Szukaj:
PL EN ES
Polecamy



Kalendarz treningów






Alfaholicy_SimRacingPL Server
Wróć   SimRacing wyścigi online > Archiwum > Liga rFactor F1 > Newsy F1

Kolos na glinianych nogach

Zarejestruj się Projects Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane

Newsy F1 Newsy F1

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
stare 26-10-2009, 21:28   Post #1 (permalink)
The Godfather
Awatar Gared
 
Zarejestrowany: Sep 2005
Postów: 12.777

<div class=
Kolos na glinianych nogach

Czerwony sezon. Forza Ferrari! Najlepszy zespół! Całkowita dominacja, czego potwierdzeniem jest 14 wygranych wyścigów na 16 rozegranych. To nie mógł być przypadek, tak wspaniałe rezultaty możliwe były tylko i wyłącznie dzięki stworzeniu maszyny działającej precyzyjnie jak szwajcarski zegarek. Zaplanowany drobiazgowo rozwój, którego słuszność najpierw potwierdziły godziny pracy w tunelu aero, testy, a wreszcie wyścigi, współpracujący ze sobą kierowcy, zawsze idealne ustawienia – w końcu to jedyny zespół, który ani razu nie skarżył się na problemy z set-upm bolidu – wszystko to złożyło się na końcowy sukces. Dlaczego więc nikt tak naprawdę Ferrari nie chce?

Z całą pewnością jest to zagadka, której rozwiązanie jest bardzo trudne do rozwikłania, co więcej pierwsze objawy, że z zespołem coś złego zaczyna się dziać były niemal nie do zauważenia – w każdym razie nie w chwili, gdy objawy te miały miejsce. Spróbujmy jednak to przeanalizować.

Krok pierwszy: stracony kierowca.
Adrian Szkutek nie na darmo został wybrany szefem zespołu wyścigowego Formuły 1 przez zarząd Ferrari. To manager, który prowadząc Super Aguri w sezonie 2007 wygrał niemal wszystko i to w dodatku budując zespół, którego celem miała być walka o tytuły nie w 2007 ale w 2008. Jest to człowiek potrafiący doskonale planować swe kolejne posunięcia, nie powinno zatem dziwić, że pomimo posiadania bezapelacyjnie najlepszego duetu kierowców rozglądał się za młodymi talentami. Artur Kazimierski został szybko odkryty i „zaklepany” przez bankrutujący STR, jednak w F3 był jeszcze jeden talent – Przemysław Gawlik. Chociaż negocjacje trwały długo, od podpisania kontraktu zespół i kierowcę dzielił ledwie włos. Coś się jednak stało, coś, po czym Gawlik stwierdził, że on Ferrari... nie chce. Jeśli przyjrzeć się temu bliżej łatwo zauważyć, że wydarzenie to miało miejsce tuż po pierwszych, prywatnych testach, jakie na torze Mugello odbył Przemek w zespole Ferrari. Co takiego się wydarzyło, czego o Ferrari dowiedział się Gawlik – tego nie wiemy. Pewne natomiast jest to, że kierowca z mistrzowskimi aspiracjami lekką ręką odrzucił ofertę potencjalnie najlepszego zespołu.

