Szukaj:
PL EN ES
Polecamy



Kalendarz treningów






Alfaholicy_SimRacingPL Server
Wróć   SimRacing wyścigi online > Archiwum > Liga Race07 WTCC > Newsy WTCC

Relacja z piątej rundy Ligi WTCC na torze Falkenbergs Motorbana

Zarejestruj się Projects Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane

Newsy WTCC Newsy WTCC

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
stare 06-06-2012, 13:52   Post #1 (permalink)
Awatar Ponte15
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Skąd: Wrocław
Postów: 1.046
Relacja z piątej rundy Ligi WTCC na torze Falkenbergs Motorbana


Falkenbergs to niewielki szwedzki tor wyścigowy, leżący na południu kraju. Odbyte niespełna przed tygodniem wyścigi na tym krętym i wąskim obiekcie były niewątpliwie bardzo dużym wyzwaniem dla zawodników Ligi WTCC.

Z uwagi na krótki czas trwania okrążenia (około 45s) i sporą liczbę zgłoszeń organizatorzy zdecydowali się na podzielenie kwalifikacji na dwie części trwające po 10 minut. Najpierw o PP walczyli zawodnicy, którzy legitymowali się hotlapem od 13 do 24 miejsca, a w drugim fragmencie sesji na tor wyjechała najszybsza 12-tka.
Podczas trwania kwalifikacji nie spodziewano się opadów, więc każdy miał mieć równe szanse.

Najlepszym czasem popisał się Michał „michaljg” Jakusz-Gostomski, który wyprzedził Konrada „GiZmo” Witkowskiego jedynie o 0,003s. W czołowej 5-tce ustawili się jeszcze, kolejno: Jakub „Ponte15” Strumidło, Krystian „Krystik27” Nalepa” i Bartosz "golun88"Goluński.


WYŚCIG NUMER 1


Startujący z pierwszego rzędu Michał Jakusz-Gostomski i Konrad Witkowski, mieli spore problemy ze sprawnym ruszeniem z miejsca. Zdobywca PP złapał zbyt duży uślizg przednich kół, a Konradowi omal nie zgasł silnik. Sytuację wykorzystał Krystian Nalepa w BMW, który już po 10 metrach prowadził w wyścigu. Nieco dalej tradycyjnie niezły start zaliczyło, mocno dociążone balastem, BMW Marcina Skrzypczaka-ruszającego dopiero z P8.
O sporym szczęściu w nieszczęściu mógł mówić za to Krzysztof „Chris” Sobczak, który po uderzeniu w tył od Kamila „GulfPolandTeam” Siemiradzkiego, zdołał wyhamować auto na płacie asfaltu poza torem i przez pułapkę żwirową powrócić do walki, bez większych strat.

Na czele o prowadzenie okrążenie w okrążenie walczyli Krystian Nalepa i Michał Jakusz-Gostomski. Nieco z tyłu pozostawała grupka 4 kierowców prowadzona przez Jakub Strumidło.
Od początku nie najlepiej układał się wyścig wiceliderowi generalki Dominikowi „Dmnickowi” Kędrze, który po rozczarowującej sesji kwalifikacyjnej popełnił błąd na L6 i spadł poza punktowaną piętnastkę.
Na 10 kółku Bartoszowi Goluńskiemu w końcu udało się wejść w T1 po wewnętrznej i wyprzedzić Jakuba.
Chwilę potem ogromnego pecha mieli kierowcy „Equipe Nexen Touring”. W wyniku bardzo niefortunnej kolizji pomiędzy jadącymi odpowiednio na P10 i P11 Łukaszem „Generałem” Spilskim, a Markiem „BzYczkiem” Jarmołowiczem, ten pierwszy uderzył w bandę i po odbiciu od niej wrócił na środek toru. Po bardzo mocnym uderzeniu z pewnością mocno zakręciło mu się w głowie, gdyż jego Honda jeszcze przez dobre 5s obracała się wokół własnej osi.
Nie chcę wręcz myśleć, co by mogło się wydarzyć, gdyby nie ta skromna bariera z opon, gdyż tuż za nią rosły bardzo niebezpiecznie wyglądające drzewa.

