Szukaj:
PL EN ES
Polecamy



Kalendarz treningów






Alfaholicy_SimRacingPL Server
Wróć   SimRacing wyścigi online > Archiwum > Liga rFactor Historic > Wrażenia z Wyścigów

[Historic GT] Turagua 13.04.2011

Zarejestruj się Projects Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane

Wrażenia z Wyścigów Na gorąco z wyścigów Ligowych

Odpowiedz
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
stare 13-04-2011, 23:09   Post #1 (permalink)
Awatar Race_Master
 
Zarejestrowany: Jul 2005
Skąd: Zielona Góra/Londyn
Postów: 8.027
[Historic GT] Turagua 13.04.2011

Qual poswiecilem na dopracowanie seta i w dodatku stracilem jedno okrazenie bo jeden z kolego na swoim wyjazdowym okr. nie chcial mnie puscic.
Pozycja odlegla - dopiero p16.

Pierwszy wyscig na poczatku byl ciekawy - sporo walki i awansow. Troche Szczepana opukalem na dohamowaniu do nawrotu ale jakos nie moglem wyczuc jego hamowania. Oddalem pozycje wiec chyba nie bedzie mnie wymyslal
Pozniej incyden z kolega Kedzierskim - na nawrocie popchalem go i troche go zawinelo czym stracil pozycje. Z kokpitu wydawalo mi sie ze jest dystans miedzy nami i ze to spin. Niestety na repie bylo inaczej to widac. Nie oddalem tym razem pozycji bo nie bylem przekonany czy to z mojej winy ten spin. Sorki.

Pozniej juz spokojnie (nie liczac szalonego dublowanego kolege Dynowskiego) dojechalem w okolicach P6.

R2 to start z konca (bodaj P24) i straszne przepychanki na pierwszych lapach. W dodatu jakies lagi sie pojawialy od czasu do czasu (chyba nie tylko ja to mialem?)Pare razy dostalem w dupe, pare razy mnie zepchnieto ale jakos przesuwalem sie do przodu. Pozniej natrafilem na kolegow Limanowke i Kubika, ktorzy zazarcie walczyli. Starsznie nerwowo i przy tym chyba zupenie nie patrzyli w lusterka
O ile z tym pierwszym pozniej stoczylem juz fair walke to wyprzedzenie tego drugieo w czerwonym "maluchu" to byla ryzykowna sprawa. Kolego Kubik - na dohamowania nie mozna zmieniac toru jazdy i spychac rywala Niektorzy jednak podczas tego wyscigu lubi czasem sie "oprzec" na rywalu na dohamowaniu w mysl zasady: "opoznie hamowanie i jakby cos to drzwi rywala mnie wyhamuja"

Ogolnie ciekawe wyscigi i wbrew moim oczekiwaniom sporo sie dzialo.
Race_Master jest offline  


Rating: 130938 | Skill: 7.96 | OpenRating: 0
Thrustmaster T300 RS | Act Labs | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 13-04-2011, 23:14   Post #2 (permalink)
Awatar feels3
 
Zarejestrowany: May 2010
Postów: 5.820
Pierwszy raz w tej lidze dojezdzam do mety, ale nie wiele brakowalo.

Q=4

Moglo byc lepiej jeśli chodzi o czas okr, ale i tak byłem bardzo zaskoczony tak wysoką pozycją,

R1=8

Nieoczekiwana wysoka pozycja w Q powoduje paraliż, bo ja chcialem przede wszystkim dowieźć pkt ratingowe do mety, bo po wyjsciu z lvl0 i 3 wyscigach ligowych, spadlo mi ponize 3k, nerwy i daje sie objezdzac jak dziecko, nie mniej moja najlepsza pozycja w tej lidze. Więc na plus.
Kilka drobnych kolizji, ale w walce, choć repa obejrzę, bo mogłem być wyżej.

Bienio, sory jeszcze raz za L1, na szczęscie bez uszkodzeń.


R2=15

To co się działo, ja nawet nie będę opiswał, każdy widział. Walki sporo, wyścig strasznie intensywny.

