Szukaj:
PL EN ES
Polecamy



Kalendarz treningów






Alfaholicy_SimRacingPL Server
stare 12-04-2010, 15:20   Post #1 (permalink)
Awatar Dalmatynczyk
 
Zarejestrowany: May 2008
Skąd: Bytom
Postów: 828
(R)ewolucja

Za nami trzeci wyścig sezonu. Sytuacja staje się coraz bardziej klarowna. Tak więc jak przed sezonowe oczekiwania mają się do rzeczywistości? Kto zaskoczył, a kto zawiódł? Jakie są oczekiwania na przyszłość i co na to wszystko managerowie? Postanowiłem zapytać o to właśnie ich.



Ferrari - Adrian "Xan" Szkutek

Przedsezonowe nadzieje na zwycięstwa jednak się nie spełniły. Ferrari prezentuje się jak na razie poniżej oczekiwań, ani razu żaden z kierowców nie stanął na podium. Czy jesteś zawiedziony tymi wynikami i co chcesz zrobić by w nadchodzących wyścigach Ferrari odzyskało swój blask?

- Powiem szczerze, że nie spodziewałem się, że będzie tak dobrze. A mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej. Przede wszystkim stawiam na rozwój bolidu i w Chinach powinno być już dużo lepiej.

Wasz bolid również nie spisuje się najlepiej, dwukrotnie awarii uległ silnik, który miał być waszym głównym atutem. Co chcesz poprawić w obecnym bolidzie by wyprzedzić konkurencję?


- Awarie silnika to był przypadek i już wiemy dlaczego ulegał awarii, więc w przyszłych wyścigach powinno już być wszystko ok. Stawiamy na agresywny rozwój żeby podgonić czołówkę i walczyć przynajmniej o drugie miejsce w klasyfikacji konstruktorów.

Spodziewałeś się tak dobrej formy Mercedesa? Zaprezentowali się znakomicie i jak na razie to oni są pretendentami do tytuły mistrza, zarówno wśród konstruktorów jak i kierowców. Macie jakieś szanse by w najbliższym czasie nawiązać z nimi walkę?

- Z Karasiem w tym sezonie nie ma szans. Jedyną osoba, która ma szanse obecnie walczyć z Karasiem jest Gul, gdyby jeździł w Ferrari No ale nie jeździ, a widać, że Mercedes bardzo uciekł Williamsowi. Wszyscy mówili, że zeszły sezon był nudny gdzie dominowało Ferrari. Ten nie będzie ciekawszy, mogę wręcz powiedzieć, że już wiadomo kto zdobędzie mistrza. Gratulacje Jahu za świetny zespół.



Mercedes GP - Janusz "Jahu" Szulborski

Twoje przedsezonowe przewidywania się sprawdziły. Jesteście na dobrej drodze do zdobycia obu mistrzostw. Jak na razie można powiedzieć, że jesteście bezkonkurencyjni. Myślisz, że Ferrari lub Williams mogą stanowić w najbliższym czasie jakieś zagrożenie?

- Nie powiedziałbym, że jesteśmy bezkonkurencyjni, a na pewno nie radzimy sobie aż tak dobrze jak Ferrari rok temu. Mimo to rzeczywiście, wszystko jak na razie układa się po naszej myśli. Co do Ferrari i Williamsa to trzeba pamiętać, że najważniejsze są umiejętności kierowcy, szybkość bolidu jest dopiero na drugim miejscu. W obecnej sytuacji Ferrari zdaje się nie stanowić zagrożenia, ale jeśli ich kierowcy będą pracować nad formą, a nasi nie, to wszystko jest możliwe. W końcu to dopiero początek sezonu. Ale na pewno bardziej obawiamy się zespołu Williamsa, którego kierowcom udało się kilka razy nawiązać bezpośrednią walkę z Mercedesem. Na szczęście ostatni wyścig w Malezji pozwolił nam nieco odskoczyć w klasyfikacji, ale z kolei następny wyścig powinien należeć do Williamsa. Myślę że coś więcej będę mógł powiedzieć po następnych kilku wyścigach.

