|
Producent może nie zechcieć się podzielić, a nawet jeśli zechce, to może mieć tylko dane w ograniczonym zakresie, np. nie ma ekstremalnych wartości slip angle, bo w praktycznym jeżdzeniu jest to mało potrzebne, a w symulacji fajnie jest mieć dobre zachowanie także w przypadkach, gdy kierowca mocno przesadzi.
Poza tym robiąc samemu testy można sobie mocno poeksperymentować np. z zachowaniem "dynamicznym". Chodzi mi o to, że często pokazywane wykresy np. siły poprzeczenej od kąta znoszenia (slip angle) są przy założeniu, że kąt znoszenia się nie zmieniał przez chwilę i opona zdążyła się ustabilizować. A w praktyce oczywiście te wszystkie wejściowe parametry zmieniają się szybko i odpowiedź opony jest wtedy inna niż w przypadku "statycznym".
Reasumując, robiąc samemu testy ma się wszystko, co się tylko chce, i nie trzeba nic zgadywać na podstawie niepełnych danych.
|