Strona główna » Polska druga w Pucharze Europy
srpl_edmc

Polska druga w Pucharze Europy

W pierwszej edycji European Digital Motorsport Cup w historii polska reprezentacja musiała uznać wyższość tylko Niemców.

Na pola startowych stanęła oficjalna Reprezentacji Polski mianowana przez Polski Związek Motorowy. W kadrze znaleźli się:

  • Team Poland 1: Maciej Młynek / Jakub Wyderka (kategoria Digital)
  • Team Poland 2: Bartłomiej Mirecki / Nikodem Wierzbicki (kategoria Pro)
  • Team Poland 3: Dominik Blajer / Przemysław Lemanek (Digital)
  • Team Poland 4: Bartosz Groszek / Damian Lempart (Pro)
  • Team Poland 5: Mateusz Tyszkiewicz / Konrad Żerebiec (Digital)
  • Team Poland 6: Marcin Skrzypczak / Piotr Jagodziński (Digital)
Polska reprezentacja na EDMC

Już w kwalifikacjach biało-czerwone Dallary P217 klasy LMP2 pokazały się z bardzo dobrej strony. Lemanek wywalczył drugie miejsce startowe, przegrywając jedynie z Heinrichem (Niemcy). Piąty czas należał natomiast do Skrzypczaka.

Już tuż po starcie doszło do potężnej kraksy. Za zakrętem Raidillon byliśmy świadkami całkowitego zatamowania drogi, w wyniku czego ucierpiało niemal 20 samochodów. Niestety wśród były również polskie załogi: pecha mieli Tyszkiewicz i Groszek. Szczęście dopisało Mireckiemu, którego samochód wyszedł bez szwanku po kontakcie ze stojącym w poprzek rywalem.

Pierwsze okrążenia były senne, w czołówce ukształtowanej przez wspomniany wypadek jechało nieco ponad 10 prototypów. Wszyscy oszczędzali paliwo, co spowalniało tempo narzucane wtedy przez Duńczyków. Siódme okrążenie okazało się katastrofalne dla Team Poland 6. W Eau Rouge doszło do kontaktu pomiędzy Skrzypczakiem a reprezentantem Norwegii, w wyniku czego nasza załoga wylądowała w bandzie. Potrzebne naprawy w boksach przekreśliły szanse na dobry wynik.

Na jedenastym okrążeniu Lemanek wziął sprawy w swoje ręce. Na Kemmel Straight wyprzedził za jednym manewrem Niemców oraz Duńczyków i narzucił swoje tempo. Można powiedzieć, że prawdziwe ściganie zaczęło się właśnie od tego momentu.

Pierwsze dublowania rozerwały czołową grupę. Lemanek walczył w tym momencie z dwiema niemieckimi i jedną duńską ekipą. Z kolei pod koniec pierwszej dziesiątki jechał Młynek.

Lemanek oddał prowadzenie na okrążeniu zjazdowym, a w czasie pit-stopu do samochodu wszedł Blajer. Mistrz Polski Digital Motorsport przejechał 19 okrążeń starając się trzymać tempo drużyn zza naszej zachodniej granicy. Kolejne lokaty zyskiwali na drugich swoich stintach Młynek oraz Mirecki. Swoje pozycje po początkowych przygodach mozolnie odrabiał Tyszkiewicz.

W czasie ostatniej wizyty w boksach do samochodu wrócił Lemanek. Kierowca ekipy Romaina Grosjeana R8G Esports awansował na drugie miejsce, a potem gonił z Kaya Kaschuba. Jednak przewaga 6s wyrobiona w trakcie pit-stopów cały czas się utrzymywała i ostatecznie okazała się wystarczająca, aby Niemcy sięgnęli po zwycięskie laury.

Świetnie na swojej zmianie spisał się Jakub Wyderka, który zastąpił za kierownicą Młynka. Gdy wydawało się, że ten duet po starcie z 17. pola zakończy rywalizację na piątym miejscu, na ostatnim okrążeniu w ostatniej szykanie Wyderka wykorzystał walkę o podium między niemieckimi zespołami, dzięki czemu finiszował na 4. pozycję.

Drugą lokatę wśród kierowców z prawdziwego motorsportu (13. w klasyfikacji generalnej) zajęli Mirecki i Nikodem Wierzbicki. Dwa miejsca dalej wyścig zakończył Konrad Żerebiec w parze z Tyszkiewiczem. Na mecie znaleźli się również Skrzypczak / Jagodziński (P23) oraz Groszek / Lempart (P27).

Punkty wszystkich naszych załóg przełożyły się na drugie miejsce Reprezentacji Polski w klasyfikacji generalnej całego eventu. Ogromne gratulacje!

Trwa ładowanie...