Dość męczący, ale emocjonujący wyścig.
Qual jak na mnie raczej zwyżkowa norma - P14.
Początek wyścigu beznadziejny. Wszyscy byli ode mnie głośniejsi przez co nie mogłem wyczuć własnego silnika. Po kilkunastu okrążeniach złapałem rytm i zacząłem poprawiać czasy. Kilka osób wyprzedziłem. Pod koniec pierwszego stinta korespondencyjna walka z kszymonem, którego goniłem. Po zmianie opon chwila w tłumie i znowu walka z kszymonem, ale tym razem ja byłem z przodu. W międzyczasie przeszkadzali dublujący

Sorki Splott za akcje przed przedostatnim zakrętem, zgłupiałem i nie wiedziałem, którą cię puścić. Honor i chwała Tobie, że mnie minąłeś bez kolizji

Dojechałem jedenasty.
Gratki dla driverów na podium
P.S.
Żadnych freezów tu i na Bahrainie - Athlon II 245 (chipset AMD780), 4 GB DDRII, HD4850 512MB, WIN XP - sp2, rfactor na DX 8 (1680x1050 w oknie), wszystko ma maks, w sterowniku ustawione na high performance.