Szukaj:
PL EN ES
Polecamy



Kalendarz treningów






Alfaholicy_SimRacingPL Server
Wróć   SimRacing wyścigi online > Archiwum > Liga rFactor Historic > Newsy Historic

Herezje - ostatni wyścig Ligi GTL

Zarejestruj się Projects Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane

Newsy Historic Newsy Historic

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
stare 16-12-2008, 01:54   Post #1 (permalink)
Administrator Gogli
Awatar SirDuncan
 
Zarejestrowany: Nov 2006
Postów: 8.595
Herezje - ostatni wyścig Ligi GTL

Enzo Ferrari. Człowiek legenda – o tak! Despota – o tak! Kierowca wyścigowy – o tak! Wspaniały menadżer – o tak! Genialny strateg – hmmmm… Tchórz… ? Już słyszę głosy oburzenia, już widzę błysk ostrej stali, ktoś się obrócił do mnie plecami… Spokojnie Panowie, spokojnie. Pozwólcie, że postaram się udowodnić swoje twierdzenie.
W 1963 roku Shelby Cobra dominowała na torach wyścigowych w USA. Nie mając już nic więcej do wygrania Shelby zaczął się przymierzać do desantu na Europę gdzie od wielu lat niepodzielnie królował Enzo Ferrari z kolejnymi swoimi samochodami.

W owym czasie przepisy FIA wymagały aby każdy zgłoszony do wyścigu model samochodu był wyprodukowany w przynajmniej 100 egzemplarzach. 250 GTO spełniało ww. warunek z dużą nawiązką jednak zwykłe GTO nie zapewniało wystarczających osiągów aby z sukcesami startować w wyścigach. Właśnie w tym roku „genialny” strateg Ferrari w pogoni za kolejnymi zwycięstwami postanowił wykorzystać przepis pozwalający wprowadzać w modelach produkcyjnych zmiany rozwojowe. Przedstawione FIA auto miało w stosunku do zwykłego GTO następujące zmiany: nowe zawieszenie, hamulce, amortyzatory, i mocno zmodyfikowane skrzynię biegów, silnik o powiększonej pojemności oraz zupełnie nowe nadwozie. To auto Ferrari nazwał zmodyfikowanym GTO i wymusił na FIA takie jego traktowanie. Przez swoją krótkowzroczność, która sięgała jedynie niedaleko za kanał La Manche, Ferrari otworzył drogę na tory wyścigowe samochodom produkowanym za oceanem.

Od 1962 roku na torach Europy pogrom siało 250 GTO. Mimo iż potężniejsza, Cobra, będąc odziana w nadwozie typu roadster, nie mogła równać się z opływową linią nadwozia dwieściepęćdziesiątki. Otwarte nadwozie powodowało, iż prędkość maksymalna Cobry, która na europejskich torach powinna być jak największa, była niższa o 30 km/h od prędkości Ferrari. Mając powyższe na uwadze Peter Brock postanowił przedstawić Shelbyemu projekt samochodu, który pozwoli nawiązać walkę z samochodami Ferrari. Pete Brock, szef szkoły jazdy wyczynowej Shelbyego, najmłodszy projektant w General Motors, był przekonany, iż kluczem do sukcesu jest stworzenie zamkniętej i wygładzonej wersji Cobry. Wersja coupe pozwoliłaby na obniżenie oporów powietrza do takiej wartości, która przy niezmienionej mocy samochodu zapewniała więcej niż wystarczającą prędkość na europejskich torach. Przekonany Shelby dał zielone światło projektowi w październiku 1963 r. dodatkowo zdobywając wsparcie techniczne i finansowe Forda.

Pete Brock wspomagany przez Kena Milesa (kierowcę) i Johna Ohlsena (rzemieślnika) zbudował na podwoziu Cobry drewniany model w skali 1:1 a następnie na jego podstawie wykonał aluminiowe poszycie karoserii. Pozostałą robotę wykonali pracownicy California Metal Shaping i tak oto powstał pierwszy Cobra Coupe. Ciekawostką jest fakt, iż Pete Brock (stylista) największą pomoc uzyskał od blacharzy i kierowców wyścigowych, natomiast inżynierowie zatrudnieni w Shelby American byli bardzo sceptycznie nastawieni do projektu Brocka i Cobra Coupe została stworzona zupełnie bez ich udziału. Brock zaufał ludziom, którzy wiedzieli jak zbudować samochody, które „jeżdżą szybko i się nie rozpadają”. Testy przeprowadzone na torze Riverside potwierdziły słuszność koncepcji Brocka. Coupe bez problemu osiągnęło prędkość 183 mil/h bijąc przy okazji rekord toru o 3 i pół sekundy. Testy ujawniły małe niedociągnięcia konstrukcji powodujące niewystarczającej jej sztywność, które szybko zostały usunięte. Tygodnie testów pozwoliły na dopracowanie samochodu w najmniejszych szczegółach tak aby mógł wystartować w pierwszym swoim wyścigu w Daytona. Od tego momentu Cobra Coupe była nazywana „Daytona car” a później Daytona Coupe.
Debiut w Daytona nie był zbyt szczęśliwy dla nowego samochodu. Mimo rewelacyjnych wyników na treningach gdzie Daytona z łatwością pokonywała GTO, wyścig okazał się katastrofą gdy samochód po problemach z dyferencjałem i pożarze musiał zostać wycofany z wyścigu. Do czasu wycofania Dayton miały kilkuokrążeniową przewagę nad pozostałymi samochodami. Trzy tygodnie później Daytona bez najmniejszych problemów wygrała wyścig w Sebring. Samochód był gotowy aby zaatakować w Europie.

