"Diabelskie Pudełko" - tak kiedyś mówiono o Austinie Mini. Rewolucyjna lecz prosta jak cep konstrukcja na wiele lat zdominowała trasy rajdowe. Niezwykły sukces samochodu spowodował iż wiele firm pozwoliło sobie skorzystać z Mini jako bazy do tworzenia jego odmian. I tak oprócz zwykłego Mini mieliśmy sedany Elf i Hornet, "mini GT" Marcosa, psełdoterenowego Moke i klika oficjalnych wersji - cabrio, Countryman, Clubman, Pick-up. Szereg firm tuningowych zabrało się za rasowanie tych wozów w każdej wersji silnikowej - od najsłabszych 850 przez "tysiączki" aż po najmocniejszą odmianę 1275. Tunerem odnoszącym najwięcej sukcesów był Cooper, który jako pierwszy uwierzył w siłę Miniaka. Innym, mniej znanym w Polsce tunerem, był
Broadspeed.
Broadspeed Engineering Limited specjalizował się w ulepszaniu silników Mini. Jego osiągnięcia na tym polu przewyższały osiągnięcia Coopera. Zaraz po tuningu silnika w Broadspeed zajmowano się zmianami nadwozia. W 1966 r. Broadspeed wypuścił na rynek oparty na Mini 1275 S wersję coupe - Broadspeed GT Coupe - która charakteryzowała się zmienioną częścią tylną nadwozia i większą mocą.
Teraz dzięki Tokinowi możemy zacząć objeżdżać tą wersję Miniaka w GT Legends. Zapraszamy za kierownicę.
Tu pobieramy: NoGrip :: GT Legends Downloads - Austin Mini Broadspeed GT Coupe