Twórcy iRacing ciężko pracują systematycznie powiększając ilość dostępnych torów i samochodów. Należy tu podkreślić, że simracerzy, którzy jeżdżą w iRacing słono za to płacą ale według nich jaka praca taka płaca i ochoczo sięgają na dno skarbonki.
Teraz niestety znów będą musieli sięgnąć, bo chłopaki od iRacing zabierają się do nowej roboty. W październiku ekipa iRacing zabiera swoje laserowe zabawki i wyrusza do Japonii aby skanować Tsukubę, Twin Ring Motegi i Suzukę. Tory mają być gotowe w 2011 r. A prace nad torami w Japonii mogą się zacząć bo na ukończeniu jest tor Dover International Speedway wykorzystywany w wyścigach NASCAR. Ten milowy tor ma przydomek Monster Mile. To zostanie wypuszczony pod koniec września lub na początku października.
Ponadto w październiku udostępniony zostanie laserowo zeskanowany Williams FW31, którym Kazuki Nakajima i Nico Rosberg jeździli w ubiegłym roku. W chwili obecnej trwają już ostatnie testy i jako absolutny fan Williamsa, mam nadzieję, że zostanie on dopracowany w sposób nie budzący żadnych wątpliwości co do poprawności modelu fizycznego.
Źródło:
VirtualR – Sim Racing News