Październik 2008
Liga Race07 pojawiła się na portalu SimRacingPL bardziej jako ciekawostka, zimowy przerywnik od pełnoprawnych lig i nie była ona planowana jako pełnoprawna liga. Na portalu dominował rFactor i wszystko wskazuje na to, że ostatecznie zastąpić jest go w stanie chyba tylko rFactor 2. Niemniej jednak kolejne wyścigi w Race07 przyciągały stałą rzeszę kierowców. Część to osoby chcące odpocząć od produkcji ISI, a część to osoby nowe na portalu skuszone właśnie przez obecność symulatora ze Szwecji. Za dobór aut i torów oraz całą stronę organizacyjną odpowiadał Piotr "Misiu" Misiorek dodatkowo w trakcie sezonu do pomocy został oddelegowany Marek "BzYczek" Jarmołowicz, który odciążył Misia z niektórych obowiązków.
Liga zimowa Race07 sezon 2008/2009
Pierwszy wyścigowy weekend odbył się 17 listopada 2008 roku i od razu wystartował z klasyczną kombinacją samochodów i toru. Na starcie zobaczyliśmy wozy WTCC na torze Donington, gdzie zwycięzcą pierwszego w historii, 20 minutowego wyścigu został Wojciech "Rossi46" Klimek natomiast dłuższy 40 minutowy wyścig padł łupem Rafała "RafQ" Kucharzyka. Pierwsze wrażenia ze wspólnej jazdy były bardzo pozytywne i w ciągu kilku kolejnych wyścigowych weekendów wykształciła się grupa kierowców, którzy Ligę Race07 traktowali priorytetowo.
Kolejne wyścigi zmieniały się jak w kalejdoskopie - nowe tory, nowe auta - dla wielu osób były to ogromną zaletą, a zarazem wyzwaniem ponieważ do każdego wyścigu trzeba się było uczyć jazdy praktycznie od nowa. Jakby nie patrzeć to Mini zdecydowanie nie przypomina Caterhama CSR320 czy BMW 320si E90. Dodatkowym efektem takiego zróżnicowania była zawsze spora liczba zawodników pojawiających się na przedwyścigowych treningach.
W sumie kierowcy w trakcie całego sezonu jeździli autami znanymi ze współczesnych mistrzostw WTCC, ich odpowiednikami z roku 87, popularnymi Mini i Caterhamami. Tory wykorzystane w lidze również były różnorodne. Wystarczy spojrzeć w kalendarz i od razu rzuca się w oczy choćby czwarta eliminacja Ligi Race07, która odbyła się na hardcorowych ulicach Makau w Chinach, innym razem kierowcy jechali po spokojniejszym torze w Walencji. Różnorodność była również pogłębiana przez warunki atmosferyczne. Czasami zawodnikom w kość dawał śliski tor i padający deszcz natomiast w części wyścigów doskwierał niemiłosierny upał powodujący szybkie zużycie opon.
Ostatni wyścig pierwszego sezonu odbył się 16 Marca 2009 roku na amerykańskim torze Mid–Ohio, gdzie na stracie mieliśmy znowu auta WTCC. Po minięciu mety przez zawodników klasyfikacja generalna sezonu przedstawiała się następująco:
1. Marcin Skrzypczak – „Kobe191” – wystarczy powiedzieć, że Marcin wziął udział w 19 z 20 ligowych wyścigów wygrywając z nich aż 11, a więc pełna dominacja i zasłużony tytuł Mistrza Ligi Race07. Od tego czasu Kobe wzbudzał coraz większe zainteresowanie swoją osobą na Portalu, zwłaszcza wśród osób, które nie ścigały się w Race07 i nie wiedziały na co stać kierowcę z Poznania.
