Ruszył nowy sezon WTCC najpopularniejszej i najliczniej obsadzonej ligi na SimRacingPL w ubiegłym roku. Wielu zastanawiało się, kto w tym sezonie będzie odgrywał główne pierwszoplanowe role, czy będzie to pierwsza trójka z zeszłego sezonu (Maliński, Taper, Grabias a może ktoś z bardziej doświadczonych zawodników (Kożusznik, Szykuła), na pewno do walki włączą się także świetni debiutanci z zeszłego sezonu (Niedźwiedź, Jarmołowicz, Borucki lub Marcinkiewicz). Jedno jest pewne, z tej walki odpada mistrz sezonu 2008, Marcin Maliński który zawiesił swoje starty w WTCC, a więc w tym sezonie poznamy nowego mistrza, tylko czy znowu autem które mu w tym pomoże będzie BMW?
Przed rozpoczęciem sezonu, tak to właśnie wyglądało, na testach przed sezonowych niemiecka marka królowała, i kręciła zdecydowanie najlepsze czasy, było widać duży postęp jaki dokonali w przerwie między sezonowej. Nie spodobało się to władzom WTCC, którzy nadali kary wagowe, zrównując tym samym BMW z innymi markami, w celu uatrakcyjnienia wyścigów. Broniący tytułu zespół Valeroso Racing Team w którym jeżdżą pretendenci do tytułu, został przy Seatach Leonach, jednak co ciekawe, zawodnicy występujący w tym teamie, nie jeżdżą jednakowymi autami, Sebastian Taper wystąpi w seacie z silnikiem benzynowym, Michał Kożusznik pojedzie ropniakiem. Podczas i tego sezonu nie zabraknie także teamu Outlawz Racing Team, który także pojedzie seatami, reprezentować ten team będzie, stary wyjadacz i Artur Szykuła, i dość doświadczony G.Mark, Outlawz będzie to jeden z głównych rywali teamu Valeroso. Do walki o trumf w klasyfikacji zespołowej z pewnością włączą się także Jakub Borucki i Łukasz Marcinkiewicz zamieniający Seata leona, na BMW E90, wciąż będą reprezentować team Tux Racing. Mocno przedstawiają się także niektóre nowe teamy:
- Senior Racing Team (M. Jarmołowicz, T. Bożko) - Chevrolet Lacetti
- Chevrolet Lacetti Repsol Team (W. Klimek, J. Niedźwiedź) - Honda Accord
Zawodnicy w tym sezonie będą się ścigać po kilku nowych torach, takich jak Pau, Mid America, Okayama czy nasz Polski Poznań. Kosztem wejścia do sezonu nowych tras, zabraknie niestety kilku świetnych Angielskich torów. Podobnie jak w poprzednim sezonie, zaczęło się na Brazylijskim torze Curitiba. Już podczas kwalifikacji wydarzyły się pierwsze niespodzianki. Pole Position, co zaskoczeniem nie jest, zdobył Sebastian Taper, tuż za nim plasował się Marek Jarmołowicz, pierwszą trójkę zamknął Łukasz Marcinkiewicz. Do niespodzianek można zaliczyć bardzo daleką pozycje startową, bo aż 21 Sebastiana Grabiasa, a jeszcze większa niespodzianka na minus, to Artur Szykuła, który nie uporał się jeszcze z nowym Seatem, zdobywając ostatnią 25 pozycje w kwalifikacjach. Kwalifikacje pokazały na razie jedno, że mimo że na gridzie w tym sezonie mniej zawodników, to może być zdecydowanie ciekawiej, było strasznie ciasno, a różnica czasowa między 1 a 20, nie przekroczyła 1 sekundy.
Runda 1 (Curitiba)W tym roku do wyścigu pierwszego, zawodnicy startują z startu lotnego. Start pewnie wygrał Taper, który to nie oddał już prowadzenia do mety, jedyne zagrożenie dla Sebastiana to jak cień podążający za nim przez cały wyścig Jarmołowicz. Dobrym startem może także pochwalić się Grabias który to po pierwszym okr, awansował o 6 pozycji, co było kluczem w dalszej części wyścigu, i pozwoliło osiągnąć 9 miejsce, premiowane, startem z 2 pola w wyścigu drugim. Pozycje 10 premiowaną, startem z pierwszego pola osiągnął Maciej Szczepaniak, a pierwszym nieszczęśliwym zajmującą 11 pozycje okazał się Tomasz Kozdroń. Do kolejnych pechowców możemy dodać Niedzwiedzia, i świetnie jadącego do 5 okr Michała Szosteckiego, którzy to nie ukończyli pierwszego wyścigu.

