Szukaj:
PL EN ES
Polecamy



Kalendarz treningów






Alfaholicy_SimRacingPL Server
Wróć   SimRacing wyścigi online > Archiwum > Liga Race07 WTCC > Newsy WTCC

Relacja z szóstej rundy Ligi WTCC na torze Brands Hatch

Zarejestruj się Projects Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane

Newsy WTCC Newsy WTCC

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
stare 29-06-2012, 21:29   Post #1 (permalink)
Awatar Ponte15
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Skąd: Wrocław
Postów: 1.041
Relacja z szóstej rundy Ligi WTCC na torze Brands Hatch

Po dwuletniej przerwie do kalendarza Ligi WTCC powrócił tor Brands Hatch. Położony w Fawkham obiekt posiada dwa layouty: Indy i dłuższy Grand Prix. Od lat na tym brytyjskim klasyku odbywały się wyścigi BTCC, DTM i w przeszłości F1. Już dzięki nazwom zakrętów, m.in. Hawthorn, Hill, Surtees, Clark możemy się domyślić jak bogatą historię ma ta pętla. Z uwagi na regulacje dotyczące hałasu oraz spokój mieszkańców, częściej można się ścigać na krótszej wersji- Indy, ale tym razem nasi kierowcy mieli do dyspozycji klasyczny układ- Grand Prix.


Na przed wyścigowych treningach tempem ponownie imponował Michał "michaljg" Jakusz-Gostomski, zaskakująco szybcy byli szczególnie kierowcy, którzy nie zdobyli jeszcze licencji, jak m.in. Jakub"KubaSas" Sas i Jakub "jakubuu" Frączak.


Zaskoczyła również pogoda, gdyż przez cały weekend wyścigowy było bardzo ciepło i słonecznie.
W kwalifikacjach swoje drugie PP w tym sezonie zdobył Michał Jakusz-Gostomski. Pierwszy rząd dopełnił niewiele wolniejszy Marcin "kobe191" Skrzypczak. Świetnie zaprezentowali się również Darek "trelikk" Trela-P3 oraz wracający po długiej przerwie Dariusz "DARULUS" Brykała-P8.


WYŚCIG NUMER 1


Kolejny wyścig z rzędu kapitalnie ruszył Krystian "Krystik27" Nalepa, który jeszcze przed T1 objął prowadzenie. Z tyłu stawki szczęśliwie obyło się bez incydentów. Tradycyjnie sporo zyskał bardzo dobrze startujący Dominik "Dmnick" Kędra, który szybko przesunął się na P6.
Przed T2 na czele znajdował się Krystian Nalepa, za którym podążali Michał Skrzypczak, Michał Jakusz-Gostomski oraz Darek Trela. Niestety dla Krystiana przegapił on swój punkt hamowania przed Druids Bend i wyjechał za szeroko. Jak wiemy kobe nie zwykł marnować takich prezentów i chwilę później to on znalazł się na czele. Błąd na zakręcie Surtees popełnił również Wojtek "Zinho" Baran, który zagapił się chyba w lusterka i wypadł z toru.

Nie za dobrze układał się również wyścig dla Macieja "dracona" Mielczarka, który najpierw po uderzeniu od Sebastiana Huby stracił jedną pozycję, by dosłownie na następnym zakręcie popełnić błąd na zdradliwym zakręcie Dingle Dell zahaczając trawę na wyjściu. Miejscu, w którym po mocniejszym przycięciu kerba turystyki przez chwilę wręcz fruną w powietrzu,. Choć po modernizacji toru w 2002 roku zakręt (kiedyś szykana) stracił wiele ze swojej trudności, ciągle wydaje się być sporym wyzwaniem dla kierowców.

Tuż po tym zdarzeniu, kibice zgromadzeni na torze mogli oglądać kolejną emocjonującą sytuację. Michał Jakusz-Gostomski lepiej wyszedł z ostatniego zakrętu i znalazł się tuż za zderzakiem broniącego wewnętrznej Krystiana Nalepy. Niestety wydaje się, że Krystik nie zauważył będącego po zewnętrznej Michała i tuż przed dohamowaniem skręcił w lewo by mieć lepsze wejście w zakręt.
Nieszczęśliwie ich auta zetknęły się, w wyniku czego Krystian mocno uderzył w bandę i przebił oponę.