Ogólnie za kolizje w takim tłumie i na tak małym torze cięzko mieć pretensje, mogło być P6-8
Ale dostałem 3 razy w tył i spinowałem, sam też stuknąłem, pozycje oddałem.
Paliwa jak zwykle miałem za dużo Dojechałem z 15l na pokladzie, kolejne stracone sek w pit stopie
Ogólnie stres mi opadł i tempo miałem na lepsze niż w R1, wyprzedzania było bardzo dużo, ale też błędów wiele.

Nie mniej w końcu jakis progres w osiagach

No i gratulacje dla pudła i dojechanych. Dzięki za walkę


Jedna rysa się trafiła.
Mam ogromnę pretensje do kolegi Kręckiego.
Wiozłeś mnie za sobą 5-7 okrążeń jak nie więcej, blokując po prostu hamsko.
Zjeżdżałeś to na wewnętrzną, to na zewnętrzną, kilkurotnie zmieniłeś tor jazdy.
Raz myślę sobie, nie widzisz mnie, ale wiazłeś mnie tak kołko za kółkiem.
Dla mnie powinienes dostać DQ na następny wyścig.

@edit down

Przygotuje specjalnie replay, bo Twoje blokowanie bylo nagminne i powtarzało się kółko za kółkiem.
feels3 jest offline  

Ostatnio edytowane przez feels3 : 13-04-2011 - 23:27
Rating: 28473 | Skill: 6.27 | OpenRating: 0
Logitech G25 | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 13-04-2011, 23:17   Post #3 (permalink)
Awatar Wojetek
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Rawicz
Postów: 2.553
Cytat:
Mam ogromnę pretensje do kolegi Kręckiego.
Wiozłeś mnie za sobą 5-7 okrążeń jak nie więcej, blokując po prostu hamsko.
Zjeżdżałeś to na wewnętrzną, to na zewnętrzną, kilkurotnie zmieniłeś tor jazdy.
Raz myślę sobie, nie widzisz mnie, ale wiazłeś mnie tak kołko za kółkiem.
Dla mnie powinienes dostać DQ na następny wyścig.
Mówi to osoba która 2x wjechała mi w zadek. Nie przypominam sobie również bym na prostej zmieniał kierunek jazdy więcej niż raz. Osądy nt DQ pozostawie bez komentarza.
Wojetek jest offline  


Rating: 12973 | Skill: 4.62 | OpenRating: 0
Odpowiedź z Cytatem
stare 13-04-2011, 23:23   Post #4 (permalink)
Awatar Marcoone
 
Zarejestrowany: Sep 2006
Skąd: Jelenia Góra
Postów: 5.652
Ja też o dublowaniu, ale w drugą stronę

Z czystej ciekawości - Lernik, po co walczyłeś ze mną w R2 i nie dawałeś się oddublować? Gołym okiem było widać, że byłem szybszy od Ciebie i przez walkę (i to nawet nie o pozycję w wyścigu) razem traciliśmy niepotrzebnie czas Oczywiście o jakimkolwiek przewinieniu tutaj nie ma mowy, bo obowiązku umożliwienia oddublowania nie ma. Pytanie z sugestią taktyczną
Marcoone jest offline  
NAD nigdy nie był szybki - Kimi

Rating: 49418 | Skill: 5.07 | OpenRating: 0
Logitech G25 | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 13-04-2011, 23:24   Post #5 (permalink)
Awatar RobRSI
 
Zarejestrowany: Jun 2009
Skąd: Warszawa
Postów: 993
Nigdy nie lubiłem tego toru a on mnie .... jazda na ostatnich pozycjach , ale wbrew pozorom sie działo ... i tyle
Graty dla pudła , panów w Miniakach i pana w Abarcie oraz kolegów z zespołu za miejsca punktowane ....
RobRSI jest offline  
Rating: 24800 | Skill: 5.56 | OpenRating: 0
Logitech DFGT | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 13-04-2011, 23:28   Post #6 (permalink)
Mah
Awatar Mah
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Skąd: Opole
Postów: 1.748
Na treningu nie moglem sie wbic w rytm i zejsc ponizej 1.18.5. Masakra...
Q: P12 jakos sie udalo pozbierac, chociaz feels3 troche mi zepsul ostatnie kolko pomiarowe po tym jak wyjechal. Zdarza sie

R1: start atomowy i zyskuje 5 pozycji, niestety na T1 dostaje od RM, spin i strata kulku pozycji. Po T4 ktos spinuj nie udaje mi sie go ominac czyli calus. Udaloby mi sie wybronic ale coro nie wyrabia i mnie dobija. Spadek na ostania pozycje i pogon przez 23 okrazenia. Na osatnim lapie Wojetek popelnil jakis blad i juz witalem sie z gaska na P15 ale zabraklo paliwa 20 metrow przed meta Ostatecznie P16
Przepraszam RobSi za pukniecie, kare przyjme na klate.