Nadjeżdżający chwilę później Tomasz „webweb” Weber próbując ominąć, kręcącą się bezwładnie, Hondę teammate'a zahaczył prawą przednią oponą o trawię i równie mocno huknął w barierę Armco. Niestety jego Seat odniósł w wyniku tego poważne uszkodzenia zawieszenia i Tomasz musiał zjawić się u mechaników.

Na 24 okrążeniu Marcin Skrzypczak, postanowił wcześniej rozdąć wigilijne prezenty i przepuścił jadących za nim Łukasza Cierpicę i Marka Jarmołowicza. Ta niewątpliwie taktyczna zagrywka pozwoliła zrzucić Marcinowi trochę balastu, ale również co ważniejsze zapewniła mu pierwszy rząd startowy w R2.
W czołówce ciągle trwała bardzo zacięta bitwa o miejsca na podium. Zarówno Konrad Witkowski jak i Michał Jakusz-Gostomski nie pozwalali nawet na chwilę oddechu lub otarcie spływającego z czół potu jadącym przed nimi rywalom.
Ogromnego pecha miał prowadzący przez cały wyścig Krystian „Krystik27” Nalepa, który został uderzony na ostatnim zakręcie wyścigu przez Michała Jakusza-Gostomskiego i spadł tuż poza podium. Jako pierwszy linię mety minął Michał, ale nie jest tajemnicą, że lada dzień może utracić to zwycięstwo, gdyż sędziowie zapewne nałożą na niego karę za ten incydent.
Myślę, więc że nie popełnię błędu jeśli już teraz pogratuluję Bartoszowi Goluńskiemu pierwszego zwycięstwa na Portalu



WYŚCIG NUMER 2



W R2 już trzeci weekend wyścigowy z rzędu rozpoczął się na wilgotnym torze. Po starcie na czele znalazły się trzy BMW'ki prowadzone odpowiednio przez kobe191, Stiepka i Krystika27. Spore zamieszanie wywołał Wojciech "Zinho" Baran, który stanął w poprzek na T1. Szybko na miejscu znalazł się jednak Dominik Kędra i udrożnił tworzący się zator
Na L1-T8 pecha miał Sebastian „SebaOnePL” Huba, prowadzący jedyne Audi w stawce. Bartosz Goluński podczas ataku uderzył lekko w jego auto, co wystarczyło do utraty panowania nad autem przez Sebastiana. Niestety Tomasz Weber nie zdołał ominąć stojącej na środku toru żółtej A8-emki i podobnie jak w R1 mógł mówić o sporym niefarcie.
Zdaniem postronnych obserwatorów Sebastian mógł zostawić Bartoszowi trochę więcej miejsca, muszą oni jednak pamiętać, że tor był mokry i nikt nie chciał zjechać z optymalnej linii
Niespełna 5 okrążeń później jadący świetny wyścig z P7 Krystian Nalepa był już 2, kiedy to wyprzedził Michała Stefanika po zewnętrznej w T1. Teammate kobego błyskawicznie spróbował odzyskać utraconą lokatę, lecz niestety wyjechał za szeroko w T3, co wykorzystała grupka 3 kierowców jadących tuż za nim.

Nie długo potem Krystian Nalepa skutecznie zaatakował prowadzącego w wyścigu Marcin Skrzypczaka. Na T3 Marcin próbował odzyskać pozycję, ale niestety doszło tam do lekkiej obcierki, przez co Marcin wypadł z toru i spadł na P6.
Po około 11 okrążeniach z ciężkich chmur obejmujących tor, w końcu lunęło i niemal cała stawka zjawiła się w alei serwisowej.
Trochę dłużej na torze postanowił pozostać Dominik Kędra, co raczej nie okazało się dobrą decyzją, gdyż Dmnick już w T1 opuścił tor i ściął kompletnie T2.
Na następnej rundzie u mechaników już się zjawił, jak również Łukasz Cierpica, który nie opanował swojej czarnej Hondy, przy zjeździe do pit-lane i skosił tabliczkę przypominającą kierowcom o limicie prędkości.

Na torze pozostali jedynie: Łukasz Spilski, Jakub Strumidło i Marek „marek987” Zdanowicz. Oznaczało to najprawdopodobniej, że jako jedni z nielicznych założyli oni deszczowe opony.
W trudnych warunkach coraz więcej kierowców zaczęło popełniać błędy, sporo stracił Krzysztof Sobczak, który tuż po swoim pit-stopie popełnił błąd na T8 i przebił oponę.