Tymczasem cały czas bardzo ciekawa walka toczyła się o ostatnie punktowane pozycje.
Sebstian Huba został maszynistą tak zwanego "Trulli train", w którego skład weszło około 4 kierowców. Na L4, błąd na szybkim prawym łuku popełnił Andzej "BomberMan" Kanteluk, wyjeżdżając zbyt szeroko. Wydaję się, że najlepszym tempem w tej grupce dysponował Wojciech Baran, ale jak wiemy na tym torze nie jest łatwo wyprzedzać. Po 2,3 kółkach ekipa się jednak trochę rozdzieliła, na czele jechali Sebastian i Wojtek, a około 2s za nimi Paweł "buni" Widawski, Filip "Karczii" Karczewski i Andrzej Kanteluk. Szansę na kilka punktów więcej szybko stracił Sebastian Huba, który popełnił błąd w tym samym miejscu co dracon na początku wyścigu.
Sebastian wyraźnie, nie może odnaleźć formy z pierwszej rundy sezonu na Monzy, po której był nawet na P6 w generalce.

Ciągle nic nie było pewnego z przodu stawki. Michał Jakusz-Gostomski jak cień podążał za BMW Marcina Skrzypczaka. W końcu nadeszła jednak jego szansa. Marcin dosyć wolno wyszedł z Dingle Dell i Michał zadecydował wejść mu pod łokieć w Stirlings Bend. Niestety jakby to powiedział nasz ulubiony sprawozdawca sportowy, doszło między nimi do tzw. kontaktu i Marcin spadł na P3.
Co ciekawe, to już drugi R1 z rzędu, w którym Michał walczy o zwycięstwo i uzyskuje prowadzenie w wyniku nie do końca czystego manewru.
Na L11 do grona pechowców dołączył Marek "BzYczek" Jarmołowicz, który zahaczył trawę na początku drugiego sektora. Marek zbyt szeroko chciał wejść w zakręt i popełnił rzadko spotykany w tym miejscu błąd.

W samej końcówce wyścigi najciekawsze walka trwała o miejsce 4,5,6. Tomek "webweb" Weber dzielnie bronił się przed jadącymi w Volvo S60 kolegami z zespołu Snabba Svenska Kvinnor- Bartoszem Goluńskim i Darkiem Brykałą.
Darulus z pewnością dostarczył wielu emocji swojemu inżynierowi wyścigowemu, kiedy to na ostatnim okrążeniu zahaczył pobocze na Paddock Hill i w niesamowity sposób wyprowadził samochód z poślizgu. Takiej obrony nie powstydziłby się nawet słynny Jason Plato, który parę lat temu miał tam podobną przygodę
Do końca wyścigu sytuacja na czele nie uległa już zmianie i Michał Jakusz-Gostomski odniósł pierwsze zwycięstwo w sezonie. Podium dopełnili Darek Trela i Marcin Skrzypczak.


WYŚCIG NUMER 2


Po tradycyjnym już odwróceniu pierwszej 10-tki R1 o szczęściu w nieszczęściu mógł mówić BzYczek, który dzięki błędowi z R1 ruszał z Pole Position. Co dla niego ważne, jedynym kierowcą top10 z handicupem tylnego napędu na starcie był Marcin Skrzypczak.
Niestety po zgaśnięciu świateł Marek miał problem z shifterem w jego Volvo, który wbił z opóźnieniem pierwszy bieg. W wyniku tego zaliczył jeden z gorszych startów w karierze i już przed T1 spadł na P8. Jak można się było spodziewać atomowo ruszył Marcin Skrzypczak, który szybko przebił się na P4. Co cieszy na pierwszych zakrętach ponownie obyło się bez wypadków. Jedynie na krótkim hamowaniu do T3 Bartosz Goluński, nie zauważył jadącego po zewnętrznej swojego teammate- Michała Jakusz-Gostomskiego i wypchnął go z toru.