R2: znowu dobry start, sporo walki. Obserwowalem tylko jak sie zbliza Phantom i Bienio Ostatecznie P3 do wyciecia

Ogolnie weekend bardzo kiepski chociaz po treningach byly wielkie nadzieje na jakies P10
Mah jest offline  
Rating: 3867 | Skill: 3.11 | OpenRating: 0
Logitech G25 | Logitech G25 + LC | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Sekwencja
Odpowiedź z Cytatem
stare 13-04-2011, 23:49   Post #7 (permalink)
Administrator F1'79
Awatar coro2000
 
Zarejestrowany: Sep 2007
Skąd: Nałęczów
Postów: 1.491
Bardzo emocjonujące wyścigi mimo zerowego przygotowania.
W ostatni weekend zabrałem się ze znajomymi na Rajd Elmot i nie było kiedy potrenować. Nawet jeszcze w poniedziałek nie byłem w stanie utrzymać kierownicy w rękach. BL i punktów hamowania uczyłem się podczas wyścigu od innych, przez co pewnie będę miał sporo ścinek ale mówi się trudno.

Q: Na trzecim pomiarowym przesadziłem z redukcją przed ostatnim i silnik padł. ESC dał oczywiście DQ ale i tak niewiele straciłem bo miałem cienkie tempo.

R1: Start z P28 ale jakoś szybko udało się przebić w okolice 20-stego miejsca. Na coś więcej było już bardzo trudno. Praktycznie cały wyścig to walka z Krzyśkiem Shmidt'em. Sorki za szturchańce na nawrotach ale na początku nie miałem wyczucia gdzie kończy się maska a nasze techniki pokonywania zakrętów różniły się diametralnie. Niestety mój Lotusik był jakiś ospały na prostych i bardzo łatwo traciłem ciężko wywalczoną pozycję co coraz bardziej mnie drażniło. Ostatecznie jednak udało się dojechać w jednym kawałku na P18.

R2: Po odwróceniu stawki startowałem z dziewiątego miejsca i w ostatniej chwili na torze pojawił się jakiś zielony Lotus. Niestety nie udało mi się go wyminąć i zawadziłem o jego prawy tył co spowodowało spina. Przepraszam za to. Później udało się przebić w okolice P5 ale bardzo szybko dogonili mnie lepsi kierowcy i trzeba było twardo walczyć o swoje. Oczywiście nie było mowy o żadnym odpuszczaniu i nawet z kolegami z zespołu wymieniłem się kilka razy lakierem. Jednak cały wyścig był w czysty i po nieustającej walce udało się dojechać na P10.

Gratki dla zwycięzcy oraz reszty chłopaków z podium.
Dzięki za walkę ze wszystkimi z którymi spotkałem się na torze, a było was trochę
Do zobaczenia następnym razem.
coro2000 jest offline  


Rating: 82386 | Skill: 8.04 | OpenRating: 0
Logitech G25 | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Układ H
Odpowiedź z Cytatem
stare 13-04-2011, 23:50   Post #8 (permalink)
Mav
Awatar Mav
 
Zarejestrowany: Sep 2005
Skąd: Bydgoszcz
Postów: 297
Cytat: Napisał Race_Master Zobacz post

