po wydarzeniach na drugim zakręcie


Osobnym zdarzeniem jest błąd Michala Byrczka na Sulman Park, gdzie chwila dekoncentracji, powoduje obranie zlej lini przejazdu i pocałunek z banda. W rezultacie, Audi pozostaje bez splitera. Jako pierwsi swoich mechaników, już na L1, odwiedzają Michal 'byru' Byrczek i Marcin 'Nawmar' Nawrocki, na torze bez splitera decyduje się pozostać Justyna 'tina' Kaminska, ale i ona wkrótce zjedzie. Z wyścigu niestety wycofuje się zespól F1Online Racing. Jako ostatni na pit lane melduje się Marcin Krzak, zmuszony pokonać niemal cale okrążenie z przebita opona. Na 4 okrążeniu niewielki błąd popełnia Szczepan na szykanie The Chase, wpadając w poślizg, kosztuje go to kilka pozycji, ale wraca do wyścigu bez uszkodzeń przed Karolem Melechem.

3 wide do The Chase


Kobe odpada na 5 okrążeniu. Za szybko wchodzi w T2 i ociera się o bandę po zewnętrznej, przebijając oponę. Wpada w poślizg i tyłem uderza w bandę, dopełniając dzieła destrukcji. Prowadzenie obejmuje z wyraźna przewaga enzet, jednak już na następnym szóstym okrążeniu zakręt dalej niż kobe, popełnia błąd, także na wyjściu. Chevy staje bokiem w poślizgu, udaje się uratować pierwszego "tank slapera", niestety drugi przypada na kolejny zakręt i barierę po zewnętrznej. Uderzenie jest konkretne, ale amerykanie potrafią dokręcić wszystkie śrubki i spliter zostaje nietknięty. Ucierpiała tylko pewność Rafala i kilka paneli blachy. W miedzy czasie Nikodem uwalnia się od Masty i rosomaka i rzuca sie w pogon za P1. Kolejna ofiara to wspomniany Pioterk Morawiec, urywa on przedni spliter w S2 na szybkich lewych lukach i musi wykonać nieplanowany pitstop na naprawy. Nizej w stawce w walce o 10 miejsce Karol 'Shpon' Melech, Pawel Tobor, Bartek 'GripMan' Zawidzki i Dawid 'Baron' Kwiatkowski utworzyli mini pociąg w którym konduktorem jest ten pierwszy. Robert 'FOLLY' Jablonski na szóstej pozycji zaczyna tracić przewagę na rzecz rada. Za nimi w niewielkiej odległości podróżuje Marcin 'UncleBob' Dokupil i doświadczony w tego typu wyścigach Maciek 'Szczepan' Szczepaniak w Ferrari.

Kobe kończy wyścig na piątym kółku


Po 10 okrążeniach sytuacja wygląda następująco: Wisniewski, Pussy, Pasnicki, Karkuszewski, Jablonski, Pawlaczek, Dokupil, Szczepaniak, Tobor, Melech. Poza Top10 na trzynastym miejscu mamy szybko nadrabiającego Piotra Morawca, a na 16 miejscu Michala Byrczka, także jadącego tempem zbliżonym do czołówki. Kolejnym pechowcem zostaje Bartek Zawidzki, który wpada w poślizg na T1 i uderza tyłem w bandę przebijać oponę. W trakcie powrotu do boksów, zalicza kolejna kolizje i urywa tylny spoiler, na szczęście udaje się dotrzeć do pitu. Na 15 okrążeniu FOLLY ma problemy z kierownicą, która blokuje się na skręcie w lewo, tuż przed dojazdem do The Chase. Corvetta z prędkością rzędu 260 km/h uderza w bandę, wirując wokół własnej osi wypada w pułapkę żwirową. Robert się nie poddaje i resetuje kierownicę odzyskując władzę nad Chevy. Udaje mu się doczołgać się do boksów, jednak urwane koło uniemożliwia naprawę i staje się kolejną ofiarą Bathurst.


Zapada zmrok


W okolicy 17 okrążenia, kiedy zaczyna się już wyraźnie ściemniać, pierwsi zawodnicy zapalają światła, wtedy też kierowcy, którzy nie uczestniczyli w żadnych zamieszaniach, zaliczają pierwsze regularne wizyty w boksach. Najdłużej na torze pozostaje Aston Maćka i Ferrari Pawła Tobora, jednak układ czołówki pozostaje bez zmian. Na 20 okrążeniu błąd na Griffins Bend (T1) popełnia enzet jadący wówczas na drugiej pozycji. Traci ją na rzecz masty i Corvetta kolejny raz udowadnia, że należy do najtwardszych, bo splitter pozostaje na miejscu, strata około 10-12 sekund. Na czele wciąż Nikodem i masta walczą o dziesiąte części sekundy, jadąc bardzo zbliżonym tempem. Przewaga Nikodema po 21 okrążeniach to cała długość Mountain straight, niewiele, porównując to z różnicami na Nordschleife. Na 24 okrążeniu błąd na Cutting popełnia UncleBob. Ociera się o ścianę lewą stroną auta i przebija oponę, spadając natychmiast za rada, który gonił go przez cały stint. Jakby tego było mało, Łukasz Cierpica w Lambo, źle ocenia swoją prędkość i odległość od Porsche Marcina i sprzedaje mu zdrowego całusa, urywając tylne skrzydło, Gallardo o dziwo zachowało spliter.