Chwilę po zakończeniu zawodów sędziowie pochylili się nad tym incydentem, ale zgodnie uznali to za typowy RA.
Niestety dla Michała sporo on wtedy stracił. Przynajmniej przez chwilę miał okazję obserwować zmagania z bardzo ciekawej perspektywy
Niedługo po objęciu prowadzenia w ogromnych opałach był kolejny z kierowców "Not Aliens At all" Dominik Kędra, który zahaczył trawę na wyjściu z T6.
Dosłownie kilkanaście sekund później na Dingle Dell, zwanym teraz oficjalnie Sheene, błąd popełnili Marek "marek987" Zdanowicz i Filip Karczewski. Na szczęście uniknęli oni przebicia opony i ze sporą stratą czasową wrócili do rywalizacji.
Być może kierowcom ciężko było opanować zatankowane do pełna auta. Sam pamiętam jak kilka lat temu w podobnym miejscu co Dominik kompletnie rozbiłem samochód na L1.
Po pechach i dramatach z przodu stawki, na początku 2 kółka na prowadzeniu znajdował się Łukasz „Luuuuukasek” Krawczuk, przed Darkiem Brykałą i Marcinem Skrzypczakiem.



Bardzo odważną i widowiskową jazdę zaprezentował Krystian Nalepa, która wyprzedził na L1 10 kierowców i znalazł się niedaleko czołowej grupy.
Pod koniec tego okrążenia znakomitą 11 pozycję stracił Kamil "GulfPolandTeam" Siemiradzki. Podążający za nim Dominik Kędra szturchnął go dwukrotnie w lewe nadkole, w wyniku czego Kamil stracił panowanie nad autem i uderzył w bandę.
Całą pierwszą część wyścigu aż do 10 okrążenia świetnie walczyli doświadczeni Darek Trela i Marek Jarmołowicz. Po wielu 2-Wide, w końcu Marek słabiej wyszedł z zakrętu Surtees i Darek zdołał go wyprzedzić w następnym łuku (Hawthorn) po zewnętrznej. Chwilę po tym obaj kierowcy na chwilę stracili koncentrację i wyjechali za szeroko w Stirlings. Na szczęście dla trelikka zachował on swoją pozycję, BzYczek natomiast spadł na P7 za jadącego wyśmienitym tempem Krystiana Nalepę.
Nieco wcześniej sporą przygodę miał zwycięzca z Falkenberg Bartosz Goluński, który uszkodził auto rzecz jasna oczywiście w... Dingle Dell.
Na tym samym okrążeniu fair-play pokazał Michał Jakusz-Gostomski, który po lekkim kontakcie z Michałem Stefanikiem zaczekał na rywala i przepuścił, co oprócz czasu kosztowało go 3 pozycje.

Na L6 mieliśmy zmianę na pozycji lidera, kiedy to Darek Brykała ładnym manewrem w T2 po wewnętrznej wyprzedził Łukasza Krawczuka. Jak się później okazało Darulus miał w planach jeszcze zatankowanie swojego Volvo, w przeciwieństwie do LuuuuuKaSa, który zamierzał jedynie zmienić opony.

Tak się jakoś złożyło, że z uwagi na trudność toru często opisuję błędy kierowców. Na prawdę ostatni już raz wspomnę tylko, że wypadki w identycznym miejscu, co Bartosz Goluński mieli jeszcze teammaci- Marek Jarmołowicz i Dominik Kędra.

Na swoim 16 okrążeniu w wyścigu posłuszeństwa odmówiła jednostka napędowa w Alfie 156 Jarka "Jarotta" Skibińskiego. Był to na pewno spory cios dla fanów marki, którzy i tak nie mieli w tym roku powodów do radości. Wygląda na to, że Jarek przekręcił silnik podczas dohamowania, co spowodowało awarię.

Po rundzie pit-stopów na czele jechał Łukasz Krawczuk, za którym podążał Marcin Skrzypczak. Kilka sekund za nimi znajdował się Krystian Nalepa i wydawało się, że to właśnie ta trójka liczy się jeszcze w walce o tryumf.
W końcu po paru okrążeniach prób Marcin znalazł sposób i imponującym manewrem po zewnętrznej wyprzedził LuuuuuKaSa.
Na L22 Krystik dogonił Łukasza i chwilę potem skutecznie zaatakował w Stirlings.
Co prawda doszło między nimi do drobnej obcierki, ale w granicach ostrej i czystej jazdy.