jakos przesuwalem sie do przodu. Pozniej natrafilem na kolegow Limanowke i Kubika, ktorzy zazarcie walczyli. Starsznie nerwowo i przy tym chyba zupenie nie patrzyli w lusterka
O ile z tym pierwszym pozniej stoczylem juz fair walke to wyprzedzenie tego drugieo w czerwonym "maluchu" to byla ryzykowna sprawa. Kolego Kubik - na dohamowania nie mozna zmieniac toru jazdy i spychac rywala Niektorzy jednak podczas tego wyscigu lubi czasem sie "oprzec" na rywalu na dohamowaniu w mysl zasady: "opoznie hamowanie i jakby cos to drzwi rywala mnie wyhamuja"
.
Kurcze na szybko przejrzałem powtórkę i sytuacja o której wspominasz była na 5tym okrążeniu gdzie jadę blisko niebieskiego mini kol Limanówki.
Nasz kontakt był w zakręcie prawym zaraz za szykaną - wszedłeś tam dosyć ryzykownie, nie zważając że już nie mam pola manewru bo praktycznie prawie przodem dotykam kol. Limanówki - wtedy zobaczyłem że wchodzisz mi pod prawy łokieć (na powtórce dojechałeś mi no połowy auta).
Co mi pozostało?
Ruch kierownicą jadąc na granicy przyczepności spowodował by że bym wyleciał więc odpuściłem gaz - oparliśmy się o siebie i Ty się wycofałeś. uznałem to za zwykłe RA - pilnując by nie uderzyć w Kol. Limanówka - nie przypilnowałem lusterek. Sorry.
Swoją drogą jako bardziej doświadczony kierowca widząc jak to sam zauważyłeś zażartą walkę chyba powinieneś troszkę odczekać zamiast zaczynać ryzykowny manewr wyprzedzania w tym zakręcie...

Do drugiego naszego spotkania doszło na bodajże 3 okr później ( pierwszy nawrót z tyłu trybun.
Wszedłeś głęboko pod łokieć - zacząłem zacieśniać ale odpuściłem, bo bym Ci zamknął zakręt - w wyniku tego wyprzedziłeś mnie. Więc nie wiem o co tak naprawdę masz pretensje?

Co więcej w obydwóch opisanych sytuacjach byłem na zewnątrz zakrętu, więc jak możemy mówić o opieraniu się o Twoje drzwi?
Mav jest offline  


Rating: 4601 | Skill: 4.14 | OpenRating: 0
Logitech DFP | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
stare 13-04-2011, 23:56   Post #9 (permalink)
Awatar Bienio
 
Zarejestrowany: May 2008
Skąd: Lublin/Warszawa
Postów: 691
Q: PB i P1
R1: Phantom wziął mnie po wewnętrznej na P1 i już go nie dogoniłem, nuda i P2
R2: Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że najkulturalniejszą ligą na tym portalu jest, paradoksalnie, WTCC Przebijanie się z samego tyłu to był niezły hardkor, ale przynajmniej się człowiek nie nudzi Niektórzy czasami przesadzali, sam też czasami w kogoś puknąłem. Najgorsze, że hamowanie zależy tylko od depnięcia pedału w odpowiednim momencie. Jak się minie punkt hamowania o 5m to się wyhamuje 5m dalej niż zwykle, nie można starać się wyhamować trochę wcześniej. Może w innych autach są trochę inne hamulce, ale tutaj sprawdzało się ciśnienie hamulców na 100% i deptanie do oporu. Ostatecznie też P2, coś się w tym Historicu nie staracie
Bienio jest offline  
Rating: 17001 | Skill: 9.34 | OpenRating: 0
Logitech DFGT | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Sekwencja
Odpowiedź z Cytatem
stare 14-04-2011, 00:00   Post #10 (permalink)
Awatar Marcoone
 
Zarejestrowany: Sep 2006
Skąd: Jelenia Góra
Postów: 5.652
Jak się nie staramy? Przecież przegrałeś w obu wyścigach
Marcoone jest offline  
NAD nigdy nie był szybki - Kimi

Rating: 49418 | Skill: 5.07 | OpenRating: 0
Logitech G25 | Hamowanie: Lewą nogą | Zmiana biegów: Łopatki
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks

Tagi
historic, turagua

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:33.


Powered by vBulletin® Version 3.8.6
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by vBSEO 3.6.0
SimRacingPL

no new posts

Logowanie
Login:
Hasło:
 Zarejestruj się!

Facebook
Administratorzy
Administracja portalu
Owner
McLaren
Senior Admin
lelu0
Summer RC Cup 2018
lelu0
Admins
SirDuncan - Historic (GiW) Admin
Moderators
Dmnick - Super Moderator
sobol - Moderator