Relacja z piątej eliminacji WTCC BigRaceSim 2011 na torze Algarve
Tak późne relacje z wyścigów jak ta mają swój niewątpliwy plus - wynikająca z czytania o zmaganiach na torze chęć złapania za kierownicę i wzięcia udziału w rywalizacji nie ma szans wygasnąć w ciągu dwóch tygodni a drgające w niekontrolowanych ruchach przy oglądaniu filmów stopy można od razu zaangażować w trening na kolejnym torze. Bo następny wyścig w WTCC jest już jutro a warto przypomnieć - może wystartować w nim każdy kto posiada jakąkolwiek z licencji lig SRPL. O szalonym torze Knutstop będzie jednak następnym razem. Teraz spójrzmy na to, co działo się na Algarve - torze przypominającym dzieło projektanta kolejek górskich, który po tym, gdy przejażdżka na kolejnym zaprojektowanym przez niego rolercoasterze ponownie zakończyła się kilkoma ofiarami śmiertelnymi i kilkunastoma ciężkimi uszkodzeniami ciała klientów parku rozrywki - postanowił przerzucić się na tworzenie torów wyścigowych.
Tor Algarve przywitał zawodników WTCC deszczem, który szczególnie intensywnie lał na koniec sesji rozgrzewkowej przed kwalifikacjami. W kwalifikacjach tor jednak już przesychał i dobrym wyborem było przejechanie okrążeń pomiarowych na slickach. Kwalifikacje wygrał Marcin "kobe191" Skrzypczak z Roaring Pipes Maniacs. Na następnych polach ustawili się: Jakub "Ponte15" Strumidło z NoRest Racing, Darek "trelikk" Trela i jego nowy partner z zespołu BT Racing Jacek "BabyJack" Osuchowski. Świetną piątą pozycję w kwalifikacjach osiągnął Krystian "Krystik' Nalepa z Eat Sleep Race Team. W kwalifikacjach ze względu na nałożone kary nie startowali Wiktor "victor79" Nowakowski i Michał "Stiepek" Stefanik.
W momencie, gdy zawodnicy ustawiali się na starcie do pierwszego wyścigu z zaciągniętego chmurami nieba lał lekki deszcz a dostępna w panelu prognoza zawierała tylko jedno słowo: raining. Będzie padać. Ale jak długo? Umieszczona na forum przed wyścigiem prognoza szczegółowa mówiła, że w czasie pierwszego wyścigu pogoda będzie w większość słoneczna, spaść może jednak trochę mocnego deszczu. Ale czy ten deszcz, który już lał z nieba to był mocny deszcz, o którym mówiła prognoza? Czy dopiero miało się rozpadać? Czy może w ogóle nie przestanie padać a prognoza się myliła... Zakładać slicki czy "wety"? Te wszystkie pytania wypełniały głowy kierowców przez dwie regulaminowe minuty przed startem. Teraz już wiemy, że deszcz miał przestać lać już na drugim okrążeniu i dlatego najlepszym wyborem były slicki. Wybrali je kobe191, trelikk, BzYczek, victor79, SebaOnePL i Bienio. Pozostali zawodnicy założyli opony na mokrą nawierzchnię.
Gdy zgasły czerwone światła i rozległ się sygnał do startu kobe191 wystrzelił do przodu i natychmiast w widoczny sposób oddalił się od reszty stawki, zamieniając się w rozmazany, oddalający się punkt skondensowanego skilla. Świetnie udało się również wystartować stojącemu na piątym polu Krystikowi, który od razu wyprzedził obu ruszających przed nim kierowców BT Racing, w pierwszym zakręcie zrównał się z Ponte a na czwartym zakręcie pokonał go zdobywając drugą pozycję, którą jednak chwilę później stracił na T5. W tym samym czasie pomiędzy drugim i trzecim zakrętem jadący na ósmym miejscu Tomasz "wicek1" Wiciński stracił kontrolę nad swoim Seatem, zespinował i zgarnął ze sobą na pobocze Tomasza "tombo" Bożko oraz autora tej relacji Łukasza "madnomada" Matlaka. Następnie piszący te słowa madnomad w skutek nagłego napadu sztywności powięzi karku oraz bezwładu mięśni gałek ocznych a przede wszystkim bezmyślności nie rozglądając się wokół wrócił na tor z impetem uderzając w przejeżdżających J@zzu oraz SebęOnePL, który następnie wpadł na Seweryna "Sewera" Mioduchowskiego. W wyniku uderzenia Sewer i SebaOnePL wypadli na pobocze a ich samochody doznały uszkodzeń.