Krok drugi: Ferrari czy FIArrari?
Wokół zespołu z Maranello od początku krążyły plotki, które wśród wszystkich wierzących w czystość sportu musiały jeżyć włosy na głowie. Czy wyjątkowo udane kontrakty ze sponsorami byłyby możliwe bez chociażby minimalnego lobbingu ze strony FIA? Jest to nie do udowodnienia, a co więcej jest to możliwe do wytłumaczenia w całkowicie racjonalny sposób – zwolennicy teorii spiskowych nie ugrają zbyt wiele na tym polu. Jest jednak jeszcze jedna kwestia, która kładzie się cieniem na czystość intencji FIA. W kwietniu zespół Ferrari zgłaszał poważne problemy z oponami. Okazało się, że na torze w Malezji czerwony bolid robi z gum masakrę, niszcząc je w stopniu dalece większym niż konkurencja. Według anonimowych informatorów manager Ferrari odbył z szefem FIA dwie nieoficjalne rozmowy. Nie wiemy o czym rozmawiali panowie, ale biorąc pod uwagę czas i miejsce temat opon musiał być poruszony. W oficjalnym komunikacie FIA odrzuciła wszelkie pretensje Ferrari odnośnie przepisów opisujących specyfikację ogumienia. Wydawać się mogło, że sprawa zakończona – skomlenie Ferrari zostało uciszone, zaś po komunikacie FIA dostawca ogumienia – Bridgestone – nie miał żadnych podstaw, aby podjąć się tytanicznej pracy wykonania nowej mieszanki opon. To były jednak tylko pozory. Parę miesięcy później Ferrari ponownie zgłosiło problem z oponami i – cóż za niespodzianka – protest został rozpatrzony pozytywnie! Co więcej zespoły od razu otrzymały opony zgodne z nową specyfikacją – coś, co nie miało prawa się stać, biorąc pod uwagę, że od momentu rozpatrzenia protestu do dostarczenia zespołom nowych opon minął zaledwie tydzień. Niemożliwe, aby w tak krótkim czasie opracować całkowicie nową mieszankę. Jedyne wytłumaczenie samo się nasuwa – Bridgestone musiał opracowywać nowe opony już od czasu pierwszego protestu Ferrari, tylko w taki sposób mogli zdążyć z nową opon jeszcze w tym sezonie. Czyż to nie jest wystarczający dowód?

Krok trzeci: mamy już dość!
Wydawać by się mogło, że pozycja FIArrari jest niezagrożona. Przecież szef FIA to były kolega Cezarego Barchana. Obaj panowie ścigali się w barwach jednego zespołu, zanim Tomasz Mikolcz zawiesił starty w Formule 1. Wedle zapisów prasowych z tamtych lat współpraca pomiędzy nimi układała się świetnie, zaś panowie darzyli się, i zapewne nadal się darzą, przyjaźnią. Także pomiędzy Adrianem Szkutkiem i szefem FIA nigdy nie dochodziło do zgrzytów. Nic zatem dziwnego, że Ferrari tak dominowało, nic też dziwnego, że inni mieli dość tej sytuacji. Wśród managerów F1 wrze. Z zespołu Williamsa padają poważne oskarżenia o jawne sprzyjanie Ferrari, manager zespołu Franka Williamsa nie boi się mówić o tym otwarcie. Co więcej wtórują mu, na razie anonimowe, osoby ze środowisk powiązanych z Hondą i Super Aguri (!), zaś zespół Red Bulla jest do tego stopnia zniesmaczony całą sytuacją, że grozi odejściem z F1. FIA jeśli zechce zachować wiarygodność będzie musiała się do tych głosów przychylić, za wszelką cenę udowodnić swoją obiektywność, pokazać że jej nadrzędnym celem jest dobro Formuły 1. Oznaczać zaś może to tylko jedno – nie dość, że przestaną sprzyjać Ferrari, to jeszcze zaczną w mniejszym lub większym stopniu działać na szkodę czerwonych. Zresztą... już to zapowiedzieli, bowiem od dłuższego czasu do prasy przeciekają informacje, że FIA jest bardzo niezadowolona z dominacji jednego zespołu. Zabawne prawda? Przecież sami do tego doprowadzili!

Krok czwarty: mam tego dość!
Kto to powiedział? Nie zgadniecie. Cezary Barchan. I to zaledwie dwie GP po tym jak sobie zapewnił tytuł mistrza. Wiecie co dodał? Dobrze myślicie: Odchodzę z zespołu! Mistrza F1 nie zobaczymy w Ferrari w roku 2010. Co więcej nie zobaczymy go nawet podczas ostatniego wyścigu tego sezonu. Dlaczego mAły podjął decyzję o natychmiastowym odejściu zapewne wie Gawlik, ostatecznie sam podjął podobną decyzję nie tak dawno temu. Źle się dzieje w Ferrari, skoro dotąd precyzyjnie działająca maszyna zaczyna się psuć. Szkutek nie posmarował tam gdzie trzeba? Możliwe, chociaż musi tu chodzić o coś więcej. Być może projekt bolidu na sezon 2010 idzie beznadziejnie źle, a może współpraca pomiędzy szefem zespołu a kierowcą nr 1 wcale nie układała się tak wspaniale? Właściwie to jak miała się układać, skoro wewnętrzne team orders – do których oczywiście FIA nie zgłosiła zastrzeżeń – odebrały Barchanowi przynajmniej trzy wygrane? Nic dziwnego, że po GP Brazylii miarka się przebrała i Cezary postanowił dać sobie z czerwonymi spokój.