FOLLY w taraptach


Na 26 okrążeniu przygodę ponownie zalicza Pawlaczek. Po zejściu ze Skyline, Corvetta zaczyna myszkować w eskach i uderza dwukrotnie w bandę. Bez splitera Radek zalicza kolejny nieplanowany pit stop. Inną ofiarą tej samej sekcji, tyle, że zakręt dalej na Forrest Elbow jest modlicha. Lambo za szybko wchodzi w ciasny lewy skręt i zostaje wyplute prosto na ścianę. Kolejny spliter do wymiany. Na 28 okrążeniu Lambo ponownie zjeżdża do pitu, tym razem dzięki Nawmarowi, który po zjeździe z Sulman Park, przed Skyline uderza w Lambo modlichy posyła go na bandę, samemu także urywając spliter. Nie chcemy nawet myśleć co działo się w garażu ciemnozielonego Gallardo i z jakiego słownictwa korzystano tamtej nocy. 30 okrążenie jest świadkiem jedynego wydaje się błędu Maćka Paśnickiego. Spinuje na dole Skyline, na szczęście bez jakichkolwiek konsekwencji i kontaktu z bandą, dużo szczęścia i jeszcze więcej strachu.

Świetny wyścig w wykonaniu Pawła Tobora


Na 30 okrążeniu czołowa dziesiątka wygląda następująco: Wiśniewski, Paśnicki, Pussy, Karkuszewski, Szczepaniak, Kwiatkowski, Melech, Byrczek, Tobor, Morawiec, a na 31 kółku tracimy Niko i enzeta. Nikodema kolejny raz dopadają gremliny sieci internet - conection lost. Enzet, popełnia błąd na kolejnym zakręcie po Cutting i dotyka bandy po lewej stronie. Przebita opona i trudności z opanowaniem auta. Kolejny spin i uderzenie tyłem, skutkuje utratą spoilera i zderzaka. Rafał dzielnie próbuje kontynuować jazdę, ostrożnie zjeżdżając z góry, aż do Skyline. Nie jest w stanie wyhamować mimo zredukowanej prędkości i jedzie na wprost. Wybija go na kerbie i uderza przodem w bandę, urywając spliter. Znowu jedzie dalej, lecz tuż za Dipperem, kolejny spin i uderzenie w bandę, w wyniku której przebija drugą oponę i jedynce co wydobywa się z Corvetty to snop iskier. To auto już nigdzie nie pojedzie - ESC. Na 31 okrążeniu tylko czołowa ósemka pozostawała na okrążeniu lidera, którym kolejny raz w sezonie zostaje Aston Martin Paśnickiego. Ma on tak jak Nikodem, przewagę całej prostej Mountain straight nad Audi z Qjaw. Okrążenia 33 i 34 to kolejna seria regularnych zjazdów do boksów dla czołówki. Kolejną przygodę zalicza Cortez na Forest Elbow, a masta mija się z punktem hamowania do The Chase po nieporozumieniu z Melechem. W połowie dystansu, w wyścigu uczestniczyło wciąż 21 aut. Na 35 okrążeniu kolejny raz pech dopada Rada. Po nieporozumieniu z Ferrari Melecha, dochodzi do kontaktu i przebicia przedniej lewej opony. Czasy poniżej 2 minut i 10 sekund kręci tylko czołowa trójka, tj. masta, Adakar, rosomak i byru na 5. pozycji.

Adakar w drodze po kolejne podium w sezonie


Do 40 okrążenia tracimy kolejnych trzech zawodników, Justynę Kamińską, Bartka Zawidzkiego i Karola Melecha, a czołówka wygląda następująco: Paśnicki, Karkuszewski, Morawiec, Szczepaniak, Kwiatkowski, Tobor, Byrczek, Cierpica, Pawlaczek i Krzak. Po 46 okrążeniu zawodnicy z ulgą witają przejaśniające się niebo. Nie zdublowana pozostaje już tylko czołowa trójka. Pięćdziesiąte okrążenie w promieniach porannego słońca to granica ostnich regularnych zjazdów do boksów, które pozwolą ukończyć wyścig. Kolejny raz jedno kółko dłużej pozostaje na torze Aston Martin, mając przewagę około 40 sekund na Audi R8. Końcówka nocy nie była łaskawa dla kilku kierowców. wycofują się Byrczek, Wierzbowski i Nawrocki. Na 55 okrążeniu top 10 wygląda tak: Paśnicki, Karkuszewski, Morawiec, Kwiatkowski, Szczepaniak, Tobor, Pawlaczek, Zdanowicz, Dokupil i Cierpica.