Walka po starcie w R1:
Po pierwszym okrążeniu prowadził kobe191, na drugim miejscu jechał Trelik, na trzecim Krystik a na czwartym BabyJack. Zaraz za nimi pędził Marcin "Marcin89" Maliński, który jednak widząc rozjaśniające się niebo po drugim okrążeniu zjechał do boksu aby pozbyć się "wetów" i na piąte wskoczył jadący na slickach Paweł "Bienio" Bieńkowski. Również na slickach jechał szósty Trelik, który wybór ten przypłacił gorszym startem ale teraz na przesychającej nawierzchni zaczynał nabierać tempa. Na czwartym okrążeniu łupem rozpędzających się Bienia i Trelika padł Baby Jack, który w efekcie spadł na szóste miejsce. Dwa okrążenia później BabyJack wyprzedzony został również przez Radka "Kojota" Bogusza, który po świetnym starcie z trzynastego miejsca trzymał się teraz zaraz za czołówką. Bienio i Trelik tymczasem kontynuowali swoją wspinaczkę w górę wyprzedzając najpierw Krystika a następnie Ponte i zapewniając sobie w ten sposób dwa niższe stopnie podium.
W tym samym czasie rozpoczęła się niezwykła szarża jadącego na dziesiątej pozycji Wiktora Nowakowskiego. Victor79 - dotąd wspólnie z kolegą z zespołu Monster Energy Adamem "J@zzu" Alickim walczący z "Seniorami" Markiem Jarmołowiczem i Tomaszem Bożko - na dziewiątym okrążeniu wyprzedził BzYczka i ruszył w pogoń za zawodnikami jadącymi na kończących się wetach. Na dziesiątym okrążeniu victor79 wyprzedził Stiepka i finałowe okrążeniu rozpoczął na pozycji ósmej. W chwilę później na T1 Wiktor wyprzedził BabyJacka i znalazł się bezpośrednio za walczącymi ze sobą Kojotem i Krystikiem. Na T14 kierowcy "Monsterów" udało się po wewnętrznej wyprzedzić Krystika a na T15 zrównał się z Kojotem - na wyjściu na ostatnią prostą doszło jednak do kontaktu pomiędzy zawodnikami i Kojota wyrzuciło na asfaltowe pobocze. Wiktor Nowakowski po tak udanych trzech ostatnich okrążeniach na metę wjechał piąty z 5 sekundami straty do czwartego Ponte.
Szarża Victora79 w R1:
Poza Marcinem89 żaden inny jadący na wetach zawodnik nie zdecydował się na zjazd do boksu w celu wymiany opon. Marcinowi Malińskiemu nie udało się odrobić strat spowodowanych wizytą w pitach i wyścig skończył dopiero na pozycji czternastej.
Wyniki pierwszego wyścigu:
Poz
Imię i nazwisko
Nick
Zespół
Samochód
Grid
Okr.
Status
1
Marcin Skrzypczak
kobe191
Roaring Pipes Maniacs
BMW 320si E90
1
11
21:48.171
2
Paweł Bieńkowski
Bienio
Actuares Daemonii Racing
BMW 320si E90
5
11
+10.077
3
Darek Trela
trelikk
BT Racing
Chevrolet Lacetti
16
11
+10.245
4
Jakub Strumidło
Ponte15
NoRest Racing
Chevrolet Lacetti
2
11
+14.206
5
Wiktor Nowakowski
victor79
Monster Energy
SEAT Leon
11
+19.894
6
Krystian Nalepa
Krystik27
Eat Sleep Race Team
SEAT Leon
4
11
+20.878
7
Radek Bogusz
kojot
Miauu Team Racing
Chevrolet Lacetti
13
11
+21.276
8
Michał Stefanik
Stiepek
Roaring Pipes Maniacs
BMW 320si E90
11
+21.726
9
Marek Jarmołowicz
BzYczek
Senior Racing Team
Chevrolet Lacetti
9
11
+22.209
10
Jacek Osuchowski
BabyJack
BT Racing
Chevrolet Lacetti
3
11
+23.334
11
Tomasz Bożko
tombo
Senior Racing Team
Chevrolet Lacetti
7
11
+24.571
12
Adam Alicki
J@zzu
Monster Energy
SEAT Leon
12
11
+31.768
13
Tomasz Wiciński
1wicek
NIN R07
SEAT Leon
8
11