Wyniki R1:
1. Sebastian Taper
2.Marek Jarmołowicz
3. Łukasz Marcinkiewicz
Runda 2 (Curitiba) Z pierwszego pola do wyścigu drugiego startował Maciej Szczepaniak. Jednak to po pierwszym okr, pierwszy na linii startu/mety zameldował się Wojciech Klimek, który to objął prowadzenie po świetnym starcie z trzeciego pola, jednak nie liderował długo, już na 3 okr stracił prowadzenie na rzecz Szczepaniaka. Z środka stawki szybko przebił się do czołówki Sebastian Taper, który to jechał świetny wyścig, i już po 3 okrążeniach, znalazł się na pozycji 4, tuż za Sebastianem Grabiasem, z którym to toczył niesłychanie zażartą walkę przez kolejne kilka kołek. Trochę dłużej zajmowało odrabianie pozycji Jarmołowiczowi, który dobił do czołówki około 10 okrążenia. Dalsza część wyścigu także przebiegała bardzo ciekawie, Taper po udanym ataku na Grabiasie, udanie także zaatakował, dzielnie broniącego się przez długi czas Klimka, awansując na P2, atak ten także wykorzystał Grabias. Korzystając z walki na pozycjach 2-4, na dosyć bezpieczną przewagę odjechał lider Szczepaniak, przed którym otworzyła się szansa wygrania wyścigu drugiego. Niestety po tankowaniach nie wyglądało to już tak różowo dla tego zawodnika, wyjechał w licznej grupie zawodników przed tankowaniem, stracił w tej fazie wyścigu mnóstwo czasu, co spowodowało że Taper i Jarmołowicz na 3 okr przed metą, doszli lidera. Jednak na skuteczny atak zabrakło czasu, na linie mety pierwsza trójka wpadła w odstępie 0,3 sek.

Wyniki R2:
1.Maciej Szczepaniak
2. Sebastian Taper
3.Marek Jarmołowicz
Dnia 19.04.2009, tegoroczni uczestnicy serii WTCC, przenieśli się na Brands Hatch – tor położony w Wielkiej Brytanii.Po sesjach treningowych, faworytów było trzech, byli nimi Taper, Grabias, i Jarmołowicz, ten trzeci kręcił najlepsze czasy. Niestety nadanie kar wagowych, odbiło się na czasach faworytów, i takim sposobem Pole Position na Brands Hatch wywalczył Jakub Borucki, przed Tomaszem Bożko, trzeci to sprawujący niespodziankę Michał Szostecki. Liderujący w klasyfikacji Generalnej Taper osiągnął 12 pozycję, dla porównania wicelider Marek Jarmołowicz, był 4.
Runda 3 (Brands Hatch)
Związku z problemami na torze Brands Hatch z Safety Car, zawodnicy, startowali do wyścigu z miejsca. Od startu prowadzenie objął Borucki, pierwsze okrążenie przebiegło bez większych wypadków, a jednym z pechowców pierwszego kółka był Grabias który po minimalnym kontakcie z Jarmołowiczem spadł na koniec stawki, po odrobieniu strat zameldował się na 12 miejscu. Wyścig bez większych historii wygrał Borucki, po świetnym starcie drugi dojechał Szostecki, jednak już teraz wiemy że po nadaniu kar czasowych za wyjazdy poza tor spadł na 12 miejsce, tym sposobem na P2 awansował Tomasz Bożko, a na P3 dobrze jeżdżący Maciej Pasnicki. Wyścigu nie ukończyli Artur Szykuła, Szczepaniak i jedyny Alfista w stawce Maciej Mielczarek.
Na 10 pozycji premiowanej startem z P1 do wyścigu drugiego dojechał Piotr Morawiec, jeżdżący BMW.
Wyniki R3:
1. Jakub Borucki
2. Tomasz Bożko
3. Maciej Paśnicki
Runda 4 (Brands Hatch)Po starcie prowadzenie objął Piotr Morawiec, na drugą pozycje wyszedł Taper. W pierwszym zakręcie doszło do dużego incydentu. Po kontakcie Grabiasa z BMW Roberta Soboty, oba auta zaczęły spinować, zatrzymując się w poprzek toru, zabrakło szczęścia Klimkowi który wjechał, w spinującego Seata doszczętnie niszcząc swojego Peugeota , wielu zawodników odniosło straty pozycji, bądź uszkodzenia po tym incydencie. Wyścig wygrał Piotr Rosomak. Drugi ukończył Niedźwiedź, ale znów, sędziowie odnotowali wiele wyjazdów poza tor, i oficjalnie na P2 skończył ponownie Bożko, przed Paśnickim, który to można powiedzieć po fatalnym błędzie na starcie jechał z samego końca stawki.
Wyniki R4:
1. Piotr Morawiec
2. Tomasz Bożko
3. Maciej Paśnicki
Już niedługo wiadomości, z rund 5 i 6 (Pau), 7 i 8 (Valencia), tym razem już z wywiadami.