Choć przed wyścigiem wydawało się to niemożliwie Krystian Nalepa, startujący z P21, był już na drugim miejscu tuż za Marcinem Skrzypczakiem. Ogromnym zaskoczeniem było również, to co wydarzyło się chwilę później. Niewiele po zbliżeniu się przez niego do kobe, Marcin wyjechał za szeroko w T4 i Krystik znalazł się na sensacyjnym P1.
W końcówce sytuacja się uspokoiła i po 47 minutach zmagań wszystko było już jasne. Swoje 3 zwycięstwo w sezonie odniósł Krystian Nalepa, a pierwsze podium w WTCC zdobył Łukasz Krawczuk.
Za nimi linię mety minęli Dariusz Brykała, Darek Trela i Tomek Weber.



Konferencja prasowa:


Michał Jakusz-Gostomski- P1,P8

Brawo za zwycięstwo. Miałeś chyba wrażenie deja-vu, gdyż twoja wygrana ponownie nie była przez pewien czas pewna.

Dziękuję, masz rację. Sytuacja pozornie podobna do tej na Falkenberg, gdzie popełniłem duży błąd atakując Krystika. Ale tutaj było nieco inaczej, ponieważ manewr wyprzedzania wykonałem poprawnie, co potwierdzili sędziowie. Mała niepewność jednak była.

W generalce mamy niesamowity ścisk. Jednak pomimo świetnego tempa, jesteś dopiero piąty. Jesteś zadowolony z tego sezonu jak do tej pory?

Klasyfikacja generalna przedstawia się niezwykle ciekawie, od drugiego do siódmego miejsca różnice są na tyle niewielkie, że wszystko może się odwrócić po jednym weekendzie. Na półmetku jestem na pozycji, która przed sezonem zadowalałaby mnie , jednak teraz wiem, że jestem w stanie walczyć o wyższe lokaty. W klasyfikacji zespołowej jest równie ciekawie. Nasz zespół wzmocnił się przed wyścigiem w Wielkiej Brytanii i teraz z Darkiem Brykałą możemy powalczyć nawet o zwycięstwo. Byłoby to niemałą niespodzianką, bo kto przed sezonem spodziewałby się, że Volvo S60 mogłoby być na czele?





Darek Trela- P2,P5

W generalce tracisz ponad 70 punktów do podium. Celujesz jedynie w zwycięstwa w pojedynczych wyścigach, czy może jest jeszcze szansa odrobić te straty?

Niestety ten sezon mam już raczej z głowy, głownie przez brak czasu oraz problemy z niepewnym łączem internetowym. Jednak na BH musiałem się pojawić, czuję ogromy sentyment do tego toru, to tutaj zdobyłem pierwsze podium oraz pierwszy raz wygrałem Na pewno jeszcze parę razy pojawię się w wyścigu, ale będzie to jazda bardziej dla funu niż żeby coś ugrać. Jednocześnie zdaje sobie sprawę, że Rywale walczą o cenne punkty więc na jakąś ostrą, ryzykowną jazdę z mojej strony nie ma co liczyć. Cieszę się, że pomimo małej ilości treningu nadal mogę być konkurencyjny.

Przed nami długa wakacyjna przerwa, ale nie jesteś chyba za bardzo zmęczony dotychczasowym sezonem.
Cieszysz się z przerwy, czy wolałbyś jeszcze trochę pojeździć?
No racja, nie można powiedzieć żebym był zmęczony sezonem. Na pewno chciałbym trochę się pościgać, bo jednak cały czas gdzieś się tam czuję "głód ścigania". Zobaczymy jak czas pozwoli, ale miniaków raczej nie przepuszczę





Michał Skrzypczak- P3,P2

Znamy już decyzję sędziów dotyczącą twojego wypadku z michalemjg. Jesteś nią rozczarowany, czy może rozumiesz ich punkt widzenia?