+44.713
14
Marcin Maliński
Marcin89
Baltic Coast Racing
BMW 320si E90
6
11
+45.280
15
Sebastian Huba
SebaOnePL
Auto GT Team Poland
Honda Accord Euro R
17
11
+45.284
16
Jan Filipek
Finidi
Miauu Team Racing
Chevrolet Lacetti
11
11
+52.669
17
Łukasz Matlak
madnomad
Rorschach Racing
Honda Accord Euro R
10
11
+1:21.386
18
Krzysztof Sobczak
Krzysztof Sobczak
Eat Sleep Race Team
SEAT Leon
14
11
+1:44.628
19
Seweryn Mioduchowski
Sewer
NIN R07
SEAT Leon
15
10
+5.513 +1l
W drugim wyścigu po obróceniu pierwszej dziesiątki na Pole Position ustawił się BabyJack. Za Jackiem Osuchowskim startowali kolejno: Bzyczek, Stiepek, kojot, krystik, victor, ponte, trelik, bienio i kobe. Przez pierwsze dwa okrążenia po starcie działo się tak wiele, że może zamiast opisywać pokażmy to na filmie:
Walka na dwóch pierwszych okrążeniach R2:
Trzecie okrążenie pierwsza dziesiątka rozpoczęła więc w następującej kolejności: Stiepek, Kojot, kobe191, BabyJack, Trelik, wicek1, Ponte, BzYczek, Bienio i Paweł "Boszczu" Boszczyk, który w drugim wyścigu wystartował jako trzeci dodatkowy kierowca BT Racing. Na T1 Boszczu nie zauważył jednak zrównanego z nim na wejściu w zakręt J@zzu, uderzył w niego i dachował. Skorzystał na tym Marcin89, który wskoczył na dziesiąta pozycję. Na T1 doszło również do wymiany pozycji między kolegami z zespołu BT Racing - Darek Trela wyprzedził Jacka Osuchowskiego. Chwilę później piąta pozycja BabyJacka padła łupem Tomasza Wicińskiego. Na trzecim kółku stracił pozycję również BzYczek - najpierw wyprzedził go Bienio a następnie Marcin89, który jak cień podążał za Pawłem Bieńkowskim.
Na trzecim zakręcie czwartego okrążenia doszło do starcia między drugim Kojotem i trzecim kobe191, w efekcie którego Kojot obrócił się i na chwilę wyleciał na pobocze. Kobe191 zyskał druga pozycję a na tej sytuacji skorzystał też Trelik, który wskoczył na miejsce trzecie. Kojotowi udało się wrócić na tor na czwartej pozycji. Na nawrocie T5 ósmy Bienio zaatakował siódmego Ponte, ale przestrzelił dohamowanie i dał umknąć Jakubowi Strumidło, sam mało nie tracąc pozycji na rzecz Marcina89. Na koniec czwartego kółka Kojot dogonił Trelika i odebrał mu pozycję trzecią.
Kolejne sześć okrążeń to zmiana na pozycji lidera - kobe191 dogonił i bez problemu wyprzedził kolegę z zespołu Roaring Pipes Maniacs Stiepka - seria strat pozycji BabyJacka na rzecz kolejno Ponte, Bienio i Marcina89 oraz walka o trzecią pozycję pomiędzy Trelikiem i Kojotem, którą Darek Trela przegrał przed zjazdami do boksu. Piękną walkę toczyli ze sobą również Bienio i Marcin89, która kulminacyjny moment osiąga na dziewiątym i dziesiątym okrążeniu.
Ostra walka Bienio i Marcina89:
Marcin89 wygrał w boksach z Bieniem. Na następnym okrążeniu w boksach rozstrzygnęła się również walka między Trelikiem i Kojotem, którą Darek Trela wygrał. Najdłużej na pierwszych oponach na torze pozostał Tomasz Bożko, przez co prowadził przez całe 12 okrążenie i wzbudził tym małą sensację wśród podglądających LiveView. Po serii pitów kolejność stawki na 13 okrążeniu wyglądała następująco: kobe191, Steipek, Ponte, Marcin89, wicek1, Trelik, J@zzu, Bienio, Victor79, BabyJack i na jedenastej pozycji Kojot.
