Strona główna » Wiśniewski drugi w przedostatniej rundzie Formula E: Accelerate!
fe_dstecheetah#2

Wiśniewski drugi w przedostatniej rundzie Formula E: Accelerate!

Wyścig na Electric Docks okazał się najlepszym występem Polaków w tym sezonie esportowej Formuły E.

Już zapowiedzi Nikodema Wiśniewskiego i Jakuba Brzezińskiego przed czwartkowym wyścigiem napawały optymizmem. Mimo, że dotychczas aktualny sezon nie do końca układał się po myśli naszych kierowców, nie tracili motywacji i wigoru przed kolejnymi startami.

Z pewnością pomagała w tym myśl o wzięciu czegoś dla siebie z łącznej puli nagród w wysokości 100’000$. Tym bardziej, że cały czas można śmiało myśleć o czwartej lokacie w klasyfikacji generalnej. Trójka, która zdominowała tę serię – Erhan Jajovski, Frederik Rasmussen i Kevin Siggy – rozda między sobą miejsca na podium.

Wiśniewski błysnął już w kwalifikacjach, notując 4. czas. W pierwszym zakręcie kierowca DS Techeetah zderzył się z Brljakiem z BMW i Andretti Motorsport, w wyniku czego Chorwat wypadł z pierwszej dziesiątki. Sędziowie uznali ten kontakt za incydent wyścigowy. Jajovski natomiast ograł Rasmussena, który startował z pole position.

Jakub Brzeziński, reprezentujący Jaguar Racing, po starcie z trzynastego miejsca przebił się na 10. Na tej pozycji Polak jechał niemal do samego końca wyścigu. Dopiero na sam koniec wykorzystał swojego ostatniego Attack Mode, dzięki czemu minął linię mety na P9.

Nikodem Wiśniewski, po incydencie z pierwszej szykany zyskał przewagę na goniącą grupą. To pozwoliło zaoszczędzić jeszcze bardziej baterię, z której na koniec skorzystał, wyprzedzając Rasmussena.

To pierwsze podium Polaków w tym sezonie. Liczymy, że za tydzień w finałowej rundzie Formula E: Accelerate uda się powtórzyć ten wynik! Dodatkową atrakcją będą podwójne punkty, mogące przewrócić sporą cześć tabelki punktowej do góry nogami.

Zdjęcie
Podium piątej rundy sezonu Formula E: Accelerate

Erhan Jajovski po drugim zwycięstwie umocnił swoją przewagę i jest na ostatniej prostej przed sięgnięciem po mistrzowskie laury. Zagrozić może mu już tylko Rasmussen, ponieważ Kevin Siggy po słabszych kwalifikacjach wyjeżdża z przedostatniej rundy tylko z jednym punktem.

Zdjęcie
Klasyfikacja generalna po 5. wyścigach
Trwa ładowanie...