2. Wojciech Klimek – „Rossi46” – robił co mógł, aby dogonić Kobe’ego, wziął udział we wszystkich eliminacjach, ale wraz z kolejnymi wyścigami musiał uznać wyższość Marcina i tylko raz udało mu się dojechać na P1. Niemniej jednak drugie miejsce to również świetny wynik, którego serdecznie gratulujemy.
3. Piotr Kuhn – „Kunek” – za prowadzącą dwójką uplasował się Kunek, który miał dość dużą stratę do Rossiego i Kobe'ego, ale również jemu jeden raz udało się wygrać i w sumie zdobył na tyle dużo punktów, aby zająć trzecie miejsce na podium w klasyfikacji generalnej. Jemu również należą się gratulacje.
To, że zakończyły się wyścigi ligowe nie oznaczało, że liga przestała wzbudzać zainteresowanie. Już pod koniec pierwszego sezonu zaczęły padać pytania do administracji Ligi Race07 co dalej. Początkowo sytuacja nie była jasna, ale ponownie dzięki staraniom niezastąpionego Misia wkrótce pojawiła się informacja o kontynuacji ścigania się na platformie Race07, a II–gi sezon Ligi Race07 miał się niebawem rozpocząć. Z innych ważnych informacji należy wspomnieć, że do administratorów Ligi Race07 dołączył Sebastian Huba – „SebaOnePL”.
Drugi sezon ligi organizacyjnie bardzo przypominał pierwszy, czyli znowu mieliśmy do czynienia z miksem różnych aut i torów. Nowością były za to mające się pojawić wyścigi długodystansowe w autach klasy GT. Przedsezonowy test takiego wyścigu na torze w Brnie wypadł pomyślnie i w kalendarzu na sezon 2009 pojawiły się trzy takie wyścigi – po jednym dla każdej z klas GT obecnych w GTR Evolution – dodatku do Race07. Przed rozpoczęciem sezonu głównym faworytem do tytułu Mistrza Ligi Race07 był oczywiście Marcin Skrzypczak, ale wielu innych zawodników również miało ochotę posmakować sławy i zakończyć sezon na najwyższym stopniu podium.
Liga Race07 sezon 2009
Pierwszy weekend wyścigowy drugiego sezonu rozpoczęliśmy na szwedzkim torze Anderstorp, gdzie zgodnie z tradycją pojechaliśmy autami WTCC. Od bardzo mocnego uderzenia rozpoczął Rossi46 wygrywając oba wyścigi i zgarniając komplet punktów, jego najgroźniejszy rywal – Kobe uplasował się dopiero na 5 i 4 pozycji, a więc nawet poza podium. To była duża niespodzianka, ale sezon dopiero się rozpoczął i pozostawało jeszcze wiele punktów do zdobycia.
Kolejne wyścigi oferowały całkiem nowe doznania i emocje. Wartą wzmianki jest na pewno druga eliminacja, gdzie pierwszy raz na gridzie gościliśmy Formułę BMW, a więc OW z prawdziwego zdarzenia oraz rudna czwarta – Nurburgring i pierwszy wyścig o długości 90 minut autami GT Club. Długość tego wyścigu sprawiła, że mogliśmy po raz pierwszy zaobserwować dynamiczną zmianę pogody podczas jazdy. W momencie kiedy deszcz zaczął być coraz słabszy, a słońce coraz mocniej przebijało się przez chmury wielu kierowców stanęło przed dylematem odnośnie strategii i doboru opon. Jedni wybrali lepiej, inni gorzej, ale na pewno nikt nie narzekał na brak emocji.
W międzyczasie coraz lepiej zaczął jeździć Marcin Skrzypczak, co pieczętował kolejnymi zwycięstwami. Dystans do niego starał się trzymać kolega z zespołu – Dominik Furmaniak szerzej na Portalu znany jako Race Master. Niestety Rossi46 z powodu kłopotów technicznych nie zawsze mógł startować i z czasem przestał się liczyć w walce o Mistrzostwo. Kolejne wyścigi dostarczały wielu emocji i nawet brak przerwy wakacyjnej nie wpłynął znacząco na frekwencję. Na starcie każdego wyścigu pojawiało się co najmniej 20 kierowców. Kiedy drugi sezon powoli wkraczał w decydującą o mistrzostwie fazę kolejno na podium w klasyfikacji generalnej mieliśmy Kobego, Race Mastera oraz Grzegorza Wicińskiego o ksywie „szmina1” – szybkiego zawodnika z Raciborza.