Na czele znajdowali się, więć Jakub Strumidło i Łukasz Spilski, ale ich tempo było o mniej więcej 0,7s wolniejsze od kierowców, którzy chwilę wcześniej wykonali swój pit-stop.
Po jednej trzeciej dystansu świetną szansę na końcowy sukces miał Krystik, który dogonił Łukasz Spilskiego i szykował się do ataku. Ostatecznie udało mu się to na na T11, ale mało brakowało, a doszło by tam do sporej kolizji. Tomasz Weber nie zauważył nadjeżdżających aut i wrócił na tor tuż przed BMW Krystiana Nalepy. Na szczęści Krystian przytomnie wyhamował i skończyło się jedynie na strachu.

Krystik nie cieszył się jednak długo. Dosłownie okrążenie później musiał się wycofać z powodu kłopotów technicznych. Mało brakowało by w kilka sekund diametralnie zmieniła się sytuacja na czele, gdyż zaledwie chwilę wcześniej Jakub Strumidło o włos ominął spinująca Alfę Kamila Siemiradzkiego.
Myślę, że można by jeszcze wspomnieć o jeździe Dominika Kędry, który wykonywał świetną robotę, jadąc na P3. Sporo kontrowersji w pokoju sędziowskim, wywołał jednak niewątpliwie incydent z 31 okrążenia, kiedy to zderzył on się podczas dublowania z Tomaszem Weberem.
O ile można by się kłócić o winie poszczególnych zawodników, to nie ulega wątpliwości, że podobnie jak wcześniej, Dominik wyraźnie skorzystał na ścięciu zakrętu nr 2.
Będący przed incydentem na jego zderzaku Michał Jakusz-Gostomski stracił do niego dobrych kilkanaście metrów.

20 okrążeń przed końcem na czele znajdował się Marcin Skrzypczak, kilka sekund za nim jechał Dominik Kędra i ze sporą już stratą grupka Stiepka, czyli: Michał Stefanik, Bartosz Goluński i Jakub Strumidło. Na 42 okrążeniu doszło do niezwykle ciekawej sytuacji, kiedy to Bartosz szykował się do ataku na Michała. Tuż przed dohamowaniem kierowca czarno-pomarańczowego BMW lekko uderzył w Volvo jadącego obok niego goluna88, który chwilę potem nie zdołał złożyć się w T1 i ściął szykanę. Ciężko powiedzieć, czy kontakt z Michałem miał kluczowy wpływ na przestrzelenie przez niego hamowania.
Co jednak ciekawsze po ścięciu toru znalazł się on przed Stiepkiem i postanowił nie oddawać mu zyskanej poza torem pozycji. Wydaję się ,więc że po rundzie na Falkenbergs sędziowie będą mieli sporo do roboty, a w czołówce może się sporo pozmieniać.
Za ich plecami bardzo szybko doganiał ich jadący na 2 pit-stopy Marek Jarmołowicz i lada chwila miało dojść do walki.
Kilkanaście rund przed metą Jakub Strumidło podjął jedną z nielicznych prób wyprzedzania Michała Stefanika. Nie poszło mu jednak najlepiej, gdyż zblokował przednią oś i niefortunnie uderzył w bmkę Stiepka. Najwięcej zyskał na tym wszystkim BzYczek, który awansował na P4.
Niestety na następnym okrążeniu to jego spotkała niemiła przygoda. Podczas próby wyprzedzenia Bartosza Goluńskiego, nie zrozumiał się z dublowanym Sebastianem Hubą i stracił sporo czasu.
Być może gdyby nie ten incydent odniósłby nawet zwycięstwo, gdyż szybko odrabiał potem straty. Niedługo potem wyprzedził Bartosza i linię mety minął zaledwie kilka sekund za Marcinem Skrzypczakiem i Dominikiem Kędrą.

Oba wyścigi zgodnie z przewidywaniami dostarczyły wielu wrażeń. Należy jednak poczekać na oficjalne ogłoszenie wyników, gdyż kilka wypadków ciągle jest analizowanych przez komisję sędziowską.


Zobaczmy, co mieli do powiedzenia najszybsi kierowcy obu wyścigów.




Michał Jakusz Gostomski- P1, P8

Gratuluję świetnej formy. Toczyłeś przez długi czas świetną walkę z Krystikiem, pod koniec doszło niestety do kolizji. Czy żałujesz agresywnej jazdy do samego końca?