Zenon i Baron


Najciekawsza walka toczy się o czwarte miejsce, gdzie Szczepaniak w Ferrari jest tylko kilka długości za Alpiną Kwiatkowskiego. Pod koniec do boksów po paliwo musi zjechać jeszcze rosomak, jednak nie zagrozi to jego miejscu na podium. Z wyścigu wycofuje się jeszcze Paweł Wojdyło. Do końca wyścigu stawka zachowuje status quo i jako pierwszy linię mety, niezagrożenie pokonuje Maciek Paśnicki w Astonie. Jako drugi melduje się Adam Karkuszewski z 49 sekundami straty. Całą reszta stawki, ma już przeszło okrążenie straty do lidera. Na trzecim miejscu kończy wspomniany wcześniej Piotr Morawiec.

Czwarty jest Dominik Kwiatkowski, po świetnym wyścigu i unikaniu nieprzyjemnych zdarzeń, daje Alpinie najlepsze miejsce na mecie od początku sezonu. Piąty jest Szczepaniak, szósty Paweł Tobor. Siódme i ósme miejsce to zawodnicy z największą chyba ilością przygód. Dla Marcina Dokupila i Radka Pawlaczyka wyścig ten, to swoisty punkt zwrotny, w którym w końcu przełamali pecha większych zdobyczy punktowych. Nie do końca wyścig ułożył się bez przygód, dla obu tych zawodników, ale nareszcie widzimy ich na mecie, zdobywających zasłużone punkty. Dziewiąty jest Marcin Krzak, wygrywając jednocześnie Silver Cup i czołową dziesiątkę zamyka drugie BMW Alpine Marka Zdanowicza. Sklasyfikowani zostali także Krzysztof Migut i Łukasz Cierpica.

Wszystkim, którzy ukończyli zmagania z "górą" serdecznie gratulujemy!

Masta ponownie najszybszy



________________________________
REPLAY WYŚCIGU
http://files.simracing.pl/pub/01_Sym...athurst_R1.Vcr

Wyniki wyscigu w klasie PRO


Wyniki wyscigu w klasie SILVER
Adakar jest offline  

Ostatnio edytowane przez Adakar : 06-10-2014 - 10:37
Screw You guys ... I am out of here ...

Rating: 112440 | Skill: 9.70 | OpenRating: 0 | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 06-10-2014, 12:37   Post #2 (permalink)
Awatar Adakar
 
Zarejestrowany: Apr 2012
Skąd: Wloclawek
Postów: 4.236

rF2 SMP DTM 2017
rF2 SMP GT3 2017

Raz jeszcze nieoficjalna-łączna klasyfikacja

Adakar jest offline  
Screw You guys ... I am out of here ...

Rating: 112440 | Skill: 9.70 | OpenRating: 0 | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 07-10-2014, 13:13   Post #3 (permalink)
Administrator GT3
Awatar mastablasta
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Skąd: Warszawa
Postów: 5.883
Dzieki Adakar za relacje. Kawal dobrej roboy
mastablasta jest offline  
Hera Koka Hasz LSD

Rating: 154822 | Skill: 8.87 | OpenRating: 0
Logitech G27 | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 07-10-2014, 18:25   Post #4 (permalink)
Administrator rFactor 2
Awatar modlicha
 
Zarejestrowany: Oct 2013
Skąd: Jarosław
Postów: 6.652
Cytat:
Z wyścigu wycofuje się jeszcze Paweł Wojdyło
Piotrek, Piotrek!

We wcześniejszych relacjach myślałem że to pomyłka, ale chyba masz tak w swoich notatkach źle, że ciągle piszesz "Paweł".

A relacja spoko
modlicha jest offline  
Rating: 50649 | Skill: 4.06 | OpenRating: 0
| Fanatec Clubsport Pedals | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks

Tagi
2014, gt3, mount, panorama, recap, rfactor

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony


LinkBacks (?)
LinkBack to this Thread: http://simracing.pl/forum/f200/rfactor-gt3-2014-mount-panorama-recap-16629/
Dodane przez For Type Data Hits
Zobacz wątek - Ogłaszanie nowych lig/eventów rFactor • Forum Wyprzedź Mnie! This thread Refback 06-10-2014 16:00 8


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:33.


Powered by vBulletin® Version 3.8.6
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by vBSEO 3.6.0
SimRacingPL

no new posts

Logowanie
Login:
Hasło:
 Zarejestruj się!

113 osób online
111 Gości
2 Zalogowanych
Facebook
Administratorzy
Administracja portalu
Owner
McLaren
Senior Admin
lelu0
Summer RC Cup 2018
lelu0
Admins
SirDuncan - Historic (GiW) Admin
Moderators
Dmnick - Super Moderator
sobol - Moderator