Po minięciu czarno – białej szachownicy na torze Brands Hatch – ostatniej eliminacji drugiego sezonu Ligi Race07 skład i kolejność na podium nie uległa zmianie i tak oto na nim znaleźli się:
1. Marcin Skrzypczak – „Kobe191” – jeszcze wyraźniejsza przewaga niż w pierwszym sezonie i 17 wygranych w 23 wyścigach. Prawie dwa razy tyle punktów co drugi zawodnik na podium. Wspólnie z Race Masterem zapewnili sobie również zwycięstwo w klasyfikacji zespołowej.
2. Dominik Furmaniak – „Race Master” – dwa zwycięstwa i cały czas wysoka dyspozycja na ligowych torach.
3. Grzegorz Wiciński – „szmiana1” – jedna wygrana, ale do ostatniej rundy deptał Dominikowi po piętach, ostatecznie uplasował się na trzecim miejscu, co i tak jest bardzo udanym debiutem na serwerach Portalu SimRacingPL.
Przyszłość Ligi Race07 jest jasna i mimo wielu protestów oraz dyskusji na forum wygląda, że dalsza działalność Ligi w obecnej formie zostaje zawieszona. Taka decyzja nie oznacza jednak końca życia Race07 na Portalu. W grudniu 2009 ruszyła liga zimowa Mustang Cup, która potrwa do połowy lutego 2010 roku, a zaraz później Race07 będzie platformą dla bardzo popularnej ligi WTCC. Połączony zespół administracji lig Race07 i WTCC postara się z całych sił połączyć popularność ligi WTCC z bardzo dobrą atmosferą wspólnego ścigania w Lidze Race07. Poza tym postaramy się nie zapomnieć o innych autach z Race07 przy okazji organizacji różnych funrace’ów.
Na koniec chciałbym podziękować przede wszystkim Piotrowi Misiorkowi bez którego Race07 prawdopodobnie nigdy w tak profesjonalny sposób nie zawitał na Portalu. Misiu swoim zaangażowaniem stworzył solidne fundamenty dla przyszłych lig opartych na R07. Swoją wiedzą oraz doświadczeniem cały czas był z ligą nawet kiedy przestał pojawiać się na wirtualnym torze. Liga nie mogłaby także funkcjonować bez Marka Jarmołowicza – drugiego administratora, który bardzo dobrze sprawdzał się również w roli kierowcy testowego często dając w kość młodszym stażem kierowcom, którzy chcieli zdobyć licencję. Cieszę się, że również ja – Sebastian Huba – zostałem zaproszony do współpracy przy prowadzeniu Ligi Race07 i mimo mojego małego doświadczenia zawsze starałem się wypełniać swoje obowiązki najlepiej jak potrafiłem i dalej zamierzam tak robić.
Podziękowania należą się również McLarenowi i MaXyM’owi– twórcom całego Portalu SimRacingPL. Bez nich to wszystko nie byłoby możliwe.
Jako ostatnie słowo chcę największe podziękowania złożyć wszystkim zawodnikom Ligi Race07 za świetną atmosferę, za wspólne emocje i wspólne kolejne starty. To dzięki Wam ta Liga funkcjonowała przez te wszystkie miesiące. Nie żegnamy się z nikim, bo wiemy, że jeszcze nie raz spotkamy się na wirtualnym torze.
Sebastian "SebaOnePL" Huba
współpraca - Marek "BzYczek" Jarmołowicz