Jednego rozumiem, a drugim się rozczarowałem Przydałby się trzeci co ocenia.....

Musiałeś mocno zdziwić się w R2, kiedy zobaczyłeś we wstecznym lusterku startującego z końca Krystika. Błąd na T4 kosztował cię zwycięstwo, czy może sądzisz, że tak czy inaczej trudno byłoby je utrzymać?

Tak, lekko bylem zaskoczony P1 i tak bym nie dowiózł, nie miałem dnia i popełniałem sporo mikro błędów, to musiało się tak skończyć.





Łukasz Krawczuk- P8, P3

Gratuluję świetnego występu. Do tej pory ciężko było ci się przebić do Top 10, tymczasem na Brands nie dość, że dokonałeś tego dwukrotnie to jeszcze stanąłeś na podium. Skąd taka zwyżka formy?

Dziękuję bardzo za gratulacje. Pierwsze wyścigi w sezonie tak jak się spodziewałem poszły mi kiepsko. Jest to mój pierwszy sezon w WTCC, tak więc wszystkiego powoli się uczyłem. Na Brands miałem wszystko dopięte na ostatni guzik i jestem bardzo zadowolony z pozycji jakie zdobyłem. Mam też nadzieję, że uda mi się zaliczyć Top 10 jeszcze kilka razy do końca sezonu

Przed nami jeszcze 4 rundy, lubisz szczególnie któryś z tych torów, czy są to raczej nie znane tobie obiekty?

Oschersleben, Sepang oraz Okayamę bardzo lubię i dobrze znam te obiekty, Knockhill praktycznie nie pamiętam w ogólne, jeździłem ostatnio na nim chyba na PlayStation w ToCa 2 Trochę gorzej może być na Macau, ale to czas pokaże.




Przed nami przerwa wakacyjna, miłego wypoczynku i widzimy się we wrześniu na Oschers

Do zobaczenia!
Ponte15 jest offline  

Ostatnio edytowane przez Ponte15 : 30-06-2012 - 15:45
Rating: 126314 | Skill: 10.03 | OpenRating: 0
Logitech G27
Odpowiedź z Cytatem
stare 30-06-2012, 11:15   Post #2 (permalink)
Awatar SebaOnePL
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Skąd: Lublin
Postów: 2.519
Ten zakręt Dingle Dell jest strasznie zdradliwy. Można go pokonać bardzo szybko ale wystarczy lekkie zahaczenie na wyjściu i można polecieć. Ja niestety popełniłem ten błąd (dokładnie taki sam w R1 jak i w R2 ) że nie zerknąłem na temperatury opon a te były ponad 100 stopni i opony się uślizgnęły a ja poleciałem w buraki. Później już się pilnowałem ale co straciłem toi straciłem Szkoda bo tempo miałem całkiem znośne i udało się odrobić kilka pozycji ale strata była za duża żeby wejść do TOP10.

Relację czytało się bardzo przyjemnie i miła niespodzianka na weekend.
SebaOnePL jest offline  
Rating: 21893 | Skill: 3.25 | OpenRating: 0
Logitech DFGT | Zmiana biegów: Sekwencja
Odpowiedź z Cytatem
stare 30-06-2012, 11:28   Post #3 (permalink)
Awatar LuuuuuKaS
 
Zarejestrowany: Mar 2010
Skąd: Radzymin
Postów: 168
Zgadzam się w 100% z SebaOne, bardzo przyjemnie czyta się cały artykuł , SUPER Relacyjka
LuuuuuKaS jest offline  
Rating: 24693 | Skill: 4.69 | OpenRating: -354
Thrustmaster T500 RS | Frex Shift+ | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 30-06-2012, 13:47   Post #4 (permalink)
Administrator Portalowy
Awatar Zinho
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 7.652
Fajnie się walczyło z Wojtkiem Widawskim w R1
Zinho jest offline  
Rating: 104795 | Skill: 9.48 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 30-06-2012, 14:34   Post #5 (permalink)
Awatar Ponte15
 