Krok piąty: z kim dalej?
Adrian dość szybko znalazł zastępstwo dla Cezarego, w postaci wylanego z Hondy za brak wyników Dariusza Płaczka. Chociaż ma on na koncie mistrzowski tytuł, to w tym sezonie wyraźnie nie błyszczy, co chwila zmieniając zespół. Czy naprawdę na rynku nie było lepszej opcji? Może nie było, a może najzwyczajniej w świecie nikt dla Ferrari nie chce jeździć? Ta opcja jest najbardziej prawdopodobna, skoro wedle jeszcze niepotwierdzonych informacji Piotr Mulczyński odmówił przedłużenia kontraktu na sezon 2010 i według paddockowych plotek mamy go w następnym sezonie zobaczyć w barwach Hondy. Adam Kobel nie chciał nawet słyszeć o opuszczeniu Williamsa, zaś Piotr Karasiewicz ma zbyt dobry kontrakt aby myśleć o zmianie pracodawcy. Wygląda więc na to, że obok Płaczka w sezonie 2010 w kokpicie Ferrari zasiądzie jakiś debiutant, a to nie wróży dobrze walce o mistrzowski tytuł, bo w to, że Darek się pozbiera mało kto – poza Adrianem – wierzy.

Krok szósty: grosz do grosza
Podsumowując rozważania o „najlepszym” zespole sezonu 2009 można posłużyć się starym przysłowiem: ziarnko do ziarnka a zbierze się miarka. Ferrari traci poparcie FIA, a w dodatku ma przeciwko sobie całą resztę zespołów F1, zdenerwowanych ich dotychczasowym faworyzowaniem. Jakby tego było mało nie bardzo jest kim zastąpić utratę dwójki czołowych kierowców, co w zasadzie skazuje ich na porażkę w walce o obronę tytułów. Gdy do tego dodamy jeszcze genialnie prezentującą się Hondę oraz nieźle wyglądający zespół Williamsa nawet Ross Brawn czerwonym nie pomoże. Wygląda więc na to, że legendarny czarny konik zamiast dalej brykać dęba będzie musiał bezsilnie zwalić się na posadzkę w swej stajence i pyska stamtąd nie wychylać. Po prostu – nikt nie chce Ferrari, kolosa na glinianych nogach.
Gared jest offline  

Ostatnio edytowane przez Gared : 27-10-2009 - 18:34
Rating: 74564 | Skill: 7.53 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 26-10-2009, 22:20   Post #2 (permalink)
Awatar Dalmatynczyk
 
Zarejestrowany: May 2008
Skąd: Bytom
Postów: 828
Super news. Nie wiem czy niektórzy mają to brać jako plotki (niektóre fakty), ale dużo tu prawdy,szczególe tytuł . Ale jeśli tak dalej pójdzie to ferrari mimo bdb auta nie da rady obronić tytułu i to tak w ramach nie plotek

Gared nam się rozkręca z newsami, ale obowiązki Cię wzywają (zaległości )


Szosto: Już nie długo
Dalmatynczyk jest offline  

Ostatnio edytowane przez Dalmatynczyk : 27-10-2009 - 08:40
Rating: 1 | Skill: 0 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 26-10-2009, 22:26   Post #3 (permalink)
Awatar szostol
 
Zarejestrowany: Apr 2007
Postów: 3.059
Hehe, fajny news i tak pisać o sobie

PS:

Dalmatynczyk, wziąłbyś się za jeżdżenie a nie jakieś menadżerowanie i inne sranie w banie ;P
szostol jest offline  
Rating: 15411 | Skill: 5.75 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 27-10-2009, 00:23   Post #4 (permalink)
Awatar FIFEK
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Wieszowa (koło Zabrza)
Postów: 846
Kolejny dobry news a szczególnie jak nie zna się dokładnej sytuacji "czerwonych".
To zdanie rozbraja
Cytat:
Wygląda więc na to, że legendarny czerwony konik zamiast dalej brykać dęba musiał bezsilnie zwalić się na posadzkę w swej stajence i pyska stamtąd nie wychylać
;]
FIFEK jest offline  
Rating: 16800 | Skill: 4.67 | OpenRating: 0
Logitech DFGT | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 27-10-2009, 06:27   Post #5 (permalink)
The Godfather
Awatar Gared
 
Zarejestrowany: Sep 2005
Postów: 12.777

<div class=
Szkoda tylko, że ma dwa błędy - jeden to brak jednego słowa w zdaniu, drugi rzeczowy - konik jest czarny przecież...
Gared jest offline  
Rating: 74564 | Skill: 7.53 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 27-10-2009, 10:16   Post #6 (permalink)
Awatar majeklth
 
Zarejestrowany: Feb 2008
Postów: 1.380
Super są te newsy.Czyli w przyszłym sezonie miszcza ma ForceIndia
majeklth jest offline  


Rating: 6658 | Skill: 1.76 | OpenRating: 0
Logitech DFGT | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 27-10-2009, 13:08   Post #7 (permalink)
Awatar simon999
 
Zarejestrowany: Feb 2006
Skąd: Wrocław
Postów: 6.372
uuuuu, czy po tym sezonie Ferrari zostaje jedynie ze swietnym bolidem. To teraz pewnie Toldi bedzie pelnil role lidera zespolu.
simon999 jest offline  




Rating: 71017 | Skill: 8.13 | OpenRating: 0
Logitech DFP | Sim-Sport Pedals | Hamowanie: heel & toe | Zmiana biegów: Sekwencja
Odpowiedź z Cytatem
stare 27-10-2009, 13:18   Post #8 (permalink)
The Godfather
Awatar Gared
 
Zarejestrowany: Sep 2005
Postów: 12.777

<div class=
Poczekajcie jeszcze trochę, temat składu Ferrari jeszcze się będzie przewijał w newsach, chociaż dotyczących innych zespołów/"sensacji"/pojedyńczych kierowców.
Gared jest offline  
Rating: 74564 | Skill: 7.53 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 27-10-2009, 15:31   Post #9 (permalink)
Awatar Race_Master
 
Zarejestrowany: Jul 2005
Skąd: Zielona Góra/Londyn
Postów: 8.030
mam wrazenie Gared ze ty juz masz te newsy wszystkie gotowe a nam tylko dawkujesz te atrakcje zeby czasem nam nie bylo za dobrze
Race_Master jest offline  


Rating: 130938 | Skill: 7.96 | OpenRating: 0
Thrustmaster T300 RS | Act Labs | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 27-10-2009, 15:50   Post #10 (permalink)
Awatar Jakuzo
 
Zarejestrowany: Sep 2006
Skąd: IBIZA!!! :D
Postów: 786
RM a czy Ty wiesz ile za news kasy jest? Staary Pare newsow i stac Cie na auto nowe
Jakuzo jest offline  


Rating: 36704 | Skill: 14.46 | OpenRating: 0
Logitech DFP | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks

Tagi
glinianych, kolos, nogach

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 06:12.


Powered by vBulletin® Version 3.8.6
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by vBSEO 3.6.0
SimRacingPL

no new posts

Logowanie
Login:
Hasło:
 Zarejestruj się!

210 osób online
209 Gości
1 Zalogowanych
Facebook
Administratorzy
Administracja portalu
Owner
McLaren
Senior Admin
lelu0
Summer RC Cup 2018
lelu0
Admins
SirDuncan - Historic (GiW) Admin
Moderators
Dmnick - Super Moderator
sobol - Moderator