Mówi się, że waszego bolidu nie da się już prawie ulepszyć, osiągnął on konstruktorską granicę. Czy związku z tym będziecie nadal ładować pieniądze w tegoroczny bolid z nadzieją na jakieś odkrycie, czy może zapatrujesz już się na przyszły sezon?


- Nie wiem kto tak mówi, ale na pewno nie ma to nic wspólnego z prawdą. Nasz bolid jest jeszcze daleki od konstruktorskiej granicy, choć rzeczywiście większość możliwości zostało już wykorzystanych i nie ma mowy o rewolucji. Dlatego tempo naszego rozwoju na pewno spadło, ale mimo to cały czas liczę, że będziemy stabilnie i konsekwentnie posuwać się do przodu. Jeżeli chodzi o rozdysponowanie nakładów pracy to mogę powiedzieć, że w obecnej chwili w 100% skupiamy się na obecnym sezonie. Ewentualną decyzję o zarzuceniu tegorocznego rozwoju możemy podjąć najwcześniej w połowie sezonu, kiedy sytuacja w klasyfikacji generalnej będzie bardziej klarowna.

Jak widać Karaś dominuje nad stawką, czy stał się on numerem 1 w Waszym zespole? Mówi się, że chcesz za wszelką cenę pomóc mu w osiągnięciu przynajmniej 10 zwycięstw w sezonie, czy nie będzie to z szkodą dla zespołu i drugiego kierowcy?

- Piotr Karasiewicz od początku dominuje, więc siłą rzeczy to on został numerem jeden. Na pewno nasz zespół będzie mu pomagał w wygrywaniu, na tyle na ile może, ale nie ma mowy żeby było to ze szkodą dla kogokolwiek. Ale ponieważ Piotr nie będzie mógł uczestniczyć w następnym wyścigu, to nasz drugi kierowca - Łukasz Szlęzak - będzie mógł pokazać co potrafi i na pewno w Chinach to on będzie numerem 1



STR - Ferrari - Maciej "dracon" Mielczarek

Depczecie po piętach Ferrari, gdyby nie słaby pierwszy wyścig bylibyście trzeci w stawce. Myślisz, że będziecie w stanie ich wyprzedzić i włączyć się w walkę o miejsca na podium?


- Niestety ten pierwszy wyścig może nas sporo kosztować na koniec sezonu bo 20 „pewnych” punktów, które tam straciliśmy, nie jest mała ilością. Niektóre ekipy w stawce nawet przez cały sezon tylu nie uzbierają ( szyderczy, demoniczny śmiech ), a my je po prostu puściliśmy z dymem. Ale trzeba z tym żyć i więcej nie popełniać takich błędów. Swój limit błędów już wyczerpaliśmy jeśli się chcemy jeszcze liczyć w walce o tytuły.
W walce o podium liczymy się już od startu sezonu. Zresztą same podium nie jest dla nas celem i to czy będziemy na czwartym czy na trzecim bądź drugim miejscu nie robi różnicy – liczy się tylko pierwsze. Mercedes bardzo odjechał dzięki świetnym wyścigom Karasiewicza, ale przy nowym systemie punktowym, jest to jeszcze do nadrobienia.

Jak pokazały pierwsze trzy wyścigi, silniki ferrari nie spisują się najlepiej, zarówno u Was jak i u Ferrari, spaliło się już parę sztuk. Czy nie myślałeś o zmianie producenta lub własnej konstrukcji? Nie jest tajemnicą, że Wasz budżet przebija inne o dziesiątki milionów, więc może warto by je zainwestować?

- Silniki Ferrari aktualnie są tragiczne. Jestem managerem STR dosyć długo, ale takiego złomu, jaki dostarczyło nam w tym roku Ferrari, jeszcze nigdy nie byłem zmuszony montować w swoich bolidach. Pierwsze kłopoty z silnikami mieliśmy już podczas testów przedsezonowych. Nie dość, ze spalały niesamowite ilości paliwa, to jeszcze miały poważne kłopoty z chłodzeniem przez co musieliśmy powiększyć wloty powietrza co następnie odbiło się na aerodynamice całego bolidu. Zauważyliśmy, że na dłuższa metę nie da się takim dziadostwem jeździć, wiec jeszcze przed starem obecnego sezonu podjęliśmy odpowiednie kroki w celu polepszenia osiągów naszych jednostek napędowych. Nowy silnik miał według planów zadebiutować na GP Malezji, ale z powodu strajku naszych pracowników w dziale produkcyjnym, którzy od 3 miesięcy nie dostali pełnych pensji ( przypominam jeszcze raz – STR nigdy nie było bankrutem ! ) musieliśmy przesunąć ich premierę na GP Chin.