Dziękuję. Jestem zadowolony jedynie z mojego tempa. Do dobrych wyników ważniejsza jest bezbłędność, czego mogę sobie życzyć w kolejnych wyścigach. Pół biedy, kiedy na błędzie tracę tylko ja, jednak ostatnio często cierpią również koledzy. Tak też się stało w tym wyścigu, na ostatnim okrążeniu zabrakło spokoju, przez co Krystik stracił pewne zwycięstwo. To on powinien odpowiadać teraz na te pytania

W R2 poszło ci wyraźnie gorzej. Popełniłeś może jakieś błędy w strategi, czy było po prostu ciężko przebić się wyżej z P10?

Jak wspominałem w ostatnim wywiadzie, mokre warunki nie są moimi ulubionymi. Wybór taktyki również mógł być lepszy, choć z tego co widziałem, BzYczek podobnie jak ja, jechał na dwa pitstopy i udało mu się dowieźć świetny wynik, więc to nie miało aż tak dużego znaczenia.






Bartosz Goluński- P2, P4

Wyrazy uznania za świetną dyspozycję w R1. Bardzo prawdopodobne, że po rozliczeniu wyścigu znajdziesz się na P1.
Tor szczególnie ci przypasował, czy może czujesz, że możesz już być konkurencyjny na każdym obiekcie?


Dziękuję. Wiadomo, że takie zwycięstwo nie jest do końca satysfakcjonujące. Tempo w R1 miałem dobre i może powalczyłbym o P1, gdyby nie walka z Gizmo o P3. Przez 25 okr. "siedział" mi na zderzaku i co rusz próbował wyprzedzić na prostej S/M . Podziękowania dla Konrada za czystą walkę do końca. Na ostatnim okr. pecha miał Krystik, który stracił P1 i spadł poza podium po kontakcie z michałemjg.
Tor Falkenberg bardzo polubiłem, dlatego z przyjemnością wykręciłem te 300-400 okr. na treningach. Trening był kluczem do sukcesu
Z uwagi na to, ze Volvo S60 jest najsłabszym samochodem w stawce, to nie " leżą" mi tory z bardzo długą prostą np. Monza i Hungaroring. Ciężko jest mi "podciągnąć się" w drafcie, a jest to kluczowe przy wyprzedzaniu na tych torach. Być może to kwestia ustawień samochodu, dlatego będę musiał to przeanalizować z moim inżynierem wyścigowym Do tego grona zapewne dołączy Sepang, choć nie trenowałem jeszcze na tym torze.

Przed nami Brands Hatch, czyli klasyczny brytyjski tor. Podobno testowałeś już na nim. Jak pierwsze wrażenia?

Zgadza się, trenowałem i bardzo lubię ten tor. Kluczem do sukcesu, będzie konsekwentna i czysta jazda. Jest parę miejsc, które zachęcają do ścinania i poszerzania zakrętu. Bardzo pasuje mi pierwszy i trzeci sektor. W drugim, może być problem bo jest lekki podjazd pod górę, a mam jeszcze dodatkowy balast.
Liczę na dobry wynik w przyszłym wyścigu.






Konrad Witkowski- P2, DNF

Wygląda na to, że jesteś ostatnio w świetnej formie. Podia w Gp2, F3 i WTCC. Ciężko połączyć ci starty w kilku ligach, czy nie potrzebujesz może za dużo treningów?

Na ile czas tylko pozwala to trenuje online i offline. Set z nieba nie spadnie przecież
Czy forma dobra to nie wiem, w każdej z tych lig są lepsi niż ja, z większym doświadczeniem, co było widać ostatnio na Falken w R2 gdzie zapomniałem, ze każdą oponę trzeba pojedynczo zatwierdzić. Wygrało przyzwyczajenie z rF no i tyle. Piątkowy wyścig F3 w Monaco tez nie był udany bo w połowie R1 zgubiłem wing'a i jakoś już mi się odechciało jazdy, nie czułem nic a nic tego bolidu na Monaco. Mam nadzieje, ze ostatnie wyścigi przed przerwa wakacyjna będą bardziej udane.

Przed nami Brands Hatch, tor na którym już wygrałeś w F3. Lubisz jakoś szczególnie ten obiekt?