Ponte po bardzo udanych pitach niestety na torze zaczął tracić zyskane w boksach pozycje: na szesnastym okrążeniu przegrał z Marcinem89, na dziewiętnastym z Trelikiem a na finałowym kółku - z Bieniem i spadł ostatecznie na szóstą pozycję. Bienio po wyprzedzeniu J@zzu, wicka1 i Ponte zakończył wyścig jako piąty. Na dwóch czołowych pozycjach wyścig ukończyli oczywiście kierowcy Roaring Pipes Maniacs - Marcin Skrzypczak i Michał Stefanik. Trzeci stopień podium zajął Marcin89 a na czwartej pozycji dojechał Trelik.
Wyniki drugiego wyścigu:
Poz
Imię i nazwisko
Nick
Zespół
Samochód
Okr.
Status
1
Marcin Skrzypczak
kobe191
Roaring Pipes Maniacs
BMW 320si E90
21
40:18.052
2
Michał Stefanik
Stiepek
Roaring Pipes Maniacs
BMW 320si E90
21
+11.858
3
Marcin Maliński
Marcin89
Baltic Coast Racing
BMW 320si E90
21
+30.588
4
Darek Trela
trelikk
BT Racing
Chevrolet Lacetti
21
+33.048
5
Paweł Bieńkowski
Bienio
Actuares Daemonii Racing
BMW 320si E90
21
+36.524
6
Jakub Strumidło
Ponte15
NoRest Racing
Chevrolet Lacetti
21
+36.902
7
Tomasz Wiciński
1wicek
NIN R07
SEAT Leon
21
+41.661
8
Wiktor Nowakowski
victor79
Monster Energy
SEAT Leon
21
+41.799
9
Radek Bogusz
kojot
Miauu Team Racing
Chevrolet Lacetti
21
+45.763
10
Adam Alicki
J@zzu
Monster Energy
SEAT Leon
21
+49.428
11
Krystian Nalepa
Krystik27
Eat Sleep Race Team
SEAT Leon
21
+51.648
12
Jacek Osuchowski
BabyJack
BT Racing
Chevrolet Lacetti
21
+53.993
13
Marek Jarmołowicz
BzYczek
Senior Racing Team
Chevrolet Lacetti
21
+1:655
14
Tomasz Bożko
tombo
Senior Racing Team
Chevrolet Lacetti
21
+1:14.173
15
Sebastian Huba
SebaOnePL
Auto GT Team Poland
Honda Accord Euro R
21
+1:38.283
16
Łukasz Matlak
madnomad
Rorschach Racing
Honda Accord Euro R
21
+1:38.408
17
Seweryn Mioduchowski
Sewer
NIN R07
SEAT Leon
21
+2:672
18
Krzysztof Sobczak
Krzysztof Sobczak
Eat Sleep Race Team
SEAT Leon
21
+2:39.983
-
Jan Filipek
Finidi
Miauu Team Racing
Chevrolet Lacetti
12
DNF
-
Paweł Boszczyk
Boszczu
BT Racing
Chevrolet Lacetti
4
DNF
W relacji wykorzystano zdjęcia z galerii autorstwa SebyOnePL i Bienia.
Ostatnio edytowane przez McLaren : 11-06-2011 - 14:13
I believe I can driiiiive
I believe I can be the fastest guuuuuy
I think about it every night and daaaaay
Set my wings and drive awaaaaay!
No, wreszcie Bardzo miło wspominam walkę z Marcinem, więcej pewnie takie coś się nie zdarzy, bo Marcin miał wtedy problemy techniczne W normalnych okolicznościach od razu by mi uciekł
Ach, tym bardziej żałuje, że nie udało mi się wyrobić na Algę, lubię ten tor i jak widze, walka była przednia, ale na Knucie tez będzie ciekawie, może tak dużo wyprzedzania nie będzie, ale każdy najmniejszy błąd oznaczac bedzie koniec szans na dobre miejsce...
Bardzo miło wspominam R1 zwłaszcza że nie mogłem wyjechać na Qual i startowałem z końca. Dziękuje za tyle miejsca w relacji Do zobaczenia na torze - jutro
PS. Bienio z Marcinem89 w R2 - fajnie się to ogląda.
Świetna relacja Łukasz To był dla mnie chyba najlepszy weekend w tym sezonie
Mam nadzieje, że jakoś poradzę sobie z problemami z łączem, bo coś ostatnio cinko to wygląda.
Rating: 22313 | Skill: 9.02 | OpenRating: 996
Logitech Momo Racing
| Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Sekwencja