Świetnie spisuje się twój kierowca Kazimierski Artur, czy to on jest tym numerem jeden, który decyduje o rozwoju i setupie?

- Zdecydowanie tak. Każdy zespół, który posiada ambicje, potrzebuje w swoich szeregach jakiegoś centralnego punktu, wokół którego można coś budować. Artur wkłada ogrom pracy zarówno podczas testowania nowych elementów bolidu, jak i podczas przygotowań do kolejnych GP. Każdy manager by chciał mieć w swoim zespole takiego kierowcę i niezmiernie się cieszę, że mogę z nim pracować. Ale również Jacek wraz ze zdobywanym doświadczeniem zaczyna mieć coraz większy wpływ na rozwój zespołu i mam nadzieje, że już niedługo duet STR będzie takim samym postrachem na torze jak zeszłoroczny duet Ferrari.



McLaren - Mercedes - "alkatraz"

Tylko raz jedne z twoich kierowców dojechał do mety zdobywając 4 punkty. Przedsezonowe obawy się spełniły. Co zamierzasz zrobić by twoi kierowcy zaczęli dojeżdżać do mety?


- Aby dojeżdżać do mety potrzebny jest pewien kolektyw, umiejętności kierowców, dobry samochód, odpowiednie przygotowanie do Grand Prix, a nawet dobre relacje pomiędzy dwoma kierowcami. Wydaje mi się, że nas zespół jest na dobre drodze.

Mimo słabej postawy wciąż jesteście jednym z pretendentów do walki o punkty. Dobry bolid + dobrzy kierowcy powinni dać wam dobry rezultat. Czy myślałeś nad zmianą któregoś z kierowców, którzy co by nie mówić jak na razie zawodzą.

- Po ciężkim starcie sezonu mam nadzieje, że następne wyścigi potoczą się lepiej.
Jak do tej pory nie myślałem nad zmianą kierowcy, mamy zespół, gdzie dwóch kierowców może regularnie punktować w wyścigach.

Jak obecne wydarzenia wpłyną na Waszą przyszłość? Nie jest tajemnicą, że macie najmniejszy budżet w stawce.


- Można powiedzieć, że od początku sezonu borykamy się ze sprawami nie związanymi simracingiem, mam cichą nadzieję, że nasze problemy dobiegły końca.



Force India - Mercedes - Szymon "muscimol" Osiecki

Obecna pozycja twojego zespołu jest zgodna z oczekiwaniami, lecz macie sporą stratę do czołówki. Myślisz, że Virgin będzie teraz waszym głównym rywalem, a nie STR?

- Nigdy nie twierdziliśmy, że STR jest naszym głównym rywalem. Wydawało nam się, że będziemy walczyć z McLarenem i Lotusem, ale myślę, że jesteśmy przed nimi i rzeczywiście na największego rywala w chwili obecnej wyrasta Virgin. Co prawda uważam, że dysponujemy aktualnie lepszym autem, ale mają zakontraktowanych bardzo groźnych kierowców, z których jeden dysponuje niezwykłą szybkością, a przy tym kieruje się zasadą po trupach do celu , tak więc walka będzie ostra .

Macie tylko 15 punktów, jednak co wyścig systematycznie je zdobywacie. Czy właśnie to, plus dobry bolid, są w stanie zapewnić wam szansę na dogonienie STR i Ferrari?