Pierwszą europejską imprezą był wyścig w Spa. Daytona po lekkich modyfikacjach polegających na dodaniu spoilera bez trudu pokonała GTO i pewnie zmierzała ku kolejnemu zwycięstwu do czasu gdy zatkaniu uległa pompa paliwa. Dwukrotna przygoda z zatkaną, przez dziwną substancję pompą paliwową, każe przypuszczać, iż nie było to dzieło przypadku. Ktoś wydatnie przyczynił się do porażki Daytony. Po Spa przyszła kolej na 24 godzinny maraton w LeMans gdzie Daytona prowadzona przez Dana Gurneya wygrała swoją klasę. Walka Ferrari oraz Dayton trwał przez resztę sezonu wyścigowego i przed ostatnim wyścigiem w Monza Ferrari uzyskało kilkupunktową przewagę nad zespołem Shelbego. Przewaga ta jednak nie była wystarczająco duża aby Ferrari wygrało mistrzostwa dlatego też „waleczny” Enzo Ferrari użył wszystkich swoich wpływów aby ostatni wyścig sezonu został odwołany. Tylko dzięki temu Ferrari wygrało mistrzostwa w 1964 r.

Wiedząc, że z Daytonami Ferrari nie ma żadnych szans „waleczny” Enzo postanowił wycofać się z uczestnictwa w mistrzostwach klasy GT i skupił cała swoją uwagę i środki na wygraniu klasy prototypów gdzie Ford borykał się z problemami „wieku dziecięcego” swojego nowiutkiego GT40. Tak więc w 1965 r. Ferrari kolejny raz uniknął blamażu dodatkowo zdobywając mistrzostwo w klasie prototypów po nierównej walce jaką stoczył z Fordem, a Shelby bez problemu poradził sobie w klasie GT. W 1965 r. Daytony były tak mocne, że zdarzało się, iż wygrywały także ze znacznie szybszymi prototypowymi samochodami Ferrari i Forda. Ford widząc to wycofał się z finansowania aut klasy GT i zlecił Shelbyemu prace na GT40. I tak oto Dayton przeszły do historii.

I jak tam? Czy miałem rację mówiąc, że stary lis Enzo tak naprawdę grał nieczysto a w chwilach zagrożenia uciekał gdzie pieprz rośnie? Jeśli chcecie dowiedzieć się jak poczuł się Ferrari w 1964 r. zapraszam na tor Paul Ricard gdzie na zakończenie sezonu pojedziemy wyścig w Daytonach Coupe.
SirDuncan jest offline  
12:27


Rating: 25452 | Skill: 2.41 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 10-01-2014, 14:10   Post #2 (permalink)
Administrator Gogli
Awatar SirDuncan
 
Zarejestrowany: Nov 2006
Postów: 8.595
Tymczasem w Hollywood...

Podobno w 2015 r. ruszą zdjęcia do nowego wyścigowego filmu, który ma przedstawiać walkę Forda i Ferrari w wyścigach w latach 60. Więcej szczegÓłów podam później.

Dzięki Zinho.
SirDuncan jest offline  

Ostatnio edytowane przez SirDuncan : 10-01-2014 - 14:27
12:27


Rating: 25452 | Skill: 2.41 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 10-01-2014, 14:18   Post #3 (permalink)
Administrator Portalowy
Awatar Zinho
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 7.675
Może nie podawaj szczegułów, Sir, tylko podaj szczegóły.
Zinho jest offline  
Rating: 104795 | Skill: 9.48 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 10-01-2014, 14:18   Post #4 (permalink)
Awatar thooorn
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 6.588
Interesująca informacja. Może po Rush znów pójdę do kina.
thooorn jest offline  


Rating: 114324 | Skill: 12.58 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 10-01-2014, 14:41   Post #5 (permalink)
Awatar mikemonkey
 
Zarejestrowany: May 2010
Skąd: Łódź
Postów: 142
Podobno w rolach głównych Tom Cruise i Brad Pitt więc raczej "Driven" ze Stallone to na szczęście nie będzie
mikemonkey jest offline  
Rating: 5437 | Skill: 2.27 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 10-01-2014, 19:23   Post #6 (permalink)
Awatar majeklth
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Postów: 1.380
Heh...przeczytałem tego newsa, myślę sobie" fajnie, dawno nic nie pojechałem, to pojadę". Wyszedłem ze strony, poklikałem na necie i myślę, " ale kiedy jest ten wyścig?". Wracam i dopiero widzę, że post z 2008 roku... Ciężki tydzień
majeklth jest offline  


Rating: 6658 | Skill: 1.76 | OpenRating: 0
Logitech DFGT | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks

Tagi
gtl, herezje, ligi, ostatni, wyścig

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 11:52.


Powered by vBulletin® Version 3.8.6
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by vBSEO 3.6.0
SimRacingPL

no new posts

Logowanie
Login:
Hasło:
 Zarejestruj się!

367 osób online
364 Gości
3 Zalogowanych
Facebook
Administratorzy
Administracja portalu
Owner
McLaren
Senior Admin
lelu0
Summer RC Cup 2018
lelu0
Admins
SirDuncan - Historic (GiW) Admin
Moderators
Dmnick - Super Moderator
sobol - Moderator