Szczerze mówiąc tor fajny, wymagający, mający dużo zakrętów na których można skończyć wyścig przez najmniejszy błąd. Do tego prawdopodobnie do zespołu dołączy 2 nowych kierowców którzy już na Falken jak i na Brands notują czasy czołówki. Wyścig się zapowiada trudny, ale na razie trzeba się jeszcze skupić na treningu i urywaniu setnych z czasu.






Dominik Kędra- P12, P2

Gratuluję świetnego R2, wygląda na to, że sporo tam ryzykowałeś. Żałujesz jeszcze straconej szansy na zwycięstwo, czy liczy się dla ciebie głównie pozycja w klasyfikacji generalnej?

Dzięki, faktycznie podjąłem ryzyko - wiadomo było, że będzie padać, pytanie było tylko kiedy. Wziąłem slicki, przez co zaraz po pierwszych opadach musiałem odwiedzić mechaników. Do samego końca nie wiedziałem czy tak długi stint na oponach na mokrą nawierzchnię się uda i właściwie wszystko wskazywało na to, że opony się zedrą przez co emocje były naprawdę spore
Wiadomo, że trochę szkoda, bo jeszcze nigdy nie byłem tak blisko pierwszego miejsca. Można powiedzieć, że się o nie cały czas ocierałem, ale niestety nie tak łatwo jest wyprzedzić Kobego - szczególnie na tym torze. Przydałoby się w końcu wygrać jakiś wyścig (do tej pory jakoś zawsze jest ktoś lepszy). Klasyfikacja jest ważna i każde punkciki są na wagę złota (i wagę ziemniaków w bagażniku), ale najważniejsza jest stabilna jazda.

W generalce jesteś tuż za plecami kolegi z zespołu BzYczka. Macie już jakieś ustalenia dotyczące walki w wyścigach między sobą?

No tak. Z BzYczkiem wymieniamy się pozycjami praktycznie co weekend. Przed sezonem nie sądziłem w ogóle, że będę miał szanse okupować takie wysokie lokaty. Niestety kary wagowe nie pomagają Do tej pory nie było, żadnych "team orders" i każdy z Nas (również ar2r) jedzie po własne punkty. Jednak jeśli zdarzy się sytuacja na torze, że jestem przed kolegą z zespołu, a ten jest dużo szybszy to staram się nie blokować. Mam nadzieję, że uda nam się wspólnie zająć pudło w generalce zespołowej. No i po cichu liczę na jakąś dobrą lokatę w indywidualnej, chociaż nie chcę się na chwilę obecną porywać z motyką na słońce i mówić o podium.





Marek Jarmołowicz- P8, P3

W R2 pomimo wykonania aż dwóch pit-stopów dojechałeś tuż za czołową dwójką. Przeszło ci może przez głowę by pojechać na jeden postój, czy byłeś jednak przekonany, że opony nie wytrzymają?

No więc w wyścigu plan był bardzo ambitny. Wyjechałem na slikach i jak tylko usłyszałem, że zaczyna padać to od razu zmieniłem opony na wety. Opłaciło się to bardzo bo po pitach innych zawodników awansowałem dość sporo. Drugi postój... no cóż podczas treningów na mokrym torze wychodziło, że przy zużytych oponach mokrych traciło się na okrążenie grubo ponad 2 s. Mając do przejechania 25/30 okrążeń spokojnie można było zniwelować stratę jaką uzyskało się w pitach.
Była ogromna szansa na P1 bo zbliżałem się do Dominika i Marcina po blisko 3 s. na okrążeniu ale pewien kierowca w Volvo S60 (pozdrowienia dla dzielnie walczącego Goluna) bardzo uprzykrzał mi wyprzedzanie jego przez co straciłem sporo czasu. Do tego doszło wyprzedzanie dublowanych gdzie zderzyłem się z SebaOnePL i straciłem około 10-15 s. Jak widać pomimo tych zdarzeń na mecie byliśmy blisko siebie i wystarczyło 1 góra 2 okrążenia i piłbym szampana stojąc na pierwszym miejscu na podium
No cóż takie są wyścigi i gdybym w ciemno miał dostać P3 to bym się nie zastanawiał przed wyścigiem

W klasyfikacji producentów sensacyjnie prowadzi Volvo. Jak myślisz co mogło wpłynąć na tak dużą popularność szwedzkich aut w tym roku na gridzie?

Moim zdaniem zawodnicy, którzy startują w tym sezonie i startowali w ubiegłym, po prostu znudzili się Hondami, Chevroletami i Seatami. Stąd padł wybór na markę Volvo. Samochody są bardzo konkurencyjne i świetnie, że jest zróżnicowanie na torze. Szkoda tylko, że tak mało Chevroletów jeździ ale widać, że koledzy (w tym i ja) lubią czasami poznawać nowe samochody.



Ostatnia już przed przerwą wakacyjną Runda WTCC na torze Brands Hatch już za niecałe dwa tygodnie. Do zobaczenia!
Ponte15 jest offline  
Rating: 126314 | Skill: 10.03 | OpenRating: 0
Logitech G27
Odpowiedź z Cytatem
stare 06-06-2012, 15:42   Post #2 (permalink)
Awatar GiZmo
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Skąd: Poznań
Postów: 391


P.S : Również Golun dzięki za walkę W połowie R1 gdybym mógł to bym powiedział ze masz gonić liderów, a ja nie będę wyprzedzał :p
GiZmo jest offline  



Rating: 24057 | Skill: 8.09 | OpenRating: 0
Logitech Momo Racing | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 06-06-2012, 20:22   Post #3 (permalink)
Administrator
Awatar BzYczek
 
Zarejestrowany: Sep 2006
Skąd: Racibórz
Postów: 7.156
Fajna relacja Dzięki Ponte i chłopaki za fajne wywiady


EDIT: Groszek wiesz na co czekamy
BzYczek jest offline  

Ostatnio edytowane przez BzYczek : 06-06-2012 - 20:53
MSI Z77-G45|i5 3570K@4,5|Macho 120|Corsair Vengeance 8GB|Gigabyte Radeon HD 7970 OC 3GB
3xDell U2312HM|HDD1TB|Plextor M5P 128GB|Corsair HX80 +Gold 650W|Laptop Acer 5930G

F E E L the S T I N G


Rating: 78964 | Skill: 10.60 | OpenRating: 0
| Logitech G25 + LC | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 07-06-2012, 00:23   Post #4 (permalink)
Administrator DTM
Awatar Groszek
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Tychy
Postów: 1.521
O jest już wzmianka o mnie i nawet na fotkę się załapałem (szkoda, że w takim momencie i jeszcze Wam skasowałem tabliczkę przed pitem) Muszę się kiedyś na wywiad załapać, mam parcie na sławę


Cytat: Napisał BzYczek Zobacz post
Groszek wiesz na co czekamy
Coś się tam już nakręciło, scenariusz jest, aktorzy już zagrali tylko ten psudoreżyser ma lenia, jeszcze do tego taka super relacja doszła (thx Ponte) więc muszę się postarać, żeby poziomu nie zaniżać.
Groszek jest offline  
I`m GORSZEK



Rating: 32141 | Skill: 6.45 | OpenRating: 0
Fanatec CSR Wheel | Logitech G25 | Fanatec CSR Shifter | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 07-06-2012, 08:42   Post #5 (permalink)
Awatar golun88
 
Zarejestrowany: May 2011
Skąd: Gdańsk
Postów: 538
Super relacja
Co do sytuacji ze Stiepkiem: Podczas wyścigu, wydawało mi się, że ten kontakt miał wpływ na moja drogę hamowania. Było to jedyne dohamowanie podczas całego weekendu, które przestrzeliłem. Po obejrzeniu powtórki, mam jednak pewne wątpliwości co do mojego manewru.
Sorki Stiepek
Pozostaje mi czekać na wyrok...
golun88 jest offline  


Rating: 27292 | Skill: 7.45 | OpenRating: 0
Logitech DFGT | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Sekwencja
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks

Tagi
falkenbergs, ligi, motorbana, piątej, relacja, rundy, torze, wtcc

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:15.


Powered by vBulletin® Version 3.8.6
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by vBSEO 3.6.0
SimRacingPL

no new posts

Logowanie
Login:
Hasło:
 Zarejestruj się!

280 osób online
278 Gości
2 Zalogowanych
Facebook
Administratorzy
Administracja portalu
Owner
McLaren
Senior Admin
lelu0
Summer RC Cup 2018
lelu0
Admins
SirDuncan - Historic (GiW) Admin
Moderators
Dmnick - Super Moderator
sobol - Moderator