Zarejestrowany: Aug 2007
Skąd: Wrocław
Postów: 1.041
Fakt, rzeczywiście mi się pomyliło. Dzięki, za zwrócenie uwagi
Ponte15 jest offline  
Rating: 126314 | Skill: 10.03 | OpenRating: 0
Logitech G27
Odpowiedź z Cytatem
stare 30-06-2012, 15:16   Post #6 (permalink)
Administrator
Awatar BzYczek
 
Zarejestrowany: Sep 2006
Skąd: Racibórz
Postów: 7.156
Jak zwykle świetna relacja Ponte. Podziękowania należą się dwukrotnie bo nie startowałeś w wyścigach, a relację naskrobałeś świetną

Jedyne dobre z tych wyścigów dla mnie to walka z Darkiem w R2. Był zdecydowanie szybszy ale twardo się broniłem
BzYczek jest offline  
MSI Z77-G45|i5 3570K@4,5|Macho 120|Corsair Vengeance 8GB|Gigabyte Radeon HD 7970 OC 3GB
3xDell U2312HM|HDD1TB|Plextor M5P 128GB|Corsair HX80 +Gold 650W|Laptop Acer 5930G

F E E L the S T I N G


Rating: 78964 | Skill: 10.60 | OpenRating: 0
| Logitech G25 + LC | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 30-06-2012, 15:26   Post #7 (permalink)
Super Moderator
Awatar Dmnick
 
Zarejestrowany: Jun 2011
Skąd: Kraków
Postów: 4.182
Ja mam jedną uwagę co do R1: Przebiłem się na P6 , a nie P9 Na P9 spadłem później po pewnym incydencie.
Dmnick jest offline  
Zalman Z3 Plus | Win 7 x64 | AMD Phenom II x4 965@3,7GHz@Zalman CNPS14x | ASRock 970 Pro3 | AMD Radeon 6950@6970 2GB | Kingston KHX1600C9D3B1RK2/8GX 8GB| Tacens Radix V 650V | Creative Xtreme Music | Superlux HD 681 | Logitech DFGT | Saitek X52 | Saitek Cyborg Evo | Steelseries Rival |







Rating: 16581 | Skill: 6.74 | OpenRating: 0
Logitech DFGT | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 30-06-2012, 20:14   Post #8 (permalink)
Administrator DTM
Awatar Groszek
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Tychy
Postów: 1.521
Kuba jak zwykle super relacja, tak ją sobie przeczytałem kilka razy i tylko można żałować, że następny wyścig dopiero za 64 dni....
Groszek jest offline  
I`m GORSZEK



Rating: 32141 | Skill: 6.45 | OpenRating: 0
Fanatec CSR Wheel | Logitech G25 | Fanatec CSR Shifter | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 30-06-2012, 22:52   Post #9 (permalink)
Awatar trelikk
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Skąd: Kielce
Postów: 991
Śwetna relacja Ponte, dzięki

Cytat: Napisał BzYczek Zobacz post
Jedyne dobre z tych wyścigów dla mnie to walka z Darkiem w R2. Był zdecydowanie szybszy ale twardo się broniłem
No było strasznie blisko, dla takiego ścigania warto tu być. Jeszcze raz, świetna jazda Marku
trelikk jest offline  
Rating: 25256 | Skill: 8.47 | OpenRating: 0
Logitech Momo Racing | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Sekwencja
Odpowiedź z Cytatem
stare 01-07-2012, 11:59   Post #10 (permalink)
Administrator WTCC
Awatar kobe
 
Zarejestrowany: Jul 2008
Skąd: Poznań
Postów: 2.349
Marcin Skrzypczak
kobe jest offline  


http://wcs.iracing.com/player/marcin-skrzypczak/

Kiera ze STARA | Hamowanie: na ręcznym | Zmiana biegów: pilotem

Rating: 215003 | Skill: 16.07 | OpenRating: 0
Thrustmaster T500 RS
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks

Tagi
brands, hatch, ligi, relacja, rundy, szóstej, torze, wtcc

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:03.


Powered by vBulletin® Version 3.8.6
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by vBSEO 3.6.0
SimRacingPL

no new posts

Logowanie
Login:
Hasło:
 Zarejestruj się!

174 osób online
169 Gości
5 Zalogowanych
Facebook
Administratorzy