- Tak jak napisałem w pierwszym punkcie, STR wydaje się raczej poza naszym zasięgiem, ale Ferrari z wyścigu na wyścig jest chyba coraz bliżej i być może pod koniec sezonu będziemy z nimi walczyć jak równy z równym. Co do punktów, to rzeczywiście liczymy na zdobycze w każdym wyścigu, auto pozwala kwalifikować się w pierwszej dziesiątce i w sumie tylko pech lub poważniejsze błędy kierowców sprawiają, że to nie obaj kierowcy powiększają konto jednocześnie.

Jak widać plan treningowy twoich kierowców na symulatorze iracing powiódł się. Czy planujecie zainwestować parę mln z budżetu na bardziej zaawansowane symulacje pozwalające Wam poza ograniczonymi treningami rozwijać kierowców?

- Inwestycje zostały poczynione, ale jakie, nie możemy oczywiście zdradzić. Mogę powiedzieć jedynie, że czekamy na adaptację kierowców i mamy nadzieję na kolejny progres jeżeli chodzi o consistency. Jeżeli natomiast chodzi o symulacje, to oczywiście tak jak wszyscy oczekujemy na premierę FW31 - z wiadomych względów nie zastąpi ligi, ale jako platforma treningowa powinno spełniać swoją rolę wyśmienicie .



Renault - Sebastian "G.Mark" Grabis

Mimo, że nie dawano Wam szans, zdołaliście zdobyć 9 punktów w pierwszym wyścigu, lecz na tym koniec. Co się stało, że teraz nie jesteście w stanie walczyć o punkty?


-Pierwszy wyścig można zaliczyć do bardzo udanych dla Renault, a pozostałe dwa wyścigi mimo że bez punktów wcale nie były najgorsze, Mateusz Stoparek w obu był bardzo blisko punktów i pojechał dobre wyścigi.
Oczywiście też nie najlepszy bolid, i trochę pecha Leszka Kosińskiego, którego można powiedzieć ominęła walka o punkty zarówno w Australii jak i Malezji, też przyczyniły się o braku punktów w Albert Park i Sepang.


Wasz bolid nadal nie jest najlepszy, czy pomimo tego będziecie w stanie utrzymać Waszą pozycję w klasyfikacji konstruktorów?


- Bolid nie jest najlepszy, ale konstruktorzy już pracują nad poprawkami, które zobaczymy już w Maju. Myślę że będziemy wstanie utrzymać naszą pozycje w generalce, ale też miło było by awansować w górę.

Co sądzisz o Virgin? Zespół z zerowym rozwojem wygrywa z o wiele lepszymi bolidami, a inni nie są w stanie nic zrobić.

- Virgin to na dzień dzisiejszy chyba jeden z bezpośrednich rywali dla Renault. Zespół ten pokazuje, że bolidy jednak same się nie prowadzą, i że ważny jest także kierowca, a połączenie doświadczenia z młodością w Virgin teraz skutkuje.



Lotus - Cosworth - Artur "Art" Szykuła

Jak na razie macie problemy by dojechać do mety, ledwie zdobyliście 1 punkt. Mówi się, że mogą to być Wasze ostatnie punkty. Jak się do tego ustosunkujesz?


- Nie sadzę, może punktów pozbawił nas nasz sprzęt (nie do końca przetestowany), ale głownie to debiutanci z innych teamów, którzy w tłumie i na torze się nie popisali. Ale to już przeszłość, nie ma co wspominać...

Spełniły się twoje najgorsze sny z kierowcami. Nawet dobry bolid nie jest w stanie zrekompensować ich małego doświadczenia. Może warto by zainwestować w trening na symulatorach tak jak zrobiła to Force India.

- No tutaj właśnie nie mogę zrozumieć, że doświadczenie moich kierowców nie procentuje. Liczyłem, ze ich spore doświadczenie da im przewagę w ominięciu przeciwników na torze, ale było inaczej. Treningu nie potrzebują, bo tory są im dobrze znane, po prostu musimy być twardzi i nie przejmować się przeciwnościami losu.

Myślisz, że będzie w stanie spełnić pokładane w Was nadzieje i nawiązać walkę z resztą stawki?

- Oczywiście, nawet przez chwile inaczej nie pomyślałem. Mamy środki, dobrych inżynierów i to da nam przewagę w najbliższym czasie.



Virgin - Cosworth - Michał "majeklth" Mroczek

Każde euro postawione na Was zwraca się 20-krotnie. Jesteście fenomenalni mimo zerowego doświadczenia, co jest tajemnicą waszego sukcesu?


- Nasza główna metoda to zaskoczenie. Zaskoczenie i strach. To dwie metody. Strach,
zaskoczenie i bezwzględna skuteczność - trzy metody. Strach, zaskoczenie,
bezwzględna skuteczność i niemalże fanatyczne oddanie prezesowi. Cztery.. Nie!
Wśród naszych metod... Wśród naszych metod są takie elementy jak strach,
zaskoczenie... Zacznijmy jeszcze raz…

Wasz zespół rozwija się równie energicznie jak każda inwestycja Waszego ekscentrycznego szefa Sir Richarda Charlesa Nicholasa Bransona. Mówi się, że jeśli Wasze tempo rozwoju utrzyma się macie zapewnione 5 miejsce w klasyfikacji zespołów, a nawet możecie włączyć się w walkę o 4miejsce.

- Przed pierwszym wyścigiem sezonu sami nie wiedzieliśmy na co nas stać. Po Bahrajnie ciężko było coś powiedzieć, bo nasz świetny wynik był po części następstwem problemów technicznych innych zespołów. Na Albert Park to my mieliśmy problemy i dalej nie wszystkiego mogliśmy być pewni, poza tym, że jesteśmy w stanie wchodzić co najmniej jednym bolidem do Q3. Sepang pokazał, że możemy lekko zamieszać w klasyfikacji zespołowej na koniec sezonu i na to liczymy. Piąte miejsce na koniec będzie w pełni satysfakcjonujące, myślę jednak, że zespół Force India nie podda się tak łatwo i będziemy mieli okazję oglądać ciekawą walkę do końca sezonu.

Można powiedzieć, że twój zespół składa się z samych mistrzów. Jak głosi plotka z prasy, twoi kierowcy odnoszą sukcesy w wirtualnych mistrzostwach na symulatorze rfactor. Myślisz, że te symulatory są naprawdę tak wartościowe, o czy świadczą twoi kierowcy, jak również zespół Force India.

- Nasi kierowcy są zdeterminowani i bardzo ambitni. Myślę, że swoją ambicją i wolą walki nadrabiają braki bolidu i są w stanie osiągać wiele sukcesów nie tylko w lidze F1 na SRPL.



Sauber - Ferrari - Jakub "migant" Grabowski

Jesteście obecnie najgorszym zespołem w stawce, nic nie wskazuje na to by miało się coś zmienić. Możesz zdradzić co zamierzasz zrobić by wyjść z tych opresji?

- Jesteśmy zespołem z najmniejsza ilością punktów po 3 GP ale nie czujemy się najgorsi. W Bahrainie niewiele brakło by zapunktować, w kolejnych wyścigach też nie było najgorzej. Startowaliśmy w jednym z najsłabszych bolidów ale jego rozwój idzie w prawidłowym kierunku, więc nie ma powodu do gwałtownych ruchów.

Można powiedzieć, że jednym z Waszych atutów jest to, że kierowcy zawsze dojeżdżają obok siebie i robią równe czasy, lecz czy jednak nie pogarsza to sytuacji? Nie myślałeś o zatrudnieniu jakiegoś doświadczonego kierowcy który mógłby ukierunkować rozwój bolidu jak i pomóc przy setupie?


- Nasi kierowcy to doświadczeni zawodnicy, z niewielkim stażem w F1 ale ogromnym doświadczeniem z innych serii, to właśnie sprawia, że jeżdżą równo. Kierowcy testowi z kolei wykonują świetną prace dla zespołu przy ustawieniach bolidu oraz testach ulepszeń. W razie nieobecności podstawowych kierowców, dostaną więc szanse.

Waszym głównym rywalem miało być Force India i nowe zespoły lecz jednak tak się nie stało. Tak więc może tak bardzo osławione ostatnio symulatory są w stanie w czymś Wam pomóc? Mówi się, że zaangażowaliście się w super tajny projekt „rfactor pro”, który kosztuje Was miliony, jak się do tego ustosunkujesz?

- Tak jak przy okazji ostatniego wywiadu, uważam że nie ma sensu oglądać się na rywali, tylko konsekwentnie robić swoje. Nasz projekt rozwoju już przynosi pewne korzyści i z czasem będą one coraz bardziej zauważalne. Na temat jego kosztów, oraz nazwy sztucznie nadanej przez media nie zamierzam się wypowiadać



HRT - Cosworth - Robert "dakatsu" Lewandowski

Pomimo tego, że wasz bolid powstał dosłownie parę godzin przed pierwszym wyścigiem zdołaliście zdobyć punkty. Czy spowoduje to przyspieszenie prać nad Waszym autem i zweryfikuje twoje przed sezonowe plany?


- W pierwszym wyścigu byliśmy naprawdę mocno przygotowani. Kierowcy znali tor jak własną kieszeń, a przygotowania do licencji i treningi w zapożyczonych, jeszcze wtedy, bolidach sporo nam pomogły. Prace nad bolidem idą sprawnie i zgodnie z założeniami. Na Albert Park mieliśmy pierwsze zmiany w aerodynamice bolidu, a kolejne zmiany spodziewamy się wprowadzić na GP Chin. Wszystko to oczywiście dzięki danym telemetrycznym zebranym podczas wyścigów.

Jak się okazało, twój ryzykowny ruch w postaci zatrudnienia braci powiódł się, czego nie udało się dokonać w rzeczywistości (mowa o braciach Schumacher). Myślisz, że to oni są twoim kluczem do sukcesu?


- Tak. Okazało się, że bracia świetnie się rozumieją i wzajemnie wspierają. Jeżdżą ze sobą już spory czas i znają swoje zachowanie na torze. Jesteśmy młodym zespołem i zarówno ja, jak i kierowcy, zbieramy dopiero doświadczenie w tej prestiżowej lidze. Jak widać mamy wzloty i upadki, ale nie poddajemy się i chcemy kilku zespołom "utrzeć nosa". Ze swojej strony dodam jeszcze, że jestem bardzo zadowolony z naszej współpracy.

Mówi się, że w dalszej części sezonu możecie być tak duża niespodzianką jak Virgin. Czy związku z tym myślisz, że to właśnie Virign będzie waszym głównym rywalem w walce o większe ilości punktów?

- No cóż, miło mi słyszeć takie opinie... Jednak tak jak podejrzewaliśmy, przewaga doświadczenia kierowców teamu Virgin, pozwala im uzyskiwać niesamowite wyniki. Naszymi głównymi konkurentami wydają się być teraz Renault i Sauber. My jednak skupiamy się przede wszystkim na zdobywaniu jak najwięcej doświadczenia i danych z wyścigu, co pozwoli nam poprawić osiągi naszego bolid i być może dogonić konkurencję.



AT&T Williams - F1 Tomek “t0m” Matuszkiewicz

Wasz bolid obecnie jest najlepszym w stawce, świadczą o tym wyniki wyścigów, ale również plotki, które są pewnym źródłem informacji. Mimo to nie byliście w stanie ani razu przełamać „dominacji” Karasia. Myślisz, że jego oczekiwania co do wygrania 10 wyścigów mają szansę się spełnić?

- Bolid jest tak dobry jak części z których się składa a my się nie mamy w tym zakresie czym specjalnie chwalić, krążą różne legendy, ale tak naprawdę nasz pakiet nie stawia nas nawet w pierwszej trójce pod względem osiągów. Niektórzy chyba nie do końca mogą się pogodzić z sytuacją, że team który co roku ma jeden z najniższych budżetów a do tego na tegoroczny sezon nie rozwijał bolidu tak mocno jak inni potrafi trochę namieszać w stawce, pewnie stąd te plotki.
Tą sytuację tylko potwierdza postawa naszych sponsorów którzy uznają, że mimo niezłych osiągnięć i ekspozycji ich reklam zawsze na wysokim poziomie Williamsowi wystarczają "psie pieniądze" żeby zdetronizować konkurencję, nie przestaje mnie zadziwiać ta zupełnie irracjonalna sytuacja, ale widocznie tak musi być.
Czy Karaś ma szansę na 10 zwycięstw? Jeśli utrzyma się poziom zamętu i zniszczenia siany przez teammata za jego plecami, to nie może mu się nie udać.

Twoi kierowcy pokazują bardzo równą formę. Myślisz, że to plus wasz świetny bolid dadzą Wam mistrzostwo w kategorii konstruktorów?

- Myślę że mamy duże szanse, może nawet największe.

Co myślisz o wschodzącej gwieździe Virgin, a co o schodzącym Ferrari? Czyżby był to koniec tego wspaniałego zespoły z Maranello, a początek ekspansji Sir Richarda Bransona, który jak wiadomo nigdy nie odpuszcza?

- Virgin do tej pory robi bardzo dobre wrażenie, szczególnie ostatni wyścig w wykonaniu Rubiqa był bardzo interesujący, miło się patrzy jak bolid teoretycznie skazany na pożarcie objeżdża mocniejszych rywali. Po dwóch dobrych wyścigach ciężko prorokować świetlaną przyszłość ale byle tak dalej.
Z kolei Ferrari to największe zaskoczenie dla mnie, mają teoretycznie wszystko na czele z topowym bolidem a zupełnie nie potrafią się odnaleźć w nowej rzeczywistości. Ich konkurencyjność z czasem powinna ulec poprawie, szczególnie jak popracują nad niezawodnością, mam nadzieję, że jeszcze odbiorą trochę punktów naszej konkurencji.




Jak widać, niektóre z przewidywań były trafne, a inne nie. Można powiedzieć, że cała sytuacja w stawce strasznie się zagmatwała i wywróciła do góry nogami. O tym czy obserwujemy obecnie rewolucję w F1 przekonamy się w najbliższym czasie. Jak na razie zapraszamy do przeczytania nadchodzącego porównania bolidów, które powinno co nie co nam rozjaśnić.



Na koniec mamy rarytasik Nie publikowana jak na razie tajna informacja.

Zdjęcie wykonane przez szpiegów ferrari
Dalmatynczyk jest offline  

Ostatnio edytowane przez Dalmatynczyk : 12-04-2010 - 19:34
Rating: 1 | Skill: 0 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 12-04-2010, 20:03   Post #2 (permalink)
Administrator F1
Awatar dracon
 
Zarejestrowany: Sep 2005
Skąd: Wieluń / Łódź
Postów: 4.347
Fajny news ( zmiana posta na prosbe Splotta )
dracon jest offline  

Ostatnio edytowane przez dracon : 12-04-2010 - 20:30
"To finish first, first you have to finish" - Juan Manuel Fangio

YouTube - orangeDracon

Rating: 101690 | Skill: 4.37 | OpenRating: 0
Logitech G25 | Logitech G25 | Logitech G25 | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 12-04-2010, 20:07   Post #3 (permalink)
Awatar Jahu
 
Zarejestrowany: Jul 2005
Skąd: Kielce/Kraków
Postów: 3.670
Zespół Mercedesa pragnie zdementować informację podaną powyżej jakoby Bartłomiej Karpęcki miał zastąpić Piotra Karasiewicza w wyścigu o GP Chin. Zespół Mercedesa prowadził i prowadzi rozmowy z różnymi kierowcami i na tę chwilę żadne decyzje dotyczące zmian kadrowych nie są podjęte.

Jednocześnie informuję, że mój kierowca stanowczo protestuje przeciwko stwierdzeniu, że jakoby miał "siać zamęt i zniszczenie" na torze ponieważ nic takiego nie miało miejsca.

Ten protest właśnie Splott chciał wyrazić w poście, o którym wspomina dracon, ale widocznie uznał że źle dobrał słowa, więc go usunął.
Jahu jest offline  

Ostatnio edytowane przez Jahu : 12-04-2010 - 20:20



Rating: 20212 | Skill: 4.33 | OpenRating: 0
Thrustmaster T500 RS | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 12-04-2010, 21:11   Post #4 (permalink)
Awatar FIFEK
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Wieszowa (koło Zabrza)
Postów: 846
A gdzie wypowiedź RBR ?
FIFEK jest offline  
Rating: 16800 | Skill: 4.67 | OpenRating: 0
Logitech DFGT | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 12-04-2010, 21:15   Post #5 (permalink)
Awatar Dalmatynczyk
 
Zarejestrowany: May 2008
Skąd: Bytom
Postów: 828
Odpowiadanie na pytania które sam wymyślam byłby nie obiektywne

Co do tego foto To ciekawe czemu cayman tak bez interesu ostro trenuje
Dalmatynczyk jest offline  
Rating: 1 | Skill: 0 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 12-04-2010, 21:41   Post #6 (permalink)
Awatar CaymaN
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Postów: 2.004
Tak sobie jezdze...

Co do foto, swoim sposobem dowiem sie kto to zrobil i wysadze mu dom w powietrze razem z nim samym.
CaymaN jest offline  
Rating: 16743 | Skill: 4.35 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 12-04-2010, 21:52   Post #7 (permalink)
Awatar Migant
 
Zarejestrowany: Nov 2009
Skąd: Wrocław
Postów: 138
zbiera dane dla Saubera

czemu nieobiektywne, zestawy pytań sa podobne dla każdego zespołu więc możesz sobie wyobrazic że zadał Ci je ktos inny
Migant jest offline  
Rating: 3368 | Skill: 9.37 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 12-04-2010, 22:27   Post #8 (permalink)
The Godfather
Awatar Gared
 
Zarejestrowany: Sep 2005
Postów: 12.777

<div class=
Pewnie by się trzeba było przyznać, że pewien kierowca RBR już na kolejny wyścig nie może sobie wyrobić ratingu
Gared jest offline  
Rating: 74564 | Skill: 7.53 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 14-04-2010, 15:40   Post #9 (permalink)
Awatar kszymon
 
Zarejestrowany: Jun 2006
Skąd: Ostrów Wielkopolski
Postów: 1.541
Cytat: Napisał Dalmatynczyk Zobacz post
Czy Karaś ma szansę na 10 zwycięstw? Jeśli utrzyma się poziom zamętu i zniszczenia siany przez teammata za jego plecami, to nie może mu się nie udać.
haha

Fajny wywiad jak zwykle. I najlepszy ten screen na końcu
Ciekawe ile zapłaciłeś za taką informacje (zdjęcie). Mam nadzieje że RBR nie zbankrutuje po tym newsie
kszymon jest offline  


www.creative-style.pl zaproszenia ślubne, winietki na stół

Rating: 15151 | Skill: 5.15 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 15-04-2010, 12:53   Post #10 (permalink)
Awatar Focus
 
Zarejestrowany: Sep 2006
Skąd: Kraków
Postów: 1.627
Force India chce podjąc z nami walkę, ok

A jak mowa o obecnej formie, a raczej pozycji zespołu (nie chcę się wypowiadać za mengera i wyrażam tylko swoje zdanie).
W naszym przypadku w dotychczasowych wyścigach zadecydowały 2 czynniki: sam bolid (awaryjność jednostek) oraz program treningowy, który nie zawsze może być realizowany w 100%.
Jeżeli uda się poprawić na tych płaszczyznach będziemy w stanie zdobywać więcej punktów, a przede wszystkim nie będziemy ich tracić.
Nie zapominajmy, że to początek sezonu. W przypadku wielu zespołów za wcześnie na wyraźne oceny.
Focus jest offline  
___________ GP2 Majster # Rookie Of The Year 2007 # P4 F1 2008

Rating: 19969 | Skill: 6.01 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks

Tagi
rewolucja

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:46.


Powered by vBulletin® Version 3.8.6
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by vBSEO 3.6.0
SimRacingPL

no new posts

Logowanie
Login:
Hasło:
 Zarejestruj się!

224 osób online
221 Gości
3 Zalogowanych
Facebook
Administratorzy
Administracja portalu
Owner
McLaren
Senior Admin
lelu0
Summer RC Cup 2018
lelu0
Admins
SirDuncan - Historic (GiW) Admin
Moderators
Dmnick - Super Moderator